Słowa wyczytuje z ruchu jego powiek. Powoli mówi cały alfabet, a gdy trafi na odpowiednią głoskę, Grzegorz mruga. Później z tych głosek składają się słowa i zdania. O jego chorobie wiedziała jeszcze przed ślubem.
Anna Świerzyńska
Socjale stają się areopagiem błagalnych próśb ludzi o akceptację, której często nie otrzymują poza wirtualnym światem. Pokazywanie jedynie kolorowych fragmentów życia, jest niczym innym jak fałszowaniem prawdy o rzeczywistości. Jak to działa na młodych ludzi?
Myślę często: "Weź się ogarnij", a potem przepraszam świat za moje nie-porządki i nie-poradności. A On? Może po prostu chciałby napić się z mną herbaty w samym środku mojego bałaganu?
Małgorzata Solecka
Kobieta straciła bliźniaki. W nocy, przed samym porodem. Mogły żyć, były w pełni zdrowe. Lekarze nie zrobili na czas cięcia cesarskiego. USG mieli zepsute. Sprzęt nie działał.
Anna Góra
Życie poza pracą jest często pełne trudności. Po co mamy dokładać ich sobie nawzajem w pracy?
Studio INIGO/ Wydawnictwo WAM/ DEON.pl
Wiecie, w jaki sposób ogarnąć bunt dwulatka? Jak nauczyć dziecko samo spać? Co zrobić, gdy boi się rozstania z mamą? Podpowiadamy i zapraszamy was do dołączenia do naszej akcji.
Agnieszka Pieniążek / domowezawirowania.pl
W życiu każdego małżonka codziennie są sytuacje, w których czujemy się odrzuceni, niezrozumiani, niesprawiedliwie ocenieni. Złościmy się na siebie nawzajem, irytujemy, mamy żal. To normalne.
Maria Krzemień
Depresja, ataki paniki, koszmary. Uzależnienia i stany lękowe. Doświadczasz wielu trudności. Czujesz się samotny i zagubiony. Przeczytaj, jak sobie pomóc.
Była noc. Dreptałam po szpitalnej sali w rozczłapanych kapciach, za krótkiej koszuli nocnej. Rana po cesarce mocno utrudniała funkcjonowanie, a jednak wstawałam, przewijałam, przystawiałam do piersi, drzemałam na stojąco. To właśnie wtedy pomyślałam po raz pierwszy, że żaden facet by tego nie wytrzymał.
Beata Anna Dąbrowska
Hipokrates mówił: "Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia, to nie można będzie ci pomóc". Dieta dr Dąbrowskiej zmieniła już życie tysiącom osób. Co robić po jej zakończeniu, żeby nie stracić efektów? Dlaczego w ogóle warto spróbować?
Zwróciłam się ku alkoholowi po odpowiedzi, na które to Bóg powinien był mi odpowiadać. Byłam uzależniona, a każde uzależnienie jest złe. To wszystko dotarło do mnie w nocy, równo rok temu.
natemat.pl / ml
Osiemdziesięciotrzyletnia pani Maria, o której pisaliśmy jakiś czas temu, pomyślnie przeszła operację. Teraz chce pomóc komuś innemu.
Humanistyka w Medycynie/ ed
Jacek Hajnos na ulicy spędził 5 lat. Chciał na własnej skórze sprawdzić, czym bezdomność jest naprawdę. Piotrek Żyłka razem z przyjaciółmi raz w tygodniu gotują zupę, żeby mieć pretekst do spotkania z wykluczonymi. Maria Maciaszek jest lekarzem i pomaga ludziom, którzy nie mają domów. Opowiedzą o kryzysie bezdomności.
Agnieszka Pieniążek / domowezawirowania.pl
Jeśli wielokrotnie próbowałaś rozwiązać jakiś problem przez rozmowę, a widzisz, że się nie udaje, przestań to robić. Widocznie na ten moment nie jesteście w stanie poradzić sobie z kryzysem przez dialog.
Anna Świerzyńska
Spotkał bezdomnego Rafała po mszy świętej w Warszawie i zaczęło się coś, czego się zupełnie nie spodziewał.
Anna Świerzyńska
W telewizji podają przepis na "perfekcyjną panią domu" i perfekcyjne życie. Tylko, że twoje takie nie jest. Trudno zachować balans między pracą, życiem, domem. Czujesz frustrację. Jak sobie z tym wszystkim poradzić?
Paulina Borkowska/ ed
Wytrwaliście na diecie warzywno-owocowej nazywanej inaczej postem Daniela i zastanawiacie się, jak nie stracić tego, co udało się wam osiągnąć? Ten film jest dla was.
s. Anna Bałchan
- Boże, ile ja postanawiam. Rekolekcje, spowiedzi, nie wspomnę o schudnięciu. Postanawiamy i co? Masakra. Tak samo z pomocą innym. Czasem bardzo chcemy kogoś wesprzeć, ale to nie jest dobry czas. Co wtedy możemy zrobić?
Archidiecezja Łódzka / pch
Pragnieniem Daniela było, aby film z jego świadectwem stał się pomocą dla ludzi chorych, bądź też zmagających się z chorobą swoich bliskich.
facebook.com/JaroslawKowalikRSO/ radom.wyborcza.pl/ ed
"Inwalidka I grupy, lat 90, emerytura starcza ledwo na leki, na święta chciała dorobić, sprzedając serwetki, które wieczorami szydełkiem dziergała. Urząd Skarbowy dopadł, ukarał mandatem i o zakupach na święta mogłaby już zapomnieć" - napisał na swoim facebooku mieszkaniec Radomia.
{{ article.description }}