Przybyła do Polski z Węgier jako kilkuletnia dziewczynka. Miała wyjść za mąż za polskiego księcia. Staranne wychowanie wraz ze swoim przyszłym mężem otrzymała na polskich dworach. Z jej rodziny pochodzi wiele świętych i błogosławionych. Razem z mężem ślubowali żyć w dziewiczym małżeństwie. Chciała zostać zakonnicą i spełniła swoje pragnienie, kiedy owdowiała. Wniosła do małżeństwa znaczny posag i dzięki temu odbudowano zniszczone w najazdach Tatarów polskie ziemie. Była wielką dobrodziejką Kościoła. Za jej przyczyną do Polski przybyli górnicy solni i ona pomogła wykorzystać to bogactwo natury. 24 lipca Kościół wspomina świętą Kingę.
Przybyła do Polski z Węgier jako kilkuletnia dziewczynka. Miała wyjść za mąż za polskiego księcia. Staranne wychowanie wraz ze swoim przyszłym mężem otrzymała na polskich dworach. Z jej rodziny pochodzi wiele świętych i błogosławionych. Razem z mężem ślubowali żyć w dziewiczym małżeństwie. Chciała zostać zakonnicą i spełniła swoje pragnienie, kiedy owdowiała. Wniosła do małżeństwa znaczny posag i dzięki temu odbudowano zniszczone w najazdach Tatarów polskie ziemie. Była wielką dobrodziejką Kościoła. Za jej przyczyną do Polski przybyli górnicy solni i ona pomogła wykorzystać to bogactwo natury. 24 lipca Kościół wspomina świętą Kingę.
YouTube.com / tk
- W samym seminarium gotuję już 36 lat. To jest bardzo duży okres czasu i duża liczba osób do wyżywienia. Gotowałam 15 lat w Trzebini, 8 lat w Krakowie i 36 w Bagnie. Sama nie wiem skąd mam tyle siły. Pan Bóg to wszystko prowadzi – mówi s. Aniela Garecka ze zgromadzenia Sióstr Salwatorianek.
- W samym seminarium gotuję już 36 lat. To jest bardzo duży okres czasu i duża liczba osób do wyżywienia. Gotowałam 15 lat w Trzebini, 8 lat w Krakowie i 36 w Bagnie. Sama nie wiem skąd mam tyle siły. Pan Bóg to wszystko prowadzi – mówi s. Aniela Garecka ze zgromadzenia Sióstr Salwatorianek.
KAI / df
26 lipca Kościół wspomina św. Annę i św. Joachima - matkę i ojca Maryi, babcię i dziadka Jezusa. Św. Anna jest patronką małżeństw, matek, wdów, piekarzy i żeglarzy. W ikonografii ukazywana jest najczęściej z córką lub jako tzw. św. Anna Samotrzecia – czyli z Maryją i małym Jezusem. Tak przedstawiali ją m.in. Wit Stwosz i Leonardo da Vinci.
26 lipca Kościół wspomina św. Annę i św. Joachima - matkę i ojca Maryi, babcię i dziadka Jezusa. Św. Anna jest patronką małżeństw, matek, wdów, piekarzy i żeglarzy. W ikonografii ukazywana jest najczęściej z córką lub jako tzw. św. Anna Samotrzecia – czyli z Maryją i małym Jezusem. Tak przedstawiali ją m.in. Wit Stwosz i Leonardo da Vinci.
PAP / pk
W wieku 75 lat zmarł Zygmunt Józefczak, aktor teatralny i filmowy, który współpracował m.in. z Konradem Swinarskim, Andrzejem Wajdą i Krystianem Lupą. Informację o śmierci artysty podał w niedzielę zespół Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie.
W wieku 75 lat zmarł Zygmunt Józefczak, aktor teatralny i filmowy, który współpracował m.in. z Konradem Swinarskim, Andrzejem Wajdą i Krystianem Lupą. Informację o śmierci artysty podał w niedzielę zespół Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie.
Łukasz Sośniak SJ / vaticannews.va / tk
Trwa 37. podróż apostolska papieża do Kanady. Franciszek podąża śladami Jana Pawła II, który odwiedził ten kraj trzykrotnie. Papież Polak Wiele razy spotykał się z przedstawicielami rdzennych mieszkańców Kanady, wyrażając szacunek dla ich kultury, broniąc praw Indian i uznając, że – jak się wyraził podczas swojej pierwszej wizyty w 1984 r. – „nadeszła godzina opatrywania ran i leczenia wszelkich podziałów”.
Trwa 37. podróż apostolska papieża do Kanady. Franciszek podąża śladami Jana Pawła II, który odwiedził ten kraj trzykrotnie. Papież Polak Wiele razy spotykał się z przedstawicielami rdzennych mieszkańców Kanady, wyrażając szacunek dla ich kultury, broniąc praw Indian i uznając, że – jak się wyraził podczas swojej pierwszej wizyty w 1984 r. – „nadeszła godzina opatrywania ran i leczenia wszelkich podziałów”.
Wielu zacnych mogła mieć za męża, podobno nawet cesarza. Ona wybrała Jezusa. Była młoda, piękna, doskonale wykształcona. Potrafiła spierać się z pogańskimi filozofami i otwierać ich serca na Boga.  Mogła wieść długie, dostatnie życie, ale jej drogą było uwięzienie, męczeństwo i śmierć w obronie wiary. Katarzyna miała tylko osiemnaście lat, kiedy po wymyślnych torturach, ścięcie mieczem otworzyło jej bramę Nieba. Przez stulecia wierzący zarówno Kościoła Wschodniego i Zachodniego widzieli w niej wielką świętą. Dla katolików, to orędowniczka szczególna – jedna z Czternastu Świętych Wspomożycieli, czyli świętych „do zadań specjalnych”.
Wielu zacnych mogła mieć za męża, podobno nawet cesarza. Ona wybrała Jezusa. Była młoda, piękna, doskonale wykształcona. Potrafiła spierać się z pogańskimi filozofami i otwierać ich serca na Boga.  Mogła wieść długie, dostatnie życie, ale jej drogą było uwięzienie, męczeństwo i śmierć w obronie wiary. Katarzyna miała tylko osiemnaście lat, kiedy po wymyślnych torturach, ścięcie mieczem otworzyło jej bramę Nieba. Przez stulecia wierzący zarówno Kościoła Wschodniego i Zachodniego widzieli w niej wielką świętą. Dla katolików, to orędowniczka szczególna – jedna z Czternastu Świętych Wspomożycieli, czyli świętych „do zadań specjalnych”.
Katarzyna urodziła się w Aleksandrii, w Egipcie pod koniec III wieku w rodzinie królewskiej. Od najmłodszych lat zadbano o jej wykształcenie we wszystkich dziedzinach znanych wtedy nauk. Bardzo wielu zamożnych młodzieńców ubiegało się o jej rękę. Ona jednak odmawiała każdemu, bo złożyła Bogu ślub dozgonnej czystości. Bardzo pragnęła, by jedynym jej Oblubieńcem był Jezus Chrystus.
Katarzyna urodziła się w Aleksandrii, w Egipcie pod koniec III wieku w rodzinie królewskiej. Od najmłodszych lat zadbano o jej wykształcenie we wszystkich dziedzinach znanych wtedy nauk. Bardzo wielu zamożnych młodzieńców ubiegało się o jej rękę. Ona jednak odmawiała każdemu, bo złożyła Bogu ślub dozgonnej czystości. Bardzo pragnęła, by jedynym jej Oblubieńcem był Jezus Chrystus.
Prowadził surowe życie, długo pracował. Był charyzmatycznym kaznodzieją. Miał bardzo szerokie zainteresowania, od filozofii i teologii przez archeologię aż po botanikę. 5 sierpnia Kościół wspomina błogosławionego Fryderyka Janssoone’a.
Prowadził surowe życie, długo pracował. Był charyzmatycznym kaznodzieją. Miał bardzo szerokie zainteresowania, od filozofii i teologii przez archeologię aż po botanikę. 5 sierpnia Kościół wspomina błogosławionego Fryderyka Janssoone’a.
KAI / ms
Dwieście lat temu św. Jan Maria Vianney przybył do Ars-sur-Formans. Był tam proboszczem przez 41 lat, doprowadzając do nawrócenia niezbyt wcześniej praktykujących mieszkańców tej wioski
Dwieście lat temu św. Jan Maria Vianney przybył do Ars-sur-Formans. Był tam proboszczem przez 41 lat, doprowadzając do nawrócenia niezbyt wcześniej praktykujących mieszkańców tej wioski
Edmund Bojanowski chciał zostać księdzem. Przeszkodziło mu w tym jednak słabe zdrowie. Jako człowiek ‘świecki’ inspirował wiele osób do prowadzenia dzieł wychowawczych, charytatywnych, kulturalnych i religijnych. Był ‘dobrym człowiekiem’ – tak go nazywano. Swoje życie poświęcił ludowi wiejskiemu. Założył żeńskie zgromadzenia zakonne. Kościół wspomina go 7 sierpnia.
Edmund Bojanowski chciał zostać księdzem. Przeszkodziło mu w tym jednak słabe zdrowie. Jako człowiek ‘świecki’ inspirował wiele osób do prowadzenia dzieł wychowawczych, charytatywnych, kulturalnych i religijnych. Był ‘dobrym człowiekiem’ – tak go nazywano. Swoje życie poświęcił ludowi wiejskiemu. Założył żeńskie zgromadzenia zakonne. Kościół wspomina go 7 sierpnia.
Edyta Stein przyszła na świat w pobożnej rodzinie żydowskiej. Gdy miała kilkanaście lat straciła wiarę i uważała się za ateistkę. Szukała prawdy. Po lekturze autobiografii św. Teresy z Avili nawróciła się i przeszła na katolicyzm. Została karmelitanką. Zginęła w nazistowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz–Birkenau. Kościół wspomina 9 sierpnia w liturgii św. Edytę Stein, w zakonie Teresę Benedyktę od Krzyża, karmelitankę.
Edyta Stein przyszła na świat w pobożnej rodzinie żydowskiej. Gdy miała kilkanaście lat straciła wiarę i uważała się za ateistkę. Szukała prawdy. Po lekturze autobiografii św. Teresy z Avili nawróciła się i przeszła na katolicyzm. Została karmelitanką. Zginęła w nazistowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz–Birkenau. Kościół wspomina 9 sierpnia w liturgii św. Edytę Stein, w zakonie Teresę Benedyktę od Krzyża, karmelitankę.
W Rzymie 5 sierpnia białe płatki zawirują nad głowami wiernych… Śnieg w Wiecznym Mieście w środku gorącego lata? Tak, podobno kiedyś pojawił się na Eskwilinie, jednym z siedmiu wzgórz, na i wokół których rozrosło się miasto.  Kiedy biały puch przykrył zbocze uznano to za znak od Maryi. Wskazała miejsce, gdzie powinien powstać kościół ku Jej czci. 5 sierpnia przypada liturgiczne wspomnienie poświęcenia Bazyliki Najświętszej Maryi Panny Większej (Santa Maria Maggiore).
W Rzymie 5 sierpnia białe płatki zawirują nad głowami wiernych… Śnieg w Wiecznym Mieście w środku gorącego lata? Tak, podobno kiedyś pojawił się na Eskwilinie, jednym z siedmiu wzgórz, na i wokół których rozrosło się miasto.  Kiedy biały puch przykrył zbocze uznano to za znak od Maryi. Wskazała miejsce, gdzie powinien powstać kościół ku Jej czci. 5 sierpnia przypada liturgiczne wspomnienie poświęcenia Bazyliki Najświętszej Maryi Panny Większej (Santa Maria Maggiore).
Deon.pl / tk
- Edmund wywarł ogromny wpływ na samego Jana Pawła II. To są fakty nie do końca znane. Co ciekawe, pasję wędrowania po górach, czy pasję aktorstwa Karol Wojtyła zaczerpnął właśnie od swego brata Edmunda – mówi Milena Kindziuk w pierwszym odcinku cyklu poświęconego Edmundowi Wojtyle.
- Edmund wywarł ogromny wpływ na samego Jana Pawła II. To są fakty nie do końca znane. Co ciekawe, pasję wędrowania po górach, czy pasję aktorstwa Karol Wojtyła zaczerpnął właśnie od swego brata Edmunda – mówi Milena Kindziuk w pierwszym odcinku cyklu poświęconego Edmundowi Wojtyle.
Deon.pl / tk
Kim był Edmund Wojtyła, brat św. Jana Pawła II? Na to pytanie odpowiada Milena Kindziuk, autorka jedynej biografii o bracie polskiego papieża. Jak mówi, "Z listów narzeczonej Edmunda wynika, że on bardzo kochał życie, chciał żyć. W czasie wędrówek górskich zachwycał się pięknem przyrody. Nazywał po imieniu drzewa, kwiaty, chłonął życie". Jak dodaje autorka książki, Edmund wywarł ogromny wpływ na św. Jana Pawła II.
Kim był Edmund Wojtyła, brat św. Jana Pawła II? Na to pytanie odpowiada Milena Kindziuk, autorka jedynej biografii o bracie polskiego papieża. Jak mówi, "Z listów narzeczonej Edmunda wynika, że on bardzo kochał życie, chciał żyć. W czasie wędrówek górskich zachwycał się pięknem przyrody. Nazywał po imieniu drzewa, kwiaty, chłonął życie". Jak dodaje autorka książki, Edmund wywarł ogromny wpływ na św. Jana Pawła II.
Zginął w obozie koncentracyjnym Auschwitz, oddając życie za współwięźnia. Kościół wspomina św. Maksymiliana Marię Kolbego 14 sierpnia. Pobożność maryjna charakteryzowała jego życie duchowe od najmłodszych lat. Matka Boża była przewodniczką po jego młodzieńczych duchowych szlakach. W widzeniu ‘dwóch koron’, jakie mu przedstawiała, poznał i wybrał swoje powołanie i przeznaczenie. Był przedsiębiorczy i konsekwentnie realizował swoje duchowe wizje. 
Zginął w obozie koncentracyjnym Auschwitz, oddając życie za współwięźnia. Kościół wspomina św. Maksymiliana Marię Kolbego 14 sierpnia. Pobożność maryjna charakteryzowała jego życie duchowe od najmłodszych lat. Matka Boża była przewodniczką po jego młodzieńczych duchowych szlakach. W widzeniu ‘dwóch koron’, jakie mu przedstawiała, poznał i wybrał swoje powołanie i przeznaczenie. Był przedsiębiorczy i konsekwentnie realizował swoje duchowe wizje. 
Regina Poloniae (Królowo Polski) – ora pro nobis (módl się za nami) zabrzmiało po trzykroć przed obrazem Matki Bożej Pocieszenia w jezuickim kościele we Lwowie i entuzjastycznie zostało przyjęte przez lud na czele z królem Janem Kazimierzem. Był rok 1656.
Regina Poloniae (Królowo Polski) – ora pro nobis (módl się za nami) zabrzmiało po trzykroć przed obrazem Matki Bożej Pocieszenia w jezuickim kościele we Lwowie i entuzjastycznie zostało przyjęte przez lud na czele z królem Janem Kazimierzem. Był rok 1656.
Sytuacje ekstremalne zawsze sprawdzają charakter, pokazują prawdziwe motywacje, ujawniają małość, ale także wielkość, a nawet świętość. Kiedy się o tym czyta, człowiek mimo woli nie może się nadziwić: jak było możliwe takie nieludzkie okrucieństwo? A jednocześnie pyta sam siebie: a ja, jak bym się zachował w takiej sytuacji? Dzisiaj te pytania, w obliczu wojny na Ukrainie, wracają do nas złowrogim echem.
Sytuacje ekstremalne zawsze sprawdzają charakter, pokazują prawdziwe motywacje, ujawniają małość, ale także wielkość, a nawet świętość. Kiedy się o tym czyta, człowiek mimo woli nie może się nadziwić: jak było możliwe takie nieludzkie okrucieństwo? A jednocześnie pyta sam siebie: a ja, jak bym się zachował w takiej sytuacji? Dzisiaj te pytania, w obliczu wojny na Ukrainie, wracają do nas złowrogim echem.
KAI / mł
20 lat temu, 17 sierpnia 2002 roku, Ojciec Święty Jan Paweł II, w krakowskich Łagiewnikach, dokonał Aktu Zawierzenia Świata Bożemu Miłosierdziu. „To zwieńczenie jego dążeń do rozpowszechnienia kultu Bożego Miłosierdzia na całym świecie i wyznanie, że tylko Bóg może uratować świat” – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ.
20 lat temu, 17 sierpnia 2002 roku, Ojciec Święty Jan Paweł II, w krakowskich Łagiewnikach, dokonał Aktu Zawierzenia Świata Bożemu Miłosierdziu. „To zwieńczenie jego dążeń do rozpowszechnienia kultu Bożego Miłosierdzia na całym świecie i wyznanie, że tylko Bóg może uratować świat” – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ.
Deon.pl / tk
Milena Kindziuk w drugim odcinku z cyklu „Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II” opowiada o rodzinie Wojtyłów. - Emilia i Karol Wojtyłowie bardzo dbali o wykształcenie swoich synów, Edmunda i Karola, mimo że żyło im się ciężko. Była to zwyczajna rodzina, która utrzymywała się z niewysokiej pensji ojca - wojskowego. Emilia Wojtyła zajmowała się domem, nie pracowała zawodowo.
Milena Kindziuk w drugim odcinku z cyklu „Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II” opowiada o rodzinie Wojtyłów. - Emilia i Karol Wojtyłowie bardzo dbali o wykształcenie swoich synów, Edmunda i Karola, mimo że żyło im się ciężko. Była to zwyczajna rodzina, która utrzymywała się z niewysokiej pensji ojca - wojskowego. Emilia Wojtyła zajmowała się domem, nie pracowała zawodowo.
Deon.pl / tk
Milena Kindziuk w kolejnym odcinku z cyklu „Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II” opowiada o wyjątkowej relacji między Edmundem i Karolem. - Przyszły papież, pod koniec życia stwierdził, że śmierć brata przeżył głębiej niż matki. To dużo mówi. Właściwie to wszystko mówi o tej relacji braterskiej, relacji pełnej przyjaźni – mówi Milena Kindziuk.
Milena Kindziuk w kolejnym odcinku z cyklu „Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II” opowiada o wyjątkowej relacji między Edmundem i Karolem. - Przyszły papież, pod koniec życia stwierdził, że śmierć brata przeżył głębiej niż matki. To dużo mówi. Właściwie to wszystko mówi o tej relacji braterskiej, relacji pełnej przyjaźni – mówi Milena Kindziuk.