KAI / tk
Uważam, że samo spotkanie, wysłuchanie i pogadanie z młodymi będzie większą wartością niż zrealizowanie tematu z podstawy programowej w szkole - napisał na swoim profilu na Facebooku ks. Radosław Piotrowski. Diecezjalny duszpasterz młodzieży z Siedlec wychodzi z  propozycjami zmian, które warto wprowadzić przy okazji trwających w Polsce dyskusji.
Uważam, że samo spotkanie, wysłuchanie i pogadanie z młodymi będzie większą wartością niż zrealizowanie tematu z podstawy programowej w szkole - napisał na swoim profilu na Facebooku ks. Radosław Piotrowski. Diecezjalny duszpasterz młodzieży z Siedlec wychodzi z  propozycjami zmian, które warto wprowadzić przy okazji trwających w Polsce dyskusji.
KAI / tk
- W edukacji religia jest niezbędna – pomaga budować lepszy świat – podkreślił Franciszek, przyjmując na audiencji w Watykanie prezydenta i radę powierniczą Uniwersytetu Notre Dame, katolickiej uczelni w stanie Indiana w USA, którym przypomniał o trzech językach: „głowy, serca i rąk” potrzebnych do realizacji jej misji.
- W edukacji religia jest niezbędna – pomaga budować lepszy świat – podkreślił Franciszek, przyjmując na audiencji w Watykanie prezydenta i radę powierniczą Uniwersytetu Notre Dame, katolickiej uczelni w stanie Indiana w USA, którym przypomniał o trzech językach: „głowy, serca i rąk” potrzebnych do realizacji jej misji.
PAP / pk
W czasie noworocznego spotkania z samorządowcami kard. Kazimierz Nycz powiedział, że w podstawowych punktach autonomia Kościoła i państwa powinna być respektowana. Zaznaczył, że na przechyleniu w jednym czy w drugim kierunku zawsze tracą obie strony.
W czasie noworocznego spotkania z samorządowcami kard. Kazimierz Nycz powiedział, że w podstawowych punktach autonomia Kościoła i państwa powinna być respektowana. Zaznaczył, że na przechyleniu w jednym czy w drugim kierunku zawsze tracą obie strony.
Będzie o glebie. Zostałem wywołały do tablicy przeto słów kilka o zasiewie. Redaktor Tomasz Krzyżak twierdzi, że pokolenia poddanych szkolnej katechezie nie zdają dziś „egzaminu”. Na dowód swojej karkołomnej dedukcji przywołuje dyskusje wokół aborcji czy in vitro i enigmatycznie odnotowuje fakt jesiennych wyborów. Ale tu Publicysta miesza. Otóż chrześcijaństwo nie działa na zasadzie, że to, co głosimy, z automatu będzie miało przełożenie na wybory i postawy naszych wychowanków. Fajnie byłoby widzieć dobre owoce swojej pracy (skrycie nieraz tego oczekujemy), ale zaznaczmy, że takie zachowanie byłoby przemocowe.
Będzie o glebie. Zostałem wywołały do tablicy przeto słów kilka o zasiewie. Redaktor Tomasz Krzyżak twierdzi, że pokolenia poddanych szkolnej katechezie nie zdają dziś „egzaminu”. Na dowód swojej karkołomnej dedukcji przywołuje dyskusje wokół aborcji czy in vitro i enigmatycznie odnotowuje fakt jesiennych wyborów. Ale tu Publicysta miesza. Otóż chrześcijaństwo nie działa na zasadzie, że to, co głosimy, z automatu będzie miało przełożenie na wybory i postawy naszych wychowanków. Fajnie byłoby widzieć dobre owoce swojej pracy (skrycie nieraz tego oczekujemy), ale zaznaczmy, że takie zachowanie byłoby przemocowe.
KAI / tk
- Aby zrozumieć ten świat, potrzebny jest w wychowaniu taki przedmiot, który to wszystko potrafi wyjaśnić - nawet jeśli ktoś już nie wierzy, ale w tym świecie żyje - powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas spotkania opłatkowego dla dyrektorów szkół i katechetów zorganizowanego w poniedziałek w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Jak dodał, oświata wymaga reformy i udoskonalania, ale zamiast zrywów, szarpnięć czy rewolucji, woli ewolucję.
- Aby zrozumieć ten świat, potrzebny jest w wychowaniu taki przedmiot, który to wszystko potrafi wyjaśnić - nawet jeśli ktoś już nie wierzy, ale w tym świecie żyje - powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas spotkania opłatkowego dla dyrektorów szkół i katechetów zorganizowanego w poniedziałek w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Jak dodał, oświata wymaga reformy i udoskonalania, ale zamiast zrywów, szarpnięć czy rewolucji, woli ewolucję.
radioem.pl / PAP / tk
- Wydaje mi się, że nikt za Fundusz Kościelny w Kościele życia nie będzie oddawał. Fundusz Kościelny to już "leciwy dziadek" i spokojnie może odpocząć. Są bardziej nowoczesne metody wspierania działalności Kościoła - stwierdził abp Adrian Galbas w rozmowie z Radiem eM.
- Wydaje mi się, że nikt za Fundusz Kościelny w Kościele życia nie będzie oddawał. Fundusz Kościelny to już "leciwy dziadek" i spokojnie może odpocząć. Są bardziej nowoczesne metody wspierania działalności Kościoła - stwierdził abp Adrian Galbas w rozmowie z Radiem eM.
PAP / tk
- Byłoby dobrze, gdyby takie pomysły były ogłaszane jednak po jakichś konsultacjach ze stroną kościelną. One naprawdę nie muszą mieć formy jakiegoś wizualnego konfliktu - powiedział metropolita łódzki kard. Grzegorz Ryś w TOK FM, pytany o nauczanie religii w szkole.
- Byłoby dobrze, gdyby takie pomysły były ogłaszane jednak po jakichś konsultacjach ze stroną kościelną. One naprawdę nie muszą mieć formy jakiegoś wizualnego konfliktu - powiedział metropolita łódzki kard. Grzegorz Ryś w TOK FM, pytany o nauczanie religii w szkole.
KAI / pk
Wobec wypowiedzi członków rządu na temat nauczania religii w szkole należałoby oczekiwać podjęcia dialogu między jego przedstawicielami i reprezentantami Kościoła. Nie chodzi bynajmniej wyłącznie o dialog z Kościołem katolickim. Zgodnie z Konstytucją, przedmiotem nauczania szkolnego może być religia każdego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej - tłumaczy ks. prof. Piotr Stanisz, kierownik Katedry Prawa Wyznaniowego KUL.
Wobec wypowiedzi członków rządu na temat nauczania religii w szkole należałoby oczekiwać podjęcia dialogu między jego przedstawicielami i reprezentantami Kościoła. Nie chodzi bynajmniej wyłącznie o dialog z Kościołem katolickim. Zgodnie z Konstytucją, przedmiotem nauczania szkolnego może być religia każdego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej - tłumaczy ks. prof. Piotr Stanisz, kierownik Katedry Prawa Wyznaniowego KUL.
Znowu się zaczęło. Po uformowaniu w końcu nowego rządu po wyborach, koalicja sprawująca władzę, ustami swojej pani minister edukacji zapowiedziała, że zrealizuje przedwyborcze obietnice i wyruguje lekcje religii ze szkoły, a jeśli nie całkowicie, to zmniejszy do 1 godz. tygodniowo, w grafiku umieści je na pierwszej lub ostatniej lekcji oraz nie będzie ocen na świadectwie i nie będą one zaliczane do średniej. Powodem jest to, że ‘ponoć’ rodzice – obywatele sobie nie życzą tych lekcji, młodzież jest przeciążona i przestaje chodzić, a ponadto – jak powiedział inny przedstawiciel władzy – Kościół (w domyśle biskupi i księża) powinien zostać ‘opiłowany’ z przywilejów.
Znowu się zaczęło. Po uformowaniu w końcu nowego rządu po wyborach, koalicja sprawująca władzę, ustami swojej pani minister edukacji zapowiedziała, że zrealizuje przedwyborcze obietnice i wyruguje lekcje religii ze szkoły, a jeśli nie całkowicie, to zmniejszy do 1 godz. tygodniowo, w grafiku umieści je na pierwszej lub ostatniej lekcji oraz nie będzie ocen na świadectwie i nie będą one zaliczane do średniej. Powodem jest to, że ‘ponoć’ rodzice – obywatele sobie nie życzą tych lekcji, młodzież jest przeciążona i przestaje chodzić, a ponadto – jak powiedział inny przedstawiciel władzy – Kościół (w domyśle biskupi i księża) powinien zostać ‘opiłowany’ z przywilejów.
KAI / pk
Lekcje religii w szkołach prowadzą Kościoły i związki wyznaniowe zarejestrowane w RP na mocy Konstytucji RP oraz m.in. ustaw o stosunku państwa do danego Kościoła. Nie ma podstaw do organizowania tych zajęć wyłącznie na pierwszych lub tylko ostatnich godzinach lekcyjnych. Finansowanie religii w szkole to nie dotacja dla Kościoła, ale poszanowanie praw tych obywateli - rodziców i samych uczniów - którzy takich lekcji sobie życzą.
Lekcje religii w szkołach prowadzą Kościoły i związki wyznaniowe zarejestrowane w RP na mocy Konstytucji RP oraz m.in. ustaw o stosunku państwa do danego Kościoła. Nie ma podstaw do organizowania tych zajęć wyłącznie na pierwszych lub tylko ostatnich godzinach lekcyjnych. Finansowanie religii w szkole to nie dotacja dla Kościoła, ale poszanowanie praw tych obywateli - rodziców i samych uczniów - którzy takich lekcji sobie życzą.
KAI / tk
Religia jest jedną z kluczowych lekcji, które służą formacji ogólnoludzkiej i chrześcijańskiej. Czy osoba, która nie ma fundamentalnej wiedzy biblijnej lub pojęcia o największych chrześcijańskich uroczystościach, może pretendować do miana osoby wykształconej? - mówi dr Aneta Rayzacher–Majewska w rozmowie z KAI. Konsultor Komisji Wychowania Katolickiego KEP i wykładowca katechetyki z UKSW komentuje też polityczne zapowiedzi usunięcia religii ze szkół oraz najnowsze dane dotyczące uczęszczania na ten przedmiot.
Religia jest jedną z kluczowych lekcji, które służą formacji ogólnoludzkiej i chrześcijańskiej. Czy osoba, która nie ma fundamentalnej wiedzy biblijnej lub pojęcia o największych chrześcijańskich uroczystościach, może pretendować do miana osoby wykształconej? - mówi dr Aneta Rayzacher–Majewska w rozmowie z KAI. Konsultor Komisji Wychowania Katolickiego KEP i wykładowca katechetyki z UKSW komentuje też polityczne zapowiedzi usunięcia religii ze szkół oraz najnowsze dane dotyczące uczęszczania na ten przedmiot.
Zdecydowana większość państw Unii Europejskiej naukę religii traktuje jako niezbędny element szkolnego systemu edukacji i finansują ją, gdyż wychodzą z przekonania, że bez tej formy edukacji obywatele będą mieć poważny kłopot z rozumieniem europejskiego „kodu kulturowego”. Religia jest nauczana w szkole w 23 krajach UE.
Zdecydowana większość państw Unii Europejskiej naukę religii traktuje jako niezbędny element szkolnego systemu edukacji i finansują ją, gdyż wychodzą z przekonania, że bez tej formy edukacji obywatele będą mieć poważny kłopot z rozumieniem europejskiego „kodu kulturowego”. Religia jest nauczana w szkole w 23 krajach UE.
KAI / mł
W debacie publicznej, zwłaszcza przed wyborami, mocno akcentowany jest pomysł usunięcia religii ze szkół i wyrzucenie jej poza system oświaty publicznej. Takie rozwiązanie przyjęło się w Europie tylko w kilku krajach: w części Francji, na Białorusi, w Bułgarii, Słowenii i w Rosji. W pozostałych krajach Europy religia jako przedmiot szkolny jest standardem.
W debacie publicznej, zwłaszcza przed wyborami, mocno akcentowany jest pomysł usunięcia religii ze szkół i wyrzucenie jej poza system oświaty publicznej. Takie rozwiązanie przyjęło się w Europie tylko w kilku krajach: w części Francji, na Białorusi, w Bułgarii, Słowenii i w Rosji. W pozostałych krajach Europy religia jako przedmiot szkolny jest standardem.
kobieta.wp.pl / mł
Matura z religii? Dla niektórych to kontrowersyjny pomysł, ale nie dla Idy Nowakowskiej, prezenterki TVP, która często publicznie mówi o swojej wierze. "Religia jest wszechobecna, więc myślę, że znajdzie się wiele osób, które może później chciałyby studiować teologię czy inne kierunki związane z religią i będzie to im pomocne w dalszej drodze i rozwoju" - powiedziała Ida.
Matura z religii? Dla niektórych to kontrowersyjny pomysł, ale nie dla Idy Nowakowskiej, prezenterki TVP, która często publicznie mówi o swojej wierze. "Religia jest wszechobecna, więc myślę, że znajdzie się wiele osób, które może później chciałyby studiować teologię czy inne kierunki związane z religią i będzie to im pomocne w dalszej drodze i rozwoju" - powiedziała Ida.
Dociera do nas coraz więcej alarmistycznych informacji o tym, że w szkołach, zwłaszcza w dużych miastach (była mowa przede wszystkim o Warszawie, Łodzi, Wrocławiu, a ostatnio Szczecinie), uczniowie masowo wypisują się z lekcji religii. Krzykliwe nagłówki, medialny rozgłos robią wrażenie, jakby skala takiego zjawiska była powszechna. Idą za tym żądania, także niektórych polityków, aby wycofać lekcje religii z publicznych placówek oświatowych, a pieniądze przeznaczyć na inne, znacznie ważniejsze działania. Jak to wszystko traktować?
Dociera do nas coraz więcej alarmistycznych informacji o tym, że w szkołach, zwłaszcza w dużych miastach (była mowa przede wszystkim o Warszawie, Łodzi, Wrocławiu, a ostatnio Szczecinie), uczniowie masowo wypisują się z lekcji religii. Krzykliwe nagłówki, medialny rozgłos robią wrażenie, jakby skala takiego zjawiska była powszechna. Idą za tym żądania, także niektórych polityków, aby wycofać lekcje religii z publicznych placówek oświatowych, a pieniądze przeznaczyć na inne, znacznie ważniejsze działania. Jak to wszystko traktować?
KAI / tk
Na potrzebę całościowego podejścia do katechezy, która powinna odbywać się przede wszystkim w rodzinie i w parafii a także w szkole – zwrócił uwagę kard. Kazimierz Nycz w słowie podsumowującym tegoroczne spotkanie dla katechetów archidiecezji warszawskiej.
Na potrzebę całościowego podejścia do katechezy, która powinna odbywać się przede wszystkim w rodzinie i w parafii a także w szkole – zwrócił uwagę kard. Kazimierz Nycz w słowie podsumowującym tegoroczne spotkanie dla katechetów archidiecezji warszawskiej.
KAI / mł
O planach dotyczących religii w szkołach i potrzebie odświeżenia "Dyrektorium katechetycznego" mówi biskup Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP. 
O planach dotyczących religii w szkołach i potrzebie odświeżenia "Dyrektorium katechetycznego" mówi biskup Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP. 
Dlaczego laicyzacja i sekularyzacja polskiej młodzieży i polskiego społeczeństwa tak mocno w ostatnich latach przyśpieszyła i w jakim sensie ten proces ma związek z postacią Jana Pawła II – to jeden z tematów szóstego odcinka podcastu „Tak myślę”. Gościem Tomasza Terlikowskiego jest Jarema Piekutowski.
Dlaczego laicyzacja i sekularyzacja polskiej młodzieży i polskiego społeczeństwa tak mocno w ostatnich latach przyśpieszyła i w jakim sensie ten proces ma związek z postacią Jana Pawła II – to jeden z tematów szóstego odcinka podcastu „Tak myślę”. Gościem Tomasza Terlikowskiego jest Jarema Piekutowski.
KAI/mł
Kanadyjski minister edukacji zapowiedział, że lekcje etyki i kultury religijnej zostaną zastąpione przez nowy przedmiot: „kultura i tożsamość Québeku”. Biskupi prowincji skrytykowali planowaną zmianę.
Kanadyjski minister edukacji zapowiedział, że lekcje etyki i kultury religijnej zostaną zastąpione przez nowy przedmiot: „kultura i tożsamość Québeku”. Biskupi prowincji skrytykowali planowaną zmianę.
Jan Głąba SJ/Youtube
W Dzień Edukacji Narodowej, zwany jako Dzień Nauczyciela, Jan Głąba SJ opowiada na swoim kanale o doświadczeniu nowicjackiej próby katechetycznej, która była okazją do kilkutygodniowej obecności w szkole po drugiej stronie biurka. 
W Dzień Edukacji Narodowej, zwany jako Dzień Nauczyciela, Jan Głąba SJ opowiada na swoim kanale o doświadczeniu nowicjackiej próby katechetycznej, która była okazją do kilkutygodniowej obecności w szkole po drugiej stronie biurka.