Konrad Kruczkowski / Halo ziemia
Piszę Ci o tym, bo wiem, jak ważna jest bezwarunkowa akceptacja. Miłość, której nie można wyrazić, a która "dzieje się" tak po prostu. Chcieliśmy Cię jak nigdy nic.
Piszę Ci o tym, bo wiem, jak ważna jest bezwarunkowa akceptacja. Miłość, której nie można wyrazić, a która "dzieje się" tak po prostu. Chcieliśmy Cię jak nigdy nic.
youtube.com/ ed
Jako 14-latka została porwana ze swojej sypialni przez mężczyznę, który wkradł się do jej domu. Groził nożem przystawianym do gardła dziewczynki. W ciągu kolejnych 9 miesięcy była więziona w górach i gwałcona. Nie sposób uwierzyć, jak dzisiaj wygląda jej życie:
Jako 14-latka została porwana ze swojej sypialni przez mężczyznę, który wkradł się do jej domu. Groził nożem przystawianym do gardła dziewczynki. W ciągu kolejnych 9 miesięcy była więziona w górach i gwałcona. Nie sposób uwierzyć, jak dzisiaj wygląda jej życie:
Angelika Szelągowska-Mironiuk / ks. Arkadiusz Lechowski
Wiele osób mówi, że "ja dostałem w skórę i wyrosłem na porządnego człowieka, to i moje dziecko może dostać". Jest w tym olbrzymia nieodpowiedzialność i brak empatii.
Wiele osób mówi, że "ja dostałem w skórę i wyrosłem na porządnego człowieka, to i moje dziecko może dostać". Jest w tym olbrzymia nieodpowiedzialność i brak empatii.
youtube.com/joanna chmura/ ed
Dlaczego to robimy? Co z tego mamy? Co nam to zabiera, a co daje? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w krótkim, animowanym filmiku z udziałem dr Brené Brown:
Dlaczego to robimy? Co z tego mamy? Co nam to zabiera, a co daje? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w krótkim, animowanym filmiku z udziałem dr Brené Brown:
Monika Chochla
Nieraz słyszałam powątpiewanie, czy aby na pewno ciąża to stan błogosławiony, skoro tak wiele jest nieprzyjemnych doznań? Przecież codziennie nosi się kilka kilogramów dodatkowego ciężaru, w dodatku rozłożonego nierównomiernie, więc łatwiej stracić równowagę idąc zwyczajnie ulicą…
Nieraz słyszałam powątpiewanie, czy aby na pewno ciąża to stan błogosławiony, skoro tak wiele jest nieprzyjemnych doznań? Przecież codziennie nosi się kilka kilogramów dodatkowego ciężaru, w dodatku rozłożonego nierównomiernie, więc łatwiej stracić równowagę idąc zwyczajnie ulicą…
dr Maria Popkiewicz-Ciesielska
"Od paru miesięcy towarzyszy mi niepokój, który pojawił się, kiedy wreszcie zacząłem robić to, co do mnie należy. Często czuję przygnębienie i strach przed porażką. Jak znaleźć coś, co pomoże mi mieć chęć do życia? ". Odpowiada psycholog, dr Maria Popkiewicz-Ciesielska.
"Od paru miesięcy towarzyszy mi niepokój, który pojawił się, kiedy wreszcie zacząłem robić to, co do mnie należy. Często czuję przygnębienie i strach przed porażką. Jak znaleźć coś, co pomoże mi mieć chęć do życia? ". Odpowiada psycholog, dr Maria Popkiewicz-Ciesielska.
Magda Moll-Musiał
Jeśli swoje zadowolenie z pracy uzależniasz od szefa, który może dać ci podwyżkę albo kolegi, który miałby zmienić swoje zachowanie, stajesz się niewolnikiem, a nie kimś naprawdę wolnym.
Jeśli swoje zadowolenie z pracy uzależniasz od szefa, który może dać ci podwyżkę albo kolegi, który miałby zmienić swoje zachowanie, stajesz się niewolnikiem, a nie kimś naprawdę wolnym.
Monika Chochla
Czerwiec daruje nam szybkie oddechy pełne słońca i ciepła, by za chwilę witać deszczem. Sprawdźcie, co robić, żeby w szare i smutne dni bardziej chciało się żyć.
Czerwiec daruje nam szybkie oddechy pełne słońca i ciepła, by za chwilę witać deszczem. Sprawdźcie, co robić, żeby w szare i smutne dni bardziej chciało się żyć.
Adam Szustak OP
Łakniecie obok siebie mężczyzny. Myślicie: "jak nie będę miała sensownego męża i nie założę z nim rodziny, zawsze będę nieszczęśliwa". To największe kłamstwo, jakie wmówił wam zły.
Łakniecie obok siebie mężczyzny. Myślicie: "jak nie będę miała sensownego męża i nie założę z nim rodziny, zawsze będę nieszczęśliwa". To największe kłamstwo, jakie wmówił wam zły.
Jakub Zygmunt
Życie rozrzuciło was na różne krańce świata? A może zwyczajnie czujesz, że kończy się ważna dla ciebie relacja? Zrób to, aby twoje przyjaźnie nie usychały w obliczu tych samych, rutynowych spotkań.
Życie rozrzuciło was na różne krańce świata? A może zwyczajnie czujesz, że kończy się ważna dla ciebie relacja? Zrób to, aby twoje przyjaźnie nie usychały w obliczu tych samych, rutynowych spotkań.
Ostatnio przy rodzinnym stole wywiązała się ostra dyskusja, bo "wyprowadzam dziecko na smyczy". Tak! Mój syn jest do mnie "przywiązany". To efekt braku innych możliwości wpływu.
Ostatnio przy rodzinnym stole wywiązała się ostra dyskusja, bo "wyprowadzam dziecko na smyczy". Tak! Mój syn jest do mnie "przywiązany". To efekt braku innych możliwości wpływu.
Marta Barnert-Warzecha
Myślę, że to kobieta w dużej mierze tworzy atmosferę, jaka panuje w domu. Myślę, że to my decydujemy o tym, czy nasi mężowie i dzieci będą lubić wracać do domu czy raczej go unikać.
Myślę, że to kobieta w dużej mierze tworzy atmosferę, jaka panuje w domu. Myślę, że to my decydujemy o tym, czy nasi mężowie i dzieci będą lubić wracać do domu czy raczej go unikać.
Maria Krzemień
"Nie powiem, co czuję, bo będzie mu przykro", "nie powiem jej prawdy, bo boję się, że ją skrzywdzę". Niewola niemówienia. Jak szczerze rozmawiać z bliskimi o tym, co trudne?
"Nie powiem, co czuję, bo będzie mu przykro", "nie powiem jej prawdy, bo boję się, że ją skrzywdzę". Niewola niemówienia. Jak szczerze rozmawiać z bliskimi o tym, co trudne?
Logo źródła: TakRodzinie Agnieszka Kozak
Emocje to informacje, które warto połączyć z niezaspokojonymi potrzebami. Powinny być impulsem do zajrzenia w siebie, zamiast rozglądania się i szukania winnych wokół.
Emocje to informacje, które warto połączyć z niezaspokojonymi potrzebami. Powinny być impulsem do zajrzenia w siebie, zamiast rozglądania się i szukania winnych wokół.
Aneta Cieśla
Kiedy miłość staje się cierpieniem, ty od dawna czujesz się fatalnie, a mimo wszystko nie wyobrażasz sobie życia bez niego - może jesteś w toksycznej i niszczącej relacji?
Kiedy miłość staje się cierpieniem, ty od dawna czujesz się fatalnie, a mimo wszystko nie wyobrażasz sobie życia bez niego - może jesteś w toksycznej i niszczącej relacji?
toteraz.pl/ ed
Ten starszy pan usiłował przejść przez ruchliwą ulicę. Kiedy pojawiło się czerwone światło, on ciągle był na pasach. Policjant zachował się jak prawdziwy bohater. Zobaczcie sami:
Ten starszy pan usiłował przejść przez ruchliwą ulicę. Kiedy pojawiło się czerwone światło, on ciągle był na pasach. Policjant zachował się jak prawdziwy bohater. Zobaczcie sami:
Jennifer Guntzelman
Gdy w naszym życiu pojawia się jakaś istotna strata, istnieje zagrożenie, że pochłonie nas towarzyszący jej żal, choćbyśmy bardzo starali się tego uniknąć. Początkowo staramy się zablokować smutek i udawać, że nic się nie stało. Jak dobrze przeżyć stratę?
Gdy w naszym życiu pojawia się jakaś istotna strata, istnieje zagrożenie, że pochłonie nas towarzyszący jej żal, choćbyśmy bardzo starali się tego uniknąć. Początkowo staramy się zablokować smutek i udawać, że nic się nie stało. Jak dobrze przeżyć stratę?
Marta Barnert-Warzecha
Przyznam się wam do czegoś. Smuci mnie ignorancja wielu ludzi, którzy myślą o małżeństwie. Tak, są zakochani. Wiedzą, że chcą być razem. Czy to na pewno wystarczy?
Przyznam się wam do czegoś. Smuci mnie ignorancja wielu ludzi, którzy myślą o małżeństwie. Tak, są zakochani. Wiedzą, że chcą być razem. Czy to na pewno wystarczy?
"Niech pani nie przesadza" - słyszałam. Gdy lekarz bagatelizował stan zdrowia mojego dziecka, a moje rzeczowe uwagi kwitował słowem: "hormony!". Dlatego postanowiłam sobie coś ważnego.
"Niech pani nie przesadza" - słyszałam. Gdy lekarz bagatelizował stan zdrowia mojego dziecka, a moje rzeczowe uwagi kwitował słowem: "hormony!". Dlatego postanowiłam sobie coś ważnego.
Papież Franciszek martwi się o Kościół. Nie dość, że ludzie nie chcą się żenić, to jeszcze część z nich potem stara się o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Dyskusje o "Amoris Laetitia" często idą w stronę szukania kontrowersji. A ja jestem pozytywistą: zróbmy z tym coś dobrego.
Papież Franciszek martwi się o Kościół. Nie dość, że ludzie nie chcą się żenić, to jeszcze część z nich potem stara się o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Dyskusje o "Amoris Laetitia" często idą w stronę szukania kontrowersji. A ja jestem pozytywistą: zróbmy z tym coś dobrego.