Syryjska opozycja żąda posiedzenia RB ONZ

Syryjska opozycja żąda posiedzenia RB ONZ
Protest Syryjczyków mieszkających w Czechach przeciwko przelewowi krwi w Syrii (PAP/EPA/Filip Singer)
PAP / ad

Narodowa Rada Syryjska, główny organ opozycji w Syrii, zażądała w niedzielę "w trybie pilnym" zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, by powstrzymać masakrę cywilów, jakiej chce dopuścić się wojsko w Aleppo. Od rana armia kontynuuje tam kontrofensywę.

"Reżim syryjski przygotowuje się do przeprowadzenia masakry" w Aleppo (Halabie) na północnym zachodzie kraju - oświadczyła NRS w przekazanym agencji AFP komunikacie. Narodowa Rada Syryjska wezwała Radę Bezpieczeństwa ONZ do podjęcia "koniecznych kroków w celu ochrony ludności cywilnej" zarówno w Aleppo, jak i w stołecznym Damaszku oraz Hims na zachodzie kraju.

Syryjscy rebelianci odpierają od soboty kontrofensywę sił lojalnych wobec prezydenta Baszara el-Asada w kilku dzielnicach tego drugiego co do wielkości miasta Syrii.

Dowódca sił powstańczych w Aleppo pułkownik Abdel Dżabar el-Okaidi wezwał państwa zachodnie do utworzenia strefy zakazu lotów nad północną częścią kraju. "Prosimy Zachód jedynie o ustanowienie strefy zakazu lotów (...). Jesteśmy gotowi, żeby obalić reżim" - zadeklarował, oskarżając jednocześnie wojsko o szykowanie się do przeprowadzenia masakry w Aleppo.

Do utworzenia strefy zakazu lotów oraz stref bezpieczeństwa dla ok. dwóch milionów przesiedleńców wezwała "państwa-przyjaciół narodu syryjskiego" również Narodowa Rada Syryjska.

Utworzenie strefy zakazu lotów nad Libią w istotny sposób pomogło powstańcom libijskim w walce z siłami dyktatury Muammara Kadafiego.

Zacięta bitwa o Aleppo została wznowiona w niedzielę o świcie. Jak poinformował pułkownik Okaidi, armia syryjska "próbowała zaatakować czołgami dzielnicę Salahedin, lecz partyzancka Wolna Armia Syryjska, składająca się z dezerterów i cywilów, którzy chwycili za broń, stawiła jej opór i zadała poważne straty".

"Zniszczyliśmy osiem czołgów, pojazdy opancerzone i zabiliśmy ponad 100 żołnierzy" - powiedział dowódca sił partyzanckich, na którego powołuje się agencja AFP, zastrzegając, że informacji tych nie można potwierdzić w niezależnych źródłach.

Agencja Associated Press podaje, że w niedzielę armia syryjska przypuściła atak pancerny i artyleryjski na poszczególne dzielnice Aleppo. Bombardowanie jest elementem kontrofensywy mającej na celu przejęcie z powrotem kontroli nad obszarami, które zostały opanowane przez rebeliantów w zeszłym tygodniu.

Oficjalna agencja informacyjna SANA cytuje przedstawiciela lokalnych władz, który zapowiedział, że wojsko będzie tak długo atakowało, aż "wyczyści miasto" z uzbrojonych grup i przywróci spokój jego mieszkańcom.

"Obserwujemy dzisiaj jedno z najcięższych bombardowań, ale rebelianci wciąż się utrzymują" - powiedział jeden z działaczy opozycji, cytowany przez AP. "Żołnierze nie byli w stanie wejść do miasta; ostrzeliwują z zewnątrz" - dodał. Poinformował też, że rebelianci otrzymali "nową dostawę broni i amunicji", lecz nie chciał zdradzić, skąd napływa uzbrojenie.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Syryjska opozycja żąda posiedzenia RB ONZ
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.