"Żaden cezar nie może być waszym panem"

"Żaden cezar nie może być waszym panem"
(fot. flickr.com)
8 lat temu
KAI / slo

Archidiecezja katowicka ma dziesięciu nowych prezbiterów. Święcenia kapłańskie przyjęli z rąk metropolity katowickiego abp Wiktora Skworca w sobotę 18 maja w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Obecni byli arcybiskup senior Damian Zimoń i nowo mianowany metropolita wrocławski abp Józef Kupny.

- Współczesny cezar nie ma już twarzy dyktatora, raczej ukrywa się w strukturze jawnie promującej zło w imię absolutnej wolności. Pamiętajcie, żaden cezar nie jest i nie może być naszym panem! - mówił do neoprezbiterów abp Skworc.

- Umiłujcie jeszcze bardziej Chrystusa i Jego Mistyczne Ciało, Kościół, któremu On was dziś oddaje. Umiłujcie powierzonych wam wiernych. Służcie im swoją męską, bezwarunkową, odważną miłością - na wzór boskiego Mistrza, który życie dał za życie świata, zażycie człowieka - zwrócił się do nich abp Skworc przed nałożeniem rąk.

Metropolita katowicki stwierdził, że Jezus, która do każdego z nich skierował wezwanie "Ty pójdź za Mną!", będzie oczekiwał odpowiedzi "Jestem" każdego dnia ich kapłańskiego życia, aż do śmierci. - Stąd pierwszą, jakby naturalną cnotą ucznia, jest posłuszeństwo i wierność, wypływające z wiary, nadziei, a przede wszystkim miłości - powiedział abp Skworc.

Dodał, że kapłańska, czyli pasterska miłość w życiu nowych kapłanów będzie miała wielorakie oblicza. "Będzie nią codzienna modlitwa, codzienna godnie i z pietyzmem celebrowana Eucharystia i inne sakramenty, w tym sakrament Bożego miłosierdzia. Będzie nią kompetentne przygotowanie homilii. Będzie nią służba w konfesjonale, katecheza, praca z dziećmi, młodzieżą, małżonkami, rodzinami, i starszymi, z osobami konsekrowanymi. Będzie nią prowadzenie grup parafialnych i budowanie wspólnoty wiary". Metropolita katowicki wskazał, że kapłańska miłość będzie miała również oblicze misyjne, bo nie można jej stawiać żadnych barier ani granic.

Zwracając się wprost do każdego z mających przyjąć święcenia, abp Skworc powiedział: - Drogi bracie, będziesz pasterzem, duszpasterzem, będziesz pasł owce. Bądź dobrym pasterzem, bo takich Kościół potrzebuje. Nigdy najemnikiem. Nie podpisałeś umowy o pracę, ani umowy-zlecenia, tylko kontrakt na życie i wieczność. Nie lękaj się wilków, bo nic ci uczynić nie mogą, choć potrafią zranić, a nawet zadać śmierć. Nie lękaj się paść ofiarnie! - apelował kaznodzieja.

Nawiązując do faktu, że św. Paweł nawet będąc więźniem Cezara w Rzymie nadal głosił Ewangelię, abp Skworc powiedział: "I ty, drogi bracie, nawet, jeśli byś się stał więźniem współczesnych cezarów, jesteś wezwany, by głosić Ewangelię dla nadziei Kościoła i dla tych wszystkich, którzy jeszcze nie należą do owczarni Chrystusa". W tym kontekście przypomniał, że w tym roku mija sześćdziesiąta rocznica wydania przez polskich biskupów listu-memorandum skierowanego do ówczesnych władz, w którym padły słynne słowa "Non possumus" i który stał się jedną z przyczyn aresztowania prymasa Stefana Wyszyńskiego.

- Współczesny cezar nie ma już twarzy dyktatora, raczej ukrywa się w strukturze jawnie promującej zło w imię absolutnej wolności, rozmywającej granicę między nim a dobrem; ma oblicze systemu, który demoluje system wartości świata opartych na Ewangelii. Ten właśnie cezar może od was żądać, abyście jako słudzy Ewangelii i Kościoła milczeli w sprawach życia i moralności. A waszą apostolską aktywność będzie nazywał mieszaniem się do polityki, zaś próby nazywania rzeczy po imieniu mową nienawiści. Pamiętajcie, żaden cezar nie jest i nie może być naszym panem! - powiedział metropolita katowicki, wzywając kandydatów do święceń, aby się nie lękali głosić odważnie Ewangelię, czy to się podoba czy nie podoba, w porę i nie w porę. Zaznaczył też, że z doświadczenia Kościoła wynika, ich być może czeka ich męczeństwo.

Abp Skworc przypomniał też, że kapłan nie lansuje siebie, nie siebie na pierwszym miejscu stawia, choć Pan ustawił go w Kościele na świeczniku. - Kapłan na pierwszym miejscu stawia Chrystusa. Czci i głosi Jego imię, a nie własne. To jest właściwe świadectwo kapłańskiego życia - dać świadectwo o Chrystusie, świadectwo prawdziwe, kiedy słowa nie przeczą czynom, kiedy czyny nie przeczą słowom - mówił.

Zaznaczył, że Kościół podejmuje ryzyko dając im mandat do kapłańskiej służby, ale jednocześnie wie, że są powołani, ufa im, że idąc za głosem Powołującego podejmują się ewangeliczne świadectwa i duszpasterstwa.

- Dziś rozpoczynacie pisać swoją własną księgę ucznia Pana, który powiedział każdemu z was raz jeszcze, mocno, dobitnie jak Piotrowi: "Ty pójdź za Mną!"..." - powiedział na zakończenie abp Skworc. Jakim atramentem będziecie pisać wasze kapłańskie życiorysy? (...) Niech to będzie atrament wiary, nadziei i miłości, wierności i posłuszeństwa, bezinteresowności i ofiarności. Piszcie dobrze! Bezbłędnie. I pamiętajcie, jest z wami Jezus Chrystus i Duch, który od Ojca i Syna pochodzi. Bądźcie mocni Duchem i bądźcie Chrystusowego ducha - zaapelował.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Żaden cezar nie może być waszym panem"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.