Propozycje mediatora ONZ w Syrii
Mediator ONZ w Syrii Staffan de Mistura wyraził w środę opinię, że jeszcze jest za wcześnie na kolejną pokojową konferencję w Genewie w sprawie Syrii, i zaprosił Syryjczyków na intensywne rozmowy na temat politycznej transformacji i walki z terroryzmem.
Występując w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, podkreślił, że "nie ma jeszcze zgody" co do transformacji politycznej w Syrii, lecz ONZ "jest zobowiązana" do wzmożenia wysiłków na rzecz zakończenia konfliktu w Syrii.
De Mistura po raz pierwszy przedstawiał w Radzie Bezpieczeństwa wyniki wielomiesięcznych konsultacji z głównymi uczestnikami kryzysu syryjskiego, w tym z przedstawicielami krajów regionu. Prowadzone w 2014 roku dwie rundy rozmów pokojowych w Genewie między przedstawicielami reżimu prezydenta Syrii Baszara el-Asada a opozycją domagającą się obalenia władz w Damaszku, zakończyły się fiaskiem.
- Niestety nie ma jeszcze zgody co do sposobu realizowania komunikatu z Genewy, przyjętego przez wielkie mocarstwa i zawierającego zasady przekazania władzy w Syrii, który opracowała i przyjęła specjalna grupa działania w czerwcu 2012 roku - powiedział de Mistura.
- Jednak biorąc pod uwagę tragedię, która pogłębia się w Syrii, ONZ jest zobowiązana do powrotu do tej kwestii. Dlatego właśnie proponuję pogłębić format konsultacji w Genewie. Zamierzam zaprosić Syryjczyków do dyskusji w grupach roboczych, które zajęłyby się różnymi aspektami transformacji politycznej - powiedział.
De Mistura wymienił cztery główne tematy: bezpieczeństwo dla wszystkich (zakończenie oblężeń, dostęp do opieki medycznej, zwolnienia więźniów), kwestie polityczne, w tym wybory, aspekt militarny (walka z terroryzmem i ewentualne zawieszenie broni) oraz odbudowa kraju.
Wysłannik ONZ do Syrii zauważył, że od konferencji w Genewie sytuacja zmieniła się w związku z powstaniem Państwa Islamskiego (IS). Sprawia to, że priorytetem stała się "walka z terroryzmem".
- Obawa przed powiewającymi czarnymi flagami IS nad Damaszkiem doprowadziła wiele krajów do ponownego rozważenia swego stanowiska - dodał.
Uważa on, że nowy plan pokojowy dla Syrii musi mieć poparcie Rady Bezpieczeństwa i społeczności międzynarodowej oraz podmiotów regionalnych.
- Taki międzynarodowy mechanizm wsparcia może ostatecznie doprowadzić do utworzenia grupy kontaktowej - konkluduje.
De Mistura nie podał szczegółów dotyczących uczestników tej grupy ani nie wyznaczył kalendarza ich spotkań.
Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun zaapelował w środę do Rady Bezpieczeństwa o wsparcie propozycji swojego wysłannika do Syrii i "przekonanie syryjskich stron (konfliktu) do konstruktywnego udziału w procesie pokojowym", podkreślając, że "obecna sytuacja w Syrii jest nie do przyjęcia".
- Trzeba upewnić się, że te wstępne negocjacje nie będą cynicznie wykorzystywane do dalszego zabijania - ostrzegł.
Ban zadeklarował, że jest "gotów zwołać międzynarodową konferencję na wysokim szczeblu, aby poprzeć zalecenia lub porozumienie", które będzie efektem procesu pokojowego. Przypomniał, że w trwającej ponad cztery lata wojnie domowej w Syrii zginęło co najmniej ćwierć miliona ludzi.
Skomentuj artykuł