dobrewiadomości/ natemat.pl/ ed
"Moja Babcia była jedną z jego pierwszych klientek. Pan Adaś jest prawdopodobnie najstarszym warszawskim szewcem, niestety ma coraz mniej pracy" - to fragment wpisu facebookowego pani Agaty, który uruchomił prawdziwą lawinę dobra.
"Moja Babcia była jedną z jego pierwszych klientek. Pan Adaś jest prawdopodobnie najstarszym warszawskim szewcem, niestety ma coraz mniej pracy" - to fragment wpisu facebookowego pani Agaty, który uruchomił prawdziwą lawinę dobra.
Marta Barnert-Warzecha
Wątpię, czy Bóg myślał sobie wtedy "nieważne, że po drodze zepsułaś atmosferę w twoim domu i obraziłaś męża - najważniejsze, że jesteś dziś na czas! Brawo!".
Wątpię, czy Bóg myślał sobie wtedy "nieważne, że po drodze zepsułaś atmosferę w twoim domu i obraziłaś męża - najważniejsze, że jesteś dziś na czas! Brawo!".
Logo źródła: Niedziela / Anna Wyszyńska / pk
Jednym z trudnych tematów jest rozmowa o śmierci. Czasem pada pytanie wprost: Czy ja umieram? Czasem jest ono zadane w sposób zawoalowany, ale z jednoznacznym sygnałem, że pacjent oczekuje konkretnej odpowiedzi.
Jednym z trudnych tematów jest rozmowa o śmierci. Czasem pada pytanie wprost: Czy ja umieram? Czasem jest ono zadane w sposób zawoalowany, ale z jednoznacznym sygnałem, że pacjent oczekuje konkretnej odpowiedzi.
Nie chciałam "być spokojna". Gdy byłam młodsza, po usłyszeniu takiego określenia, podświadomie zachowywałam się bardziej żywiołowo, próbując udowodnić, że pozory mylą. Chciałam być więc pewna siebie, a wrażliwość, w której teraz widzę wielki skarb, traktowałam jak nieporęczny bagaż. Chciałam być inna.
Nie chciałam "być spokojna". Gdy byłam młodsza, po usłyszeniu takiego określenia, podświadomie zachowywałam się bardziej żywiołowo, próbując udowodnić, że pozory mylą. Chciałam być więc pewna siebie, a wrażliwość, w której teraz widzę wielki skarb, traktowałam jak nieporęczny bagaż. Chciałam być inna.
Było mi wstyd, że sobie nie radzę. Ciężko stawało się przed ołtarzem wiedząc, że akurat dziś pojawiała się wyrwa w rodzinnej sielance. Wkurzona byłam i bezradna. Dzieci żyją we względnym pokoju przez cały tydzień, by urządzić jatkę stulecia tuż przed niedzielnym wyjściem do kościoła.
Było mi wstyd, że sobie nie radzę. Ciężko stawało się przed ołtarzem wiedząc, że akurat dziś pojawiała się wyrwa w rodzinnej sielance. Wkurzona byłam i bezradna. Dzieci żyją we względnym pokoju przez cały tydzień, by urządzić jatkę stulecia tuż przed niedzielnym wyjściem do kościoła.
Anna
Nie mogłam opanować łez. Mąż zasugerował mi wizytę u psychologa. Pojawiło się poczucie osamotnienia. Jak on może tego nie przeżywać? Jemu pewnie nie zależy...
Nie mogłam opanować łez. Mąż zasugerował mi wizytę u psychologa. Pojawiło się poczucie osamotnienia. Jak on może tego nie przeżywać? Jemu pewnie nie zależy...
Adrian Wawrzyczek
Nawyki, przyzwyczajenia, poglądy, ulubione miejsca i zaufani ludzie. To wszystko składa się na tzw. "strefę komfortu", skąd w ogóle pomysł, by z tego rezygnować?
Nawyki, przyzwyczajenia, poglądy, ulubione miejsca i zaufani ludzie. To wszystko składa się na tzw. "strefę komfortu", skąd w ogóle pomysł, by z tego rezygnować?
W jakich okolicznościach po raz pierwszy usłyszałaś: "Nie bój się"? W szpitalu czy przed wizytą u dentysty? Gdy miałaś zostać sama w przedszkolu albo spędzić dłuższy czas z dala od rodziców? A może usłyszałaś to zdanie wypowiedziane jako nakaz?
W jakich okolicznościach po raz pierwszy usłyszałaś: "Nie bój się"? W szpitalu czy przed wizytą u dentysty? Gdy miałaś zostać sama w przedszkolu albo spędzić dłuższy czas z dala od rodziców? A może usłyszałaś to zdanie wypowiedziane jako nakaz?
facebook.com/filip.miller/ed
- Spotkali się późno, może dzięki temu żyli intensywniej. Choroba i wiek zawiązały spisek, chciały to zmienić. Chciałem udokumentować stan, w którym ciało zwalnia, a umysł biegnie do przodu - pisze Filip Miller, który miał okazję fotografować tę niezwykłą parę. Zobaczcie sami:
- Spotkali się późno, może dzięki temu żyli intensywniej. Choroba i wiek zawiązały spisek, chciały to zmienić. Chciałem udokumentować stan, w którym ciało zwalnia, a umysł biegnie do przodu - pisze Filip Miller, który miał okazję fotografować tę niezwykłą parę. Zobaczcie sami:
Twoje dziecko ma dobre oceny, nie pyskuje, nie sprawia problemów. Często siedzi w internecie, ale przecież tyle się uczy. Nawet nie wiesz, że za ścianą jego pokoju rozgrywa się prawdziwy horror.
Twoje dziecko ma dobre oceny, nie pyskuje, nie sprawia problemów. Często siedzi w internecie, ale przecież tyle się uczy. Nawet nie wiesz, że za ścianą jego pokoju rozgrywa się prawdziwy horror.
Wyobrażając sobie tę scenę, widzę kobietę, która po ustąpieniu dolegliwości wręcz biegnie, by wyrazić swoją miłość i wdzięczność przez działanie. Może dlatego, że widzę w niej siebie? - pisze Maja Moller.
Wyobrażając sobie tę scenę, widzę kobietę, która po ustąpieniu dolegliwości wręcz biegnie, by wyrazić swoją miłość i wdzięczność przez działanie. Może dlatego, że widzę w niej siebie? - pisze Maja Moller.
Agnieszka Pieniążek / domowezawirowania.pl
Jeśli zobaczysz, jakie lęki kryją się w jego sercu, lepiej zrozumiesz jego zachowanie. Będziesz miała dla niego więcej wyrozumiałości. Z większym entuzjazmem podejmiesz działania, które doprowadzą Was do bliskości i intymności.
Jeśli zobaczysz, jakie lęki kryją się w jego sercu, lepiej zrozumiesz jego zachowanie. Będziesz miała dla niego więcej wyrozumiałości. Z większym entuzjazmem podejmiesz działania, które doprowadzą Was do bliskości i intymności.
Logo źródła: Niedziela / ks. Zdzisław Wójcik
O zdrowiu fizycznym słyszymy na okrągło. Znacznie mniej mówi się o zdrowiu psychicznym, a przecież kampania przeciwko źródłom psychologicznego smogu i skażeniu powinna być równoległa do współczesnej kampanii ekologicznej.
O zdrowiu fizycznym słyszymy na okrągło. Znacznie mniej mówi się o zdrowiu psychicznym, a przecież kampania przeciwko źródłom psychologicznego smogu i skażeniu powinna być równoległa do współczesnej kampanii ekologicznej.
Anna Lasoń-Zygadlewicz
Zajmujesz się sprawami rodziny i przyjaciół bardziej niż sobą. Poświęcasz godziny na analizowanie cudzych problemów, udzielanie rad albo myślenie o tym, co pomyślą inni. Czujesz, że coś jest nie tak.
Zajmujesz się sprawami rodziny i przyjaciół bardziej niż sobą. Poświęcasz godziny na analizowanie cudzych problemów, udzielanie rad albo myślenie o tym, co pomyślą inni. Czujesz, że coś jest nie tak.
IAR
Buraczany wywar dodaje energii, zwłaszcza tym, którzy wykonują ćwiczenia fizyczne - podaje Gazeta Fizjologii Stosowanej (Journal of Applied Physiology).
Buraczany wywar dodaje energii, zwłaszcza tym, którzy wykonują ćwiczenia fizyczne - podaje Gazeta Fizjologii Stosowanej (Journal of Applied Physiology).
Wnuki kochają sołtysa. Kochają też babcię, która opowiada o pielgrzymce do Ziemi Świętej i prababcię zasłuchaną w Radiu Maryja. Każdy co innego w Kościele krytykuje i co innego chwali.
Wnuki kochają sołtysa. Kochają też babcię, która opowiada o pielgrzymce do Ziemi Świętej i prababcię zasłuchaną w Radiu Maryja. Każdy co innego w Kościele krytykuje i co innego chwali.
Anna Kaik
Dopadnie każdego. Żaden związek nie ucieknie przed kryzysem. Na jednych przychodzi po latach, na niektórych tuż po ślubie. Oto 7 faz, w których relacja się zmienia i sprawdzone lekarstwa na kryzys.
Dopadnie każdego. Żaden związek nie ucieknie przed kryzysem. Na jednych przychodzi po latach, na niektórych tuż po ślubie. Oto 7 faz, w których relacja się zmienia i sprawdzone lekarstwa na kryzys.
Brać dzieci do kościoła, czy nie? Młody rodzicu, przeczytaj koniecznie ten tekst, żeby nie wpaść w jedną z tych pułapek. Szczególnie uważaj na trzecią.
Brać dzieci do kościoła, czy nie? Młody rodzicu, przeczytaj koniecznie ten tekst, żeby nie wpaść w jedną z tych pułapek. Szczególnie uważaj na trzecią.
instagram.com/ ed
Na koncie Filipa Chajzera pojawiło się czarno-białe zdjęcie chłopca. "Proszę przeczytać do końca i szerować. Jestem twardy facet, ale ta historia rozłożyła mnie na łopatki. Wierzę, że razem napiszemy nieprawdopodobny happy end tej smutnej historii. Polsko, do dzieła" - pisze dziennikarz.
Na koncie Filipa Chajzera pojawiło się czarno-białe zdjęcie chłopca. "Proszę przeczytać do końca i szerować. Jestem twardy facet, ale ta historia rozłożyła mnie na łopatki. Wierzę, że razem napiszemy nieprawdopodobny happy end tej smutnej historii. Polsko, do dzieła" - pisze dziennikarz.
Luis Valdez Castellanos SJ
Jedynym sposobem zdobycia miłości i zatrzymania przy sobie mężczyzny jest seks. Trzeba przecierpieć seks, żeby otrzymać trochę czułości i uczucia. To jeden z mitów, które pokutują do dziś. Skąd te wszystkie przesądy?
Jedynym sposobem zdobycia miłości i zatrzymania przy sobie mężczyzny jest seks. Trzeba przecierpieć seks, żeby otrzymać trochę czułości i uczucia. To jeden z mitów, które pokutują do dziś. Skąd te wszystkie przesądy?