Kard. Burke: nie jestem wrogiem papieża

Kard. Burke: nie jestem wrogiem papieża
(fot. youtube.com / Grzegorz Gałązka/galazka.deon.pl)
4 lata temu
cruxnow.com / kw

- Wiem, co ludzie o mnie myślą. Nazywają mnie "wrogiem papieża" i tak dalej - wyznał kard. Burke - ale nigdy nim nie byłem i obecnie również nie jestem wrogiem papieża - powiedział hierarcha.

Jak informuje portal Crux papież Franciszek spotkał się z dużą opozycją ze strony tradycjonalistycznie nastawionych katolików i hierarchów. Jedną z twarzy tej opozycji miał być kard. Raymond Burke, który od wielu lat sprawował ważne funkcje w Watykanie i Kurii Rzymskiej.

8 listopada 2014 papież Franciszek odwołał go z funkcji prefekta Trybunału Sygnatury Apostolskiej, mianując go jednocześnie patronem Suwerennego Zakonu Maltańskiego. 26 września 2015 mianował go także członkiem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Zarówno papież, jak i kardynał Burke zaprzeczali, jakoby te decyzje miały związek z krytyką zmian w Kościele.

Kardynał znany jest z krytycznych uwag na temat "radykalnego feminizmu", homoseksualizmu czy "sekularyzacji" i moralnego relatywizmu, które dotykają społeczeństwo i Kościół Katolicki. Niejednokrotnie krytykował również reformy II Soboru Watykańskiego. Jest również znanym promotorem starej łacińskiej mszy, powołuje się na św. Piusa X - papieża, który na początku XX wieku zwalczał "ruchy modernistyczne".

Jak zauważają komentatorzy, kard. Burke nigdy nie krytykuje wprost samego papieża Franciszka, który kojarzony jest z "liberalnym" czy "bardziej otwartym" spojrzeniem na sprawy społeczne i Kościół.

- Wiem, co ludzie o mnie myślą. Nazywają mnie "wrogiem papieża" i tak dalej - wyznał kard. Burke - ale nigdy nim nie byłem i obecnie również nie jestem wrogiem papieża - powiedział hierarcha w rozmowie z portalem Crux.

- Nigdy w tym, co mówiłem, nie okazałem braku szacunku dla urzędu papieża, bo Kościół Katolicki nie istnieje bez urzędu Piotra - dodał kard. Burke - Mówiłem papieżowi Franciszkowi w wielu przyjacielskich rozmowach, że "jedynym sposobem, w jaki mogę ci służyć, jest mówienie prawdy w najlepszy i najbardziej jasny możliwy sposób". Papież mi odpowiedział: "Tego właśnie chcę".

W rozmowie kard. Burke zwrócił jednak uwagę na to, że jego zdaniem wśród katolików panuje obecnie "zamieszanie" dotyczące tego, "w jakim kierunku zmierza Kościół". Dodał również, że adhortacja papieża Franciszka "Amoris Laetitia" jest jednym z elementów, które przyczyniają się do zwiększenia tego zamieszania. Jak zaznaczył, wszystkie uwagi dotyczące tych spraw są "wyrazem troski o wiernych", którzy potrzebują bardziej "jasnego wyrażania spraw wiary".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kard. Burke: nie jestem wrogiem papieża
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.