Nie żyje znany polski aktor. Zapamiętamy go z ról w "Vabanku", "Seksmisji" i "Plebanii"
Można było zobaczyć go zarówno w kultowych filmach Juliusza Machulskiego, jak i na deskach najważniejszych warszawskich scen. Nie żyje Janusz Michałowski - wybitny aktor filmowy, teatralny i telewizyjny, którego śmierć potwierdziła Telewizja Polska. Miał 89 lat. Widzowie zapamiętają go m.in. z ról w "Vabanku", "Seksmisji", "Pałacu" oraz licznych spektaklach Teatru Telewizji.
Jak informuje portal Interia Film, zmarł Janusz Michałowski, wybitny aktor filmowy i telewizyjny. Artysta miał 89 lat i przez lata występował m.in. w Teatrze Ateneum oraz Teatrze Współczesnym w Warszawie, współpracując także z Teatrem Telewizji. W pamięci widzów pozostaną jego role w takich spektaklach jak "Mistrz i Małgorzata", "Prawdomówny kłamca" czy "Ścieżki chwały".
O śmierci aktora poinformował m.in. reżyser Wojtek Ziemilski, dla którego prywatnie aktor był wujkiem - informuje Onet.
"Zmarł Janusz Michałowski, mój wuj. Był aktorem. Takim, jakich już nie robią. Żyjącym tylko teatrem, postacią, sceną. Zanim przeszedł na emeryturę, był w zespole Teatru Współczesnego w Warszawie. Był też mężem Izy Cywińskiej, i przez te dwa lata po jej śmierci spędziłem z nim sporo czasu. Strasznie za nią tęsknił. Wuj Janusz był introwertykiem, nie przepadał za publicznymi sytuacjami, imprezami. Wolał siedzieć w domu i dłubać przy swoich lampach naftowych - miał z dużym prawdopodobieństwem najwspanialszą kolekcję w Polsce. Recytował wiersze jak nikt na świecie" - napisał Ziemilski, cytowany przez Onet.
Janusz Michałowski (89) - ???????? aktor teatralny i filmowy, znany m. in. z roli Korowiowa w "Mistrzu i Małgorzacie" w Teatrze Telewizji, filmów "Vabank" i "Seksmisja". Od 1999 r. związany z Teatrem Współczesnym. Mąż reżyserki Izabelli Cywińskiej (zm. 2023). pic.twitter.com/cVqDB8hDHW
— Kto umarł? (@KtoUmarl) June 12, 2026
Janusz Michałowski zadebiutował w kinie pod koniec lat 70., zwracając uwagę rolami w filmach "Zmory" Wojciecha Marczewskiego oraz "…gdziekolwiek jesteś, panie prezydencie…" Andrzeja Trzosa-Rastawieckiego. Przełomem w jego karierze była główna rola w "Pałacu" (1980), adaptacji powieści Wiesława Myśliwskiego. Zagrał w nim Jakuba - chłopa, który pod koniec II wojny światowej podszywa się pod właściciela majątku. Krytycy podkreślali, że Michałowski z niezwykłą wiarygodnością oddał dwoistość tej postaci, a jego kreacja została uznana za jedną z najwybitniejszych w dorobku aktora - podaje Interia Film.
W latach 80. Janusz Michałowski coraz częściej pojawiał się na ekranie, tworząc kilka pamiętnych kreacji filmowych. Szczególne miejsce w jego dorobku zajmują role u Juliusza Machulskiego: komisarza Karelickiego w "Vabanku" oraz profesora Kuppelweisera w kultowej "Seksmisji". Wystąpił także m.in. w "Nieciekawej historii" i "Pismaku" Wojciecha Jerzego Hasa oraz w "Lawie" Tadeusza Konwickiego, gdzie zagrał księdza Piotra. Po latach powrócił z cenionymi rolami w filmach "Erratum" oraz "Kebab i Horoskop". Widzowie telewizyjni pamiętają go również z seriali "Boża podszewka", "Plebania" i "Tancerze", a jego ostatnią rolą był technik policyjny "Dziadek" w serialu "Prokurator" - czytamy na portalu Interia Film.
Źródło: Interia Film / Onet / red
.webp)
.webp)
Skomentuj artykuł