110 km/h w terenie zabudowanym. Krzysztof Stanowski stracił prawo jazdy
Fot. Monika Szafrańska (Klub Lewicy) / Wikimedia Commons / Domena Publiczna / Depositphotos
Krzysztof Stanowski stracił prawo jazdy na trzy miesiące po znacznym przekroczeniu prędkości. Dziennikarz został zatrzymany w niedzielę w Odrowążu w woj. świętokrzyskim. Jechał 110 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.
Stanowski sam odniósł się do zdarzenia w mediach społecznościowych. Jak przyznał, przyspieszył, gdy zbliżał się do końca terenu zabudowanego. Policjanci zmierzyli jego prędkość około 10 metrów przed znakiem.
– Tam gdzie piękna droga, żeby depnąć, tam jesteśmy my – miał powiedzieć mu jeden z funkcjonariuszy. Stanowski poinformował, że przez najbliższe trzy miesiące będzie korzystał z roweru lub prywatnego kierowcy.
Gdy jeden z internautów zwrócił uwagę, że radiowóz miał być niewidoczny, dziennikarz nie próbował się usprawiedliwiać. „To nie schowany radiowóz był problemem. Zawiniłem, zapłaciłem karę na miejscu” – napisał. Otrzymał 3 tys. zł mandatu i 13 punktów karnych.
W brytyjskim miasteczku Bethlem dochodzi do wybuchu elektrowni atomowej. Wprowadzony zostaje nowy reżim, a świat znany do tej pory przestaje istnieć. Roma Wilk, jak większość kobiet...
Skomentuj artykuł