Franciszek podziękował Matce Bożej za udany przebieg operacji

Franciszek podziękował Matce Bożej za udany przebieg operacji
Papież Franciszek opuszcza klinikę Gemelli, by udać się na modlitwę do bazyliki Santa Maria Maggiore (fot. Vatican Media/RAInews24/EPA/PAP)
3 miesiące temu
PAP/mk

Opuszczając klinikę Gemelli, przed powrotem do Watykanu, papież Franciszek udał się do rzymskiej bazyliki Matki Boskiej Większej, aby pomodlić się przed obrazem Madonny.

Papież Franciszek po 10 dniach opuścił w środę rzymską klinikę Gemelli. Przed powrotem do Watykanu pojechał do bazyliki Matki Bożej Większej, gdzie modli się w ważnych dla niego dniach. Jak obliczono, był tam 87 razy od początku pontyfikatu.

Bazylikę Santa Maria Maggiore papież odwiedza przed każdą swoją zagraniczną podróżą i po jej zakończeniu oraz przed ważnymi wydarzeniami.

Dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni poinformował dziennikarzy, że w bazylice papież modlił się przed obrazem Salus Populi Romani, "dziękując za dobry rezultat zabiegu chirurgicznego i w intencji wszystkich chorych, zwłaszcza tych, których spotkał w dniach swego pobytu w szpitalu".

4 lipca 84-letni przeszedł planową, trzygodzinną operację jelita grubego. Kuracja pooperacyjna przebiegała prawidłowo, a rekonwalescencję Franciszek będzie kontynuował w Domu Świętej Marty, gdzie mieszka w Watykanie.

Rzymską klinikę opuścił dyskretnie, a zdjęcia granatowego samochodu osobowego, którym jechał przez Rzym zrobili także przechodnie.

Przed wjazdem do Watykanu przez jedną z bram papież wyszedł z samochodu i pozdrowił policjantów, którzy mu towarzyszyli oraz patrolujących ten teren żołnierzy.

 

Książki na wakacje ze specjalnym rabatem dla czytelników Deonu! W dniach 11-18 lipca 2021 r. wpisz kod WAKACJED i skorzystaj z 40 proc. rabatu na wszystkie książki Wydawnictwa WAM i Mando oraz 15 proc. na książki innych wydawców.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Franciszek podziękował Matce Bożej za udany przebieg operacji
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.