Nawet blisko 3 tys. zł dla nauczycieli. Pieniądze trafią na konta jeszcze w wakacje
Nauczyciele otrzymają w tym roku rekordowe świadczenie urlopowe. Pełnoetatowi pedagodzy mogą liczyć na blisko 3 tys. zł brutto, a pieniądze zostaną wypłacone automatycznie – bez składania wniosków i bez kryterium dochodowego.
Świadczenie urlopowe dla nauczycieli, finansowane z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, w 2026 roku wynosi 2943,23 zł brutto, czyli około 2590 zł netto po odliczeniu podatku.
Zgodnie z przepisami pieniądze powinny trafić na konta nauczycieli najpóźniej do 31 sierpnia.
Nie trzeba składać żadnego wniosku
Dodatek przysługuje wszystkim nauczycielom objętym Kartą Nauczyciela. Nie obowiązuje kryterium dochodowe ani wymóg składania wniosku – świadczenie jest wypłacane automatycznie.
Na jego wysokość nie wpływają m.in. stopień awansu zawodowego, staż pracy, urlop dla poratowania zdrowia czy czasowa niezdolność do pracy. Obniżenie kwoty następuje jedynie w przypadku urlopu bezpłatnego lub pracy w niepełnym wymiarze etatu.
Pełną kwotę otrzymają nauczyciele zatrudnieni na pełny etat przez cały rok szkolny. W przypadku pracy na część etatu świadczenie jest wypłacane proporcjonalnie.
Przykładowo:
- 1/2 etatu – 1471,61 zł brutto,
- 2/3 etatu – 1962,15 zł brutto.
Niższe świadczenie otrzymają również osoby zatrudnione dopiero w trakcie roku szkolnego.
Część nauczycieli może otrzymać również tzw. wczasy pod gruszą, finansowane z tego samego funduszu socjalnego. W przeciwieństwie do świadczenia urlopowego wymagają one jednak złożenia wniosku, a ich wysokość zależy od sytuacji materialnej i rodzinnej pracownika.
.webp)
.webp)
Skomentuj artykuł