Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Co najmniej 39 zabitych po zderzeniu pociągów
Hiszpania pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych katastrof kolejowych ostatnich lat. W prowincji Kordoba doszło do zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości. Zginęło co najmniej 39 osób, a ponad 70 zostało rannych. Służby ostrzegają, że liczba ofiar może wzrosnąć.
Kolizja na prostym odcinku trasy
Do wypadku doszło w niedzielę wieczorem w miejscowości Adamuz, około 200 kilometrów na północ od Malagi. Katastrofa wydarzyła się na prostym fragmencie linii kolejowej, który był modernizowany zaledwie kilka miesięcy temu.
Minister transportu Oscar Puente poinformował, że w infrastrukturę zainwestowano ogromne środki.
„Zainwestowano 700 mln euro w tor, który miał być w idealnym stanie” – powiedział podczas konferencji prasowej, nie komentując jednak spekulacji dotyczących przyczyn tragedii.
Pociągiem przewoźnika Iryo podróżowało z Malagi do Madrytu 317 pasażerów. Po wykolejeniu ostatnich wagonów skład wpadł na sąsiedni tor, gdzie zderzył się z pociągiem relacji Madryt–Huelva należącym do Renfe. W wyniku uderzenia oba pociągi wykoleiły się.
Dramatyczna noc i akcja ratunkowa
Służby ratunkowe natychmiast ruszyły na miejsce katastrofy. Do działań skierowano również specjalną jednostkę wojskową ds. reagowania kryzysowego (UME). Ratownicy pracowali przez całą noc, wydobywając rannych z uszkodzonych wagonów.
Hiszpańskie media informują o co najmniej 73 rannych, z których 15 znajduje się w stanie ciężkim. Regionalny minister zdrowia Antonio Sanz ostrzegł, że bilans może się jeszcze zwiększyć.
Wstrzymany ruch kolejowy w południowej Hiszpanii
Katastrofa sparaliżowała jedną z kluczowych linii kolejowych kraju. Państwowy zarządca infrastruktury Adif ogłosił całkowite wstrzymanie ruchu pociągów dużych prędkości między Madrytem a Kordobą, Sewillą, Malagą i Huelvą co najmniej do końca poniedziałku.
Według agencji EFE wypadek wpłynie na kursowanie ponad 200 pociągów. Setki pasażerów utknęły na dworcach, a przewoźnicy uruchomili zastępczą komunikację autobusową.
„Trudne do wyjaśnienia”. Przyczyny nadal nieznane
Minister transportu Oscar Puente przekazał, że okoliczności wypadku wciąż są badane.
„Przyczyny wypadku są wciąż badane i jest to trudne do wyjaśnienia” – powiedział.
Na miejsce katastrofy udał się także premier Pedro Sánchez, który w nocnym wpisie w mediach społecznościowych złożył kondolencje rodzinom ofiar.
„Dzisiejsza noc jest dla naszego kraju czasem głębokiego smutku z powodu tragicznego wypadku kolejowego w Adamuz. Chciałbym przekazać moje najszczersze kondolencje rodzinom i bliskim ofiar” – napisał szef rządu.
W związku z tragedią niemal wszyscy członkowie rządu odwołali zaplanowane na poniedziałek spotkania.
Wsparcie z Europy i świata
Kondolencje Hiszpanii przekazali przywódcy europejscy, w tym przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, szefowa Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola oraz prezydent Francji Emmanuel Macron. Wyrazy współczucia wyraziła również hiszpańska rodzina królewska.


Skomentuj artykuł