Była abortowana. Żyje i ma się dobrze [WIDEO]

Była abortowana. Żyje i ma się dobrze [WIDEO]
(fot. youtube.com)
3 lata temu
pro-life.org.pl/ giannajessen.com/ ed, ef

Miała być ślepa, poparzona i martwa. Poddana aborcji w 8 miesiącu ciąży. Zaskoczyła wszystkich, bo urodziła się żywa, a aborter musiał podpisać jej akt urodzenia. Dziś mówi, że jest dziewczyną Boga i działa w imieniu tych, którzy nie mogą obronić się sami.

Gianna Jessen żyje i ma się dobrze po nieskutecznej aborcji metodą wstrzyknięcia roztworu soli. Wszyscy byli pewni, że porażenie mózgowe całkowicie ograniczy jej sprawność.

Zobacz, jak dziś wygląda i dowiedz się, czego dotyczy przesłanie, które Gianna nieprzerwanie przekazuje światu.

Zabijano mnie w imię praw kobiet

- Jeżeli aborcja jest prawem kobiety, to gdzie były moje prawa? Zabijano mnie w imię praw kobiet. Gdy słyszę, że aborcja jest potrzebna, żeby dziecko nie urodziło się upośledzone, to przeżywam horror w moim sercu - mówi Gianna, która aktywnie działa w organizacjach antyaborcyjnych. Zobacz 2 część filmu.

- Bóg przez Giannę przypomina światu, że każdy człowiek jest dla Niego drogocenny - powiedziała Matka Teresa z Kalkuty. Gianna przebaczyła swojej bilogicznej mamie. Podkreśla, że nie mogłaby zrobić inaczej, bo jest chrześcijanką. Jej histora zainspirowała twórców filmu "October Baby". Tutaj możesz przeczytać o nim więcej.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Była abortowana. Żyje i ma się dobrze [WIDEO]
Komentarze (3)
18 kwietnia 2016, 21:02
Szanowny deonie, tylko pytanie czy ty aby na pewno jestes za stu procentowym zakazem abrcji, bo jakoś nie jestem tego pewny?
Andrzej Ak
Andrzej Ak
16 kwietnia 2016, 22:59
"Cichy Holokaust", mocne słowa Gianny i niestety oddające prawdę o procederach aborcji. Ten materiał powinni obejrzeć bez wyjątku WSZYSCY!
M
Michał
15 kwietnia 2016, 23:30
life is fragile and pure, modern biology is like a jail

Skomentuj artykuł

Była abortowana. Żyje i ma się dobrze [WIDEO]
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.