W XXI w. wciąż istnieje handel ludźmi. Wspólnie możemy to zmienić

W XXI w. wciąż istnieje handel ludźmi. Wspólnie możemy to zmienić
(fot. shutterstock.com)
4 lata temu
siecbakhita.com / ml

Prawie 27 milionów ludzi, każdego dnia wykorzystywani do niewolniczej pracy, prostytucji, handlu organami. Współczesnych niewolników jest więcej, niż kiedykolwiek w historii. Możesz to zmienić i pomóc tym, którym odebrano wolność. Dowiedz się, jak.

Akcja "Zamień noc w moc miłosierdzia"

Uprzedzając nadchodzący III Międzynarodowy Dzień Modlitwy i Refleksji na temat Walki z Handlem Ludźmi ogłoszony przez Papieża Franciszka zapraszamy wszystkich, którzy zamieniali Noce w MOC Miłosierdzia oraz każdego, kto chce odpowiedzieć na krzyk współczesnych niewolników i modlić się o świat wolny od przemocy, wyzysku i wszelkich form niewolnictwa.

Tegoroczne hasło brzmi: "To są dzieci, nie niewolnicy! Będziemy więc pamiętać o dramatycznej sytuacji dzieci, o ich ukradzionym dzieciństwie i podeptanych marzeniach".

Kiedy: 3/4 lutego 2017 (z piątku na sobotę)

Gdzie: KOŚCIÓŁ ŚW. KRZYŻA, WARSZAWA, ul. Krakowskie Przedmieście 3

Godzina: od 21.00 do 2.00 (z możliwością pozostania do rana)

Dołącz do wydarzenia na Facebook'u >>

Handel ludźmi

Czy handel ludźmi istnieje naprawdę, czy to już zaprzeszła historia? A może tylko fikcyjne wątki z sensacyjnych filmów z przesadzoną dawką okrucieństwa? Czasem można odnieść wrażenie, że pomimo alarmujących faktów trudno nam przyjąć do wiadomości, że jest to problem na skalę światową, który rozprzestrzenia się w zatrważającym tempie, a co więcej, dotyczy nie tylko odległych terenów, ale ma miejsce także u nas w Polsce, może nawet obok nas. Większość państw na świecie są albo krajami pochodzenia ofiar, albo miejscem docelowym, bądź leżą na licznych szlakach tranzytowych. Często bywa, że dany kraj łączy wszystkie te wymiary. Tak właśnie jest w przypadku Polski. Pomimo trudności, jakie stwarza pozyskanie kompletnych danych statystycznych, mówi się o 27 milionach współczesnych niewolników. Wśród nich są kobiety, dzieci i mężczyźni. To oznacza, że dzisiejszy świat nie uporał się z porzuconym w poprzednich wiekach niewolnictwem, a wręcz przeciwnie - znajduje nowe, czasem jeszcze bardziej perfidne i wynaturzone jego formy. Ogromne zyski z handlu ludźmi, ok. 30 do 40 miliardów dolarów, stanowią po handlu bronią i narkotykami największe źródło dochodów zorganizowanej przestępczości.
Handel ludźmi - w społeczeństwie, pod pojęciem handel ludźmi, rozumie się przestępczy proceder obejmujący wszelkie działania ukierunkowane na wykorzystanie człowieka lub grupy ludzi, któremu towarzyszy naruszenie praw i godności osoby ludzkiej. Wyzysk ten jest związany ze stosowaniem przemocy psychicznej i fizycznej, w postaci gróźb, zastraszenia, bicia, gwałtów i obrażania uczuć. Może to być także użycie różnego rodzaju form przymusu, uprowadzenia, oszustwa, nadużycia władzy, czy wykorzystania słabości. Handlarze często żerują na psychicznym i fizycznym ubóstwie człowieka, czyniąc z niego źródło dochodu. Oprócz tego, sprawcy nie rzadko brutalnie wykorzystują ufną wiarę ofiar w pomoc i nadzieję na lepsze, szczęśliwe życie.
Handel ludźmi jest współczesnym niewolnictwem i przybiera różne formy: praca przymusowa, często w nieludzkich warunkach, wykorzystywanie w przemyśle erotycznym, zmuszanie do prostytucji, żebrania, do popełniania przestępstw, przymusowe małżeństwa, handel organami i inne formy wykorzystania.

Materiały pochodzą ze strony www.siecbakhita.com

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

W XXI w. wciąż istnieje handel ludźmi. Wspólnie możemy to zmienić
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.