Hollywood uklękło przed Jezusem. Setki ludzi wyszły nocą na ulice
Hollywood kojarzy się z czerwonym dywanem, celebrytami i słynną Aleją Sław. Tym razem ulicami "gwiazdorskiej" części Los Angeles przeszły tłumy, które nie szukały ludzkich gwiazd ani autografów. ta procesja szukała innej gwiazdy: Jezusa obecnego w Eucharystii.
W wydarzeniu uczestniczyło ponad tysiąc osób. Procesja, która wyszła na ulice w Hollywood 9 września, to wyjątkowe wydarzenie. Wierni – wśród nich kapłani, siostry zakonne, rodziny z dziećmi i mieszkańcy Los Angeles – przeszli ulicami, modląc się i śpiewając. W miejscu kojarzonym z całkiem inną atmosferą arcybiskup Los Angeles José H. Gomez niósł Najświętszy Sakrament. Po procesji i powrocie do kościoła wierni trwali jeszcze na adoracji.
Wydarzenie towarzyszy promocji filmu dokumentalnego „Adore Him: He is Here”, poświęconego Eucharystii i adoracji Najświętszego Sakramentu. Trudno nie zauważyć symbolicznego wymiaru procesji: w miejscu kojarzonym ze sławą, blaskiem reflektorów i poszukiwaniem kolejnych gwiazd, setki osób wyszły na ulice, by publicznie oddać cześć Chrystusowi.
Źródło: angelusnews.com / red


Skomentuj artykuł