Hiszpańskie media: sprowadzeni na ziemię

PAP/PR

Polacy sprowadzili nas na ziemię i oddalili od półfinału mistrzostw Europy - taki jest ton komentarzy hiszpańskich mediów po porażce reprezentacji tego kraju z Polską 26:32 w meczu mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych. Porażka na inaugurację drugiej rundy ME mocno skomplikowała sytuację brązowych medalistów pekińskich igrzysk olimpijskich.

Według dziennika "El Pais", klęska hiszpańskiego zespołu w niedzielnym spotkaniu przyszła niespodziewanie. "Było jasne, że mogli przegrać z Polakami, ale nie w ten sposób" - ocenił. "Nie tylko przegrali, ale nawet nie sprawili wrażenia zespołu z prawdziwego zdarzenia, poważnie podchodzącego do gry, jak to było w pierwszym etapie. Zaplątali się w swoich błędach, nie byli zdolni do reagowania i przegrali z hukiem" - napisała gazeta.

"Porażka jest bardzo bolesna i zmniejsza hiszpańskie szanse na awans do półfinałów. Trzeba teraz wygrać dwa mecze, a i to nie oznacza automatycznego przejścia do dalszego etapu, lecz zależy od wyników innych" - wyjaśnił "El Pais" sytuację zespołu trenera Valero Rivery.

Zdaniem gazety, w pierwszej części meczu z Polską Hiszpanie zawiedli szczególnie w ataku, a bramkarze grali poniżej zwyczajnego poziomu.

Według dziennika "Marca", Polska brutalnie sprowadziła Hiszpanów na ziemię i oddaliła od półfinałów.

"Nie pomogła obrona 5-1 ani 6-0. Hiszpanie zderzyli się z polskim murem i ze Sławomirem Szmalem. Za dużo błędów, aby pokonać faworytów turnieju. Teraz pozostaje tylko wygrać dwa pozostające mecze i oczekiwać na inne wyniki" - napisała "Marca", której zdaniem porażka Hiszpanii z biało-czerwonymi "nie budziła wątpliwości".

Dziennik zarzucił hiszpańskim szczypiornistom brak zaangażowania w meczu z rywalem, który "pokazał, że jest faworytem mistrzostw". "To nie był dzień Hiszpanów - napisał dziennik. - Absolutnie nic im nie wyszło. Jedyne co pozytywne, to sto procent trafień z rzutów karnych. W obronie byli słabi, a w ataku jeszcze gorsi - nieprecyzyjni, nieskuteczni wobec polskiej defensywy, która stanowiła mur. A jeżeli ten mur się trochę otwierał, to ukazywał się Szmal, najlepszy, obok Francuza Thierry'ego Omeyera, bramkarz turnieju".

Według dziennika "El Mundo", Polacy sprawili, że Hiszpanie znaleźli się w tarapatach, a w niedzielę najbardziej zawiedli czołowi strzelcy zespołu Chema Rodriguez i Raul Entrerrios.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Hiszpańskie media: sprowadzeni na ziemię
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.