Coraz więcej skarg na biura podróży

Coraz więcej skarg na biura podróży
(fot. Janusz Leszczyński/flickr.com)
"Dziennik Gazeta Prawna" / PAP / drr

"Z brodzika wyłaziły robale wielkości dużych śliwek", "Nad ranem właściciel opróżniał szambo - duszący smród" - to tylko przykłady niektórych opinii turystów o standardzie obiektów hotelowych, pojawiające się na portalu HolidayCheck, o czym informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Rośnie liczba reklamacji, które w związku z tym składają klienci biur podróży. Przedstawiciele branży szacują, że w ubiegłym roku w całej Polsce mogło być takich skarg co najmniej 5 tys.

Jest to o tyle szokujące, że popyt na rynku wycieczek zagranicznych spadł o ok. 10 proc. w porównaniu z rokiem 2008.

– Zwiększa się też świadomość klientów, co widać w przygotowanych przez nich wnioskach o odszkodowania – mówi Marta Milewska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

A co zrobić, żeby taki wniosek był skuteczny?

– Przede wszystkim niezwłocznie poinformować o nieprawidłowym wykonaniu umowy wykonawcę usługi oraz organizatora. Brak reakcji organizatora w terminie 30 dni od jej złożenia jest równoznaczny z uwzględnieniem reklamacji – mówi Marcin Kolasiński, radca prawny w kancelarii Baker & McKenzie.

Klient może się także bronić, zamieszczając swoja opinię na jednym z portali internetowych bądź reklamując wycieczkę w biurze podróży. Więcej w dzisiejszym "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Coraz więcej skarg na biura podróży
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.