Świadectwo piosenkarza o walce duchowej

Świadectwo piosenkarza o walce duchowej
(fot. youtube.com / aj)
5 lat temu
Gość Niedzielny / kw

W ostatnim wywiadzie Dariusz Malejonek, lider "Maleo Reggae Rockers", mówi o swoich zmaganiach duchowych. Przeczytaj piękne świadectwo.

Artysta mówi, jak wśród artystów i muzyków postrzegany jest Kościół i jego wiara: - To dla mojego środowiska jest rzeczą kompletnie niezrozumiałą. Kościół jest przedmiotem szyderstwa: jest dla nich szajką pedofili, watykańską sektą, która łupi kasę z naiwnych ludzi, organizacją przestępczą odpowiedzialną za wyniszczenie Indian i płonące stosy.

- Ja poznałem prawdziwy, piękny Kościół, wspaniałych kapłanów. Tu wzrastam i staję się chrześcijaninem. To długi proces - przyznaje Malejonek.

Mówi również o dzieleniu się wiarą, o tym, jak sobie radzi w trudnym środowisku: - Kiedyś próbowałem dyskutować z ludźmi na Facebooku czy w realu, ale dochodziło tylko do nerwowych przepychanek. Zrozumiałem: nie tędy droga.

W wywiadzie bardzo dużo uwagi poświęca temu, że "jest szczęściarzem", że dzięki Bogu jest szczęśliwy, zbudował rodzinę, zrealizował marzenia - i tym życiem daje świadectwo.

Artysta podkreśla także to, że nie wolno potępiać innych, niewierzących. Mówił m.in. o tym, jak łatwo wpaść w sidła zła, szatana, "który choć czyha na człowieka, to ma ograniczone możliwości".

- Diabeł jest jak pies na łańcuchu. Jak nie podejdziesz zbyt blisko (nie usiądziesz przy komputerze, by włączyć stronę z pornografią, nie wejdziesz w szemranie itd.), nie ugryzie cię. On jest niebezpieczny tylko na swoim terytorium - mówi Malejonek.

Wskazuje również narzędzia do obrony: - Potrzebny jest oręż, i taki daje nam Bóg. To tarcza wiary, hełm zbawienia itd. Diabeł boi się tego, kim możemy się stać, gdy wyzwolimy się spod jego wpływu. Boi się, że będziemy znakiem dla świata.

- Nauczyłem się, by rano zapraszać do serca Boga, a wyrzekać się diabła. Gdy czuję wokół siebie jakiś diabelski smród, gdy ogarnia mnie lęk, zniechęcenie, gdy sypią się relacje, padam na kolana i staram się namierzyć Złego, określić, jaki to duch i po prostu go wyrzucić - tłumaczy artysta.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Świadectwo piosenkarza o walce duchowej
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.