Złodzieje chcieli wynieść z kościoła 3 tys. złotych. Odważna siostra zakonna wzięła sprawy w swoje ręce

Złodzieje chcieli wynieść z kościoła 3 tys. złotych. Odważna siostra zakonna wzięła sprawy w swoje ręce
(fot. shutterstock.com)
2 lata temu
PAP / pk

Siostra zakonna z Lidzbarka Warmińskiego (warmińsko-mazurskie) zamknęła w kościele dwóch mężczyzn, którzy próbowali ukraść skarbony na datki. Siostra wezwała policję, a ta zatrzymała złodziei.

Oficer prasowa policji w Lidzbarku Warmińskim Monika Klepacka powiedziała, że zakonnica zatrzymała rabusiów po mszy. - Poszła do zakrystii i usłyszała, że w kościele ktoś hałasuje. Zobaczyła, że dwóch mężczyzn mocuje się z ogromnymi metalowymi skarbonami i próbuje je ukraść - powiedziała Klepacka.

Obalamy mity o siostrach zakonnych>>

Siostra zakonna nie podeszła do mężczyzn tylko po cichu pozamykała w świątyni wszystkie drwi, ostatnimi sama wyszła i wezwała policję. Gdy na miejsce przyjechał patrol, otworzono kościół i zatrzymano złodziei. Byli to kompletnie pijani dwaj bracia, których policjanci dobrze znali.

- Okazało się, że dzień wcześniej udało im się ukraść z kościoła skarbonę a w niej 300 zł. Wszystkie pieniądze przepili - dodała policjantka.

Te siostry naprawdę wiedzą, co znaczy radość>>

Skarbony, które próbowali ukraść bracia były warte ponad 5 tys. zł, a w nich było ponad 3 tys. zł. Złodzieje tłumaczyli policji, że nie chcieli ich ukraść, tylko "poprawić, bo krzywo stały".

Zatrzymanym braciom grozi do 10 lat więzienia.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Zdzisław Józef Kijas OFMConv
20,94 zł
29,90 zł

Ta książka to dobra pomoc w wychowaniu do szacunku dla życia, dla dobra i piękna, a także pogłębione wsparcie w kształtowaniu wrażliwego sumienia, z którego wyrasta właściwa postawa względem środowiska naturalnego. Niech wyrazem naszej odpowiedzialności...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Złodzieje chcieli wynieść z kościoła 3 tys. złotych. Odważna siostra zakonna wzięła sprawy w swoje ręce
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.