„Spotykalnia” i „Klinika przy kawie”: dwa dobre pomysły na wsparcie młodych

„Spotykalnia” i „Klinika przy kawie”: dwa dobre pomysły na wsparcie młodych
4 miesiące temu

Czas pandemii przynosi nam mnóstwo kryzysów. Bardzo wielu z nich doświadczają młodzi, mniej odporni psychicznie, gorzej radzący sobie z trudnymi doświadczeniami właśnie ze względu na brak życiowego doświadczenia. Zwykła pomoc ze strony instytucji nie wystarcza, a koszty płatnych porad są często barierą dla młodych osób potrzebujących specjalistycznego wsparcia.

Właśnie dlatego powstaje coraz więcej małych, lokalnych inicjatyw, których twórcy chcą na miarę swoich możliwości wspierać młodych ludzi doświadczających kryzysu. Za darmo, bez długich kolejek, oferując swój czas, umiejętności, ale też zwykłą bliskość, uśmiech, obecność.

Poznań: Spotykalnia

Jedną z inicjatyw jest Spotykalnia: darmowa poradnia psychologiczna, otwarta w marcu w Poznaniu przez Fundację Odzyskani.

- Spotykalnia nie jest typowym gabinetem psychologicznym. To przytulny pokój z zielonymi, wygodnymi fotelami, w których każdy może poczuć się komfortowo – opowiada Joanna Mazur, prezes Fundacji Odzyskani. - Mieści się w Łączniku – przestrzeni dla młodych, w której dzieją się warsztaty, integracje, korepetycje i wiele innych inicjatyw. To pozwala młodym w kryzysie dołączyć do jednej z wielu grup i między innymi poprzez dobre relacje wracać do zdrowia.

Łącznik to przestrzeń w poznańskiej kamienicy, przy Łąkowej. Dzięki wsparciu archidiecezji poznańskiej i sióstr elżbietanek Fundacja Odzyskani ma 360 metrów kwadratowych, by spotykać się z młodymi: na warsztatach i przy grach planszowych, na kawie i zwyczajnych rozmowach. I w Spotykalni.

- Przyjmujemy osoby w wieku 14-24. Obecnie jest to 11 osób, których nie byłoby stać na płatne wizyty. Zainteresowanie jest ogromne. Często piszą do nas zrozpaczeni rodzice, których dzieci „nie chcą żyć”, kaleczą się, nie radzą sobie ze skutkami pandemii. Mam nadzieję, że nigdy nikomu nie odmówimy pomocy – dodaje Joanna Mazur.

Terapia dla tych, których na nią nie stać

Wolne miejsca na terapię zapełniły się w ciągu pierwszego tygodnia. Widząc, jakie jest zainteresowanie, fundacja uruchomiła zbiórkę, by pokryć koszty kolejnych godzin terapii – przynajmniej dwunastu w tygodniu – i zapewnić młodym przez rok dostęp do opieki psychologów, którzy wyznają chrześcijańskie wartości. Niektórzy młodzi, objęci pomocą psychologów ze Spotykalni, z wdzięczności dołączyli do zrzutki i przekazują na cel poradni swoje kieszonkowe.

Jaka była inspiracja?

- Pierwszą była modlitwa. Ponad dwa lata temu zapytałam Boga, jak widzi moje zaangażowanie w ewangelizację i służbę w Kościele. To na tej modlitwie przyszła mi na myśl idea Fundacji Odzyskani – organizacji, która ma ewangelizować młodych poprzez wspieranie ich w rozwijaniu talentów, budowaniu dobrych relacji i wybieraniu odpowiedniej drogi zawodowej. Już wtedy w moim sercu pojawiło się marzenie darmowej chrześcijańskiej poradni psychologicznej – opowiada Joanna Mazur.

 - Drugą inspiracją jest moje osobiste doświadczenie depresji. Największym wyzwaniem było dla mnie wstanie z łóżka. Wszystko zaczęło się od odejścia najważniejszej dla mnie osoby. Przez rok próbowałam być dzielna, hamowałam łzy, uśmiechałam się, angażowałam w tysiąc dobrych projektów i wolontariatów. Oszukiwałam samą siebie, tłumiąc ból, który realnie rozerwał mi serce. Było już bardzo, naprawdę bardzo źle. Zamykałam się w sobie i w swoim pokoju jak w warowni bez dostępu dla innych. Dopiero po roku poddałam się i poprosiłam o pomoc. Jedną z osób, która mi wtedy pomogła był psycholog, który pozwolił mi zrozumieć, co się we mnie i ze mną dzieje. Nie wiem, gdzie byłabym dzisiaj i czy byłabym – gdyby nie ta profesjonalna pomoc. Moich rodziców na szczęście było stać na prywatne wizyty. Niestety wielu młodych nie otrzymuje pomocy właśnie ze względów finansowych. Stąd pomysł, aby terapia u nas była darmowa – mówi inicjatorka „Spotykalni”.  

Radom: "Klinika przy kawie"

Z trochę inną inicjatywą wychodzi do młodych Duszpasterstwo Akademickie z Radomia. Z początkiem maja w DA uruchomiona została akcja „Klinika przy kawie”. Idea? Bardzo prosta: dać młodym czas i miejsce na to, by mogli się podzielić swoimi trudnościami, by ktoś ich wysłuchał, fachowo doradził. Na kawę można się umówić z dwoma księżmi, psychologiem, psychiatrą i pedagogiem. Spotkania nie są terapią.

- „Klinika…” jest skierowana do osób dorosłych do ok. 35 roku życia. Na spotkanie może przyjść każdy -  i to jest piękne. Nie wybieramy, kto może przyjść, a kto nie – mówi Paulina Wasilewska, psycholog zaangażowana w akcję radomskiego duszpasterstwa. - Nie jest to terapia: jeśli ktoś będzie wymagał specjalistycznej terapii, wskażemy możliwości, przekierujemy.

Nie szpital, nie gabinet: po prostu spotkanie

„Może nie wiesz, gdzie szukać pomocy duchowej, może po prostu nie stać cię na wizytę u specjalisty, może wszystko jest w porządku, a warto porozmawiać” – zapraszają organizatorzy.  „Na pewno nie rozwiążemy wszystkich problemów, ale okażemy wsparcie, modlitwę i fachowe doradztwo. 'Klinika przy kawie' to to nie szpital ani gabinet, to spotkanie przy kawie i podzielenie się swoimi troskami. Dobra przestrzeń do tego, by spotkać się i pogadać, jak trzeba to i wyżalić, i pochwalić” – czytamy na stronie Duszpasterstwa.

Na pomysł, by w ramach Duszpasterstwa Akademickiego zorganizować „Klinikę…” wpadł ks. Mariusz Wilk, duszpasterz akademicki i dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM. Zaprosił do współpracy osoby związane z duszpasterstwem: psychologa, lekarza psychiatrę, panią prawnik. Na pokładzie jest też dwóch księży.

- Czas pandemii odsłonił pewnego rodzaju pustą, niezagospodarowaną przestrzeń – opowiada Paulina Wasilewska. - Okazało się, że spora część osób potrzebuje wsparcia, towarzyszenia, takiego prowadzenia. Nazwa brzmi „Klinika przy kawie”, ale to nie jest miejsce, w którym prowadzi się terapię, tylko miejsce, w którym można dostać wsparcie i towarzyszenie, radę na czas trudny dla siebie. Każdy inaczej przeżywa pandemię, a poza pandemią u każdego toczy się życie, związane z pewnego rodzaju trudnościami, wyzwaniami. Okazało się, że nie zawsze jest się gdzie z tym zgłosić. I my jesteśmy takim miejscem, gdzie można przyjść, albo uzyskać poradę prawną, albo psychologa, albo porozmawiać z duszpasterzem.

W ciągu pierwszych 24 godzin od razu pojawiło się kilka zgłoszeń. To dobry początek, zwłaszcza, że wiele osób, które dawniej wyjeżdżało z Radomia na studia, teraz zostało w mieście ze względu na nauczanie zdalne. Swoją akcją Duszpasterstwo wychodzi im naprzeciw, gdy szukają miejsca, w którym mogłyby zostać zaopiekowane, uzyskać jakieś wsparcie.

- Sama idea wyjścia naprzeciw, niezostawiania kogoś w trudnej sytuacji w czasach, gdy wiele rzeczy się zamyka, gdy się, co zrozumiałe, ogranicza dostępy - to mnie szczególnie ujęło. Że jest potrzeba, żeby ludziom pomóc, coś zorganizować, żeby mieli gdzie przyjść, gdzie zasięgnąć rady, pomocy, w przyjaznej, bezpiecznej atmosferze z zachowaniem dyskrecji, anonimowości. To jest dla mnie rzecz, która jest niezwykła. I dlatego jesteśmy – podsumowuje Paulina Wasilewska.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Gary Jansen
20,94 zł
29,90 zł

Zmiana jest możliwa

Bywamy mistrzami wielkich, szlachetnych postanowień, choć zwykle trudno nam je w pełni zrealizować. Co zrobić, żeby ukształtować życie tak, aby czerpać z niego jak najwięcej radości? Warto zacząć od małych kroków –...

Skomentuj artykuł

„Spotykalnia” i „Klinika przy kawie”: dwa dobre pomysły na wsparcie młodych
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.