Papież poruszony opowieścią byłej prostytutki

Papież poruszony opowieścią byłej prostytutki
(fot. youtube.com)
3 lata temu
TV2000 / kw

Papież Franciszek niemal płakał podczas wywiadu udzielonego włoskiej telewizji TV2000. Ogromne wzruszenie wywołało wspomnienie spotkania z "piękną, młodą, wykorzystaną" kobietą. Jak mówił papież, kobieta trafiła "zimą na ulicę. Samotna. W ciąży".

<<Obejrzyj wideo ze spotkania z byłymi prostytutkami>>

Papież poznał ją 12 sierpnia, kiedy udał się z wizytą do jednego z rzymskich ośrodków stowarzyszenia "Wspólnota Papieża Jana XXIII". Spotkał się tam z grupą 20 uwolnionych kobiet, które wcześniej były uprowadzone i zmuszane do prostytucji. Sześć z nich pochodzi z Rumunii, cztery z Albanii, siedem z Nigerii, a pozostałe trzy z Tunezji, Włoch i Ukrainy. Podczas wywiadu mówił o rozmowie z jedną z Afrykanek. Opowiadał o tym, jak jej nowonarodzona córka zmarła wskutek zimna.

- Zmuszali ją do pracy niemal do dnia porodu, bo jeśli nie przynosiła wystarczająco pieniędzy swoim wyzyskiwaczom, była bita, a nawet torturowana - mówił Franciszek - Czy klienci tych kobiet nie wiedzą, że pieniędzmi, którymi zapewniają sobie seksualne zaspokojenie, pomagają tym, którzy wykorzystują te kobiety?

40-minutowy wywiad w telewizji TV2000 został opublikowany w niedzielę, na zakończenie Roku Miłosierdzia w Kościele Katolickim.

Kard. Jorge Bergoglio jako ordynariusz Buenos Aires słynął z pomocy udzielanej kobietom zmuszanym do prostytucji. Na początku jego pontyfikatu wypłynęła informacja o tym, że uratował on około 80 kobiet z rąk wyzyskiwaczy. 

Podczas rozmowy z dziennikarzami w samolocie lecącym ze Szwecji mówił: "jako biskup, w Buenos Aires podejmowaliśmy inicjatywy, także razem z grupami niekatolickimi i niewierzącymi, przeciwko niewolniczej pracy, zwłaszcza latynoamerykańskich imigrantów, którzy przybywali do Argentyny. Odbierają im ich paszporty i każą wykonywać niewolniczą pracę w przemyśle. (...) Prawdziwi niewolnicy, a to mnie poruszyło. Handel ludźmi. Współpracowałem również z dwoma zgromadzeniami sióstr, pracującymi z prostytutkami, kobietami zniewolonymi przez prostytucję. Nie lubię mówić "prostytutki": niewolnice prostytucji. Następnie raz w roku wszyscy ci niewolnicy systemu przychodzili na Mszę św. na Plaza de la Constitución, to jeden z placów, na który przyjeżdżają pociągi, jak Termini w Rzymie. Tam odprawiana była Msza św. ze wszystkimi organizacjami, zakonnicami, które z nimi pracowały, a nawet z grupami niewierzących, ale z którymi pracowaliśmy razem. Tutaj pracuje się podobnie. Tutaj, we Włoszech istnieje wiele grup wolontariuszy, działających przeciwko wszelkim formom niewolnictwa, czy to w pracy, czy kobiet".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Papież poruszony opowieścią byłej prostytutki
Komentarze (0)

Skomentuj artykuł

Papież poruszony opowieścią byłej prostytutki
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.