Bp Artur Ważny: jego życie było zbiorem potłuczonych kawałków, które Bóg scalił swoją łaską

Bp Artur Ważny:  jego życie było zbiorem potłuczonych kawałków, które Bóg scalił swoją łaską
Fot. Piotr Molęcki / Kancelaria Sejmu / Wikimedia Commons / CC BY 4.0
Diecezja sosnowiecka / red

W niedzielę, 13 września, bp Artur Ważny przewodniczył Mszy świętej w parafii św. Jadwigi Śląskiej na osiedlu Zamkowym w Będzinie. Okazją do spotkania był „Hubertus” oraz poświęcenie nowego witraża przedstawiającego św. Huberta. W homilii biskup uczynił z witraża obraz ludzkiego życia: kruchego, poranionego, niekiedy rozsypanego na kawałki, które dopiero przeniknięte światłem mogą stworzyć całość.

- Witraż to fascynujący teologiczny obraz. Kiedy leży w pracowni artysty, to tylko zbiór potłuczonych, ostrych, zimnych kawałków szkła, poprzeplatanych ołowiem. Ale kiedy umieści się go w oknie i kiedy przeniknie go słońce, staje się arcydziełem. Życie świętego Huberta było właśnie takim zbiorem potłuczonych kawałków, które Bóg scalił swoją łaską. A dzisiejsza Liturgia Słowa zaprasza nas, byśmy pozwolili Bogu oświetlić i scalić to, co w nas potłuczone, zranione i niedokończone - mówił bp Ważny.

DEON.PL POLECA


Nawiązując do pytania Piotra o granice przebaczenia, biskup zwrócił uwagę, że człowiek bardzo często chciałby dokładnie wiedzieć, ile razy jeszcze powinien wybaczyć.

- Piotr chce mieć granicę miłości. Chce wiedzieć, kiedy wolno mu już legalnie, w majestacie prawa, zamknąć serce, odwrócić się na pięcie i powiedzieć: „Koniec. Wyczerpałeś swój limit”. My też często stajemy się duchowymi księgowymi. Liczymy cudze grzechy. Zapisujemy w pamięci: zranił mnie wczoraj, zraniła mnie tydzień temu, zranili mnie 37 lat temu. Ale Jezus burzy tę ludzką matematykę. Tam, gdzie świat mści się bez końca, uczeń Chrystusa ma bez końca przebaczać. W królestwie Ojca miłość nie ma ksiąg rachunkowych - podkreślił.

Bp Ważny zaznaczył jednocześnie, że przebaczenie nie oznacza udawania, że krzywda nie boli, ani oczekiwania na pojawienie się dobrych emocji wobec sprawcy.

- W naszej kulturze serce to symbol uczuć i emocji. Myślimy: „wybaczę, jak poczuję, że emocje opadły”. Ale w biblijnej anatomii serce to centrum decyzyjne, rozum i wola. Jezus nie mówi, że masz nagle poczuć wielką sympatię do tego, kto cię zranił. Jezus mówi: użyj woli. Podejmij decyzję. Przebaczenie nie jest ckliwym uczuciem. To proces. To powiedzenie: „Boli mnie to, co zrobiłeś, ale nie będę żądał od ciebie zapłaty. Puszczam cię wolno” - mówił.

DEON.PL POLECA


Na zakończenie homilii biskup ponownie skierował uwagę wiernych ku nowemu witrażowi.

- To my jesteśmy tymi szybkami. Święty Hubert też nią był - na początku ciemnym, pokruszonym z bólu człowiekiem, uciekającym w śmierć i mroczny las. Ale kiedy przeniknęło go Światło - Chrystus z krzyża - zaczął świecić miłością. Niech to dzisiejsze świętowanie zdejmie z naszych rąk kalkulatory, na których liczymy krzywdy. Bóg nie chce nas dusić za sto denarów błędów. Bóg chce, byśmy oddychali pełną piersią. Podejmijcie decyzję o przebaczeniu. Oczyśćcie swój wewnętrzny las. Pozwólcie, by Światło Chrystusa przeniknęło przez wasze rany i uczyniło z nich piękny witraż dla świata - zakończył bp Artur Ważny.

Źródło: Diecezja sosnowiecka / red

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
bp Artur Ważny, Piotr Kosiarski

Czy w Kościele jest miejsce dla każdego?

Dziś coraz częściej słyszy się o osobach, które czują się wykluczone z Kościoła. Pytanie o miejsce w nim zadają małżeństwa niesakramentalne, rodzice cierpiący po stracie dziecka, kobiety, które...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Bp Artur Ważny: jego życie było zbiorem potłuczonych kawałków, które Bóg scalił swoją łaską
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.