Kryzys kryzysem, ale Nowy Rok trzeba powitać

Kryzys kryzysem, ale Nowy Rok trzeba powitać
Kryzys kryzysem, ale w Sylwestra Polak lubi się zabawić (fot. legalnonresident/flickr.com)
10 lat temu
"Dziennik Gazeta Prawna" / PAP / drr

Nowy Rok powita za granicą ponad 80 tys. Polaków, którzy wydadzą na ten cel 160 mln zł - szacuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Najwięcej, bo 50 tys. osób skorzysta z pośrednictwa biur podróży. To 20 proc. więcej niż w rekordowym 2008 r. Zdaniem cytowanych przez gazetę przedstawicieli biur podróży, oferta sprzedaje się znakomicie. W niektórych wykupiono już 50 proc. miejsc.

Hitem sylwestrowym jest Egipt. Powodzeniem cieszą się też stolice państw, takie jak Paryż czy Wiedeń. Kilka tysięcy Polaków sylwestrową noc spędzi w krajach egzotycznych, takich jak np. Kenia, Meksyk czy Kuba.

Większość osób szuka imprez w cenie do 2 tys. zł od osoby, a najpopularniejsze są wyjazdy tygodniowe. Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kryzys kryzysem, ale Nowy Rok trzeba powitać
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.