KAI / pk
Kard. Luis Antonio Tagle wyznał, że osobiście ma ogromną cześć do św. Józefa i stara się od niego uczyć "pozostawania w cieniu" i "umiejętności zmiany drogi" pod Bożym natchnieniem.
Kard. Luis Antonio Tagle wyznał, że osobiście ma ogromną cześć do św. Józefa i stara się od niego uczyć "pozostawania w cieniu" i "umiejętności zmiany drogi" pod Bożym natchnieniem.
Logo źródła: WAM Janusz Poniewierski
Jego największym marzeniem było zobaczenie przed śmiercią Jana Pawła II. Chociaż nie miał zaproszenia z Watykanu, papież postanowił go przyjąć. W czasie tego spotkania padły szczere i poruszające słowa.
Jego największym marzeniem było zobaczenie przed śmiercią Jana Pawła II. Chociaż nie miał zaproszenia z Watykanu, papież postanowił go przyjąć. W czasie tego spotkania padły szczere i poruszające słowa.
Pytanie o sens życia spędza sen z powiek wielu ludziom, szczególnie tym, którzy muszą mierzyć się z wyzwaniami przerastającymi ich siły. Kiedy opadają już ręce i po ludzku nic więcej nie można zrobić, nie można ulżyć komuś w cierpieniu czy polepszyć beznadziejnej życiowej sytuacji, wszystko wydaje się tracić sens, a wiara staje się zbiorem pustych, nieżyciowych prawd.
Pytanie o sens życia spędza sen z powiek wielu ludziom, szczególnie tym, którzy muszą mierzyć się z wyzwaniami przerastającymi ich siły. Kiedy opadają już ręce i po ludzku nic więcej nie można zrobić, nie można ulżyć komuś w cierpieniu czy polepszyć beznadziejnej życiowej sytuacji, wszystko wydaje się tracić sens, a wiara staje się zbiorem pustych, nieżyciowych prawd.
KAI / pk
- Spotkanie i słuchanie. Ludzie muszą się spotkać, muszą ze sobą przebywać. Wtedy jest szansa, że zaczną się także słuchać. Natomiast bez słuchania i pokornego przyjęcia już na początku, że ten drugi może mieć rację - nic się nie da zrobić. Po prostu - uważa ks. Grzegorz Strzelczyk.
- Spotkanie i słuchanie. Ludzie muszą się spotkać, muszą ze sobą przebywać. Wtedy jest szansa, że zaczną się także słuchać. Natomiast bez słuchania i pokornego przyjęcia już na początku, że ten drugi może mieć rację - nic się nie da zrobić. Po prostu - uważa ks. Grzegorz Strzelczyk.
Ewa Liegman
Po poronieniu, aborcji albo urodzeniu się i śmierci chorego dziecka, historia nigdy się nie kończy. Trwa i będzie trwała do końca życia kobiety i mężczyzny. W hospicjum nie pytamy: "czy ktoś umrze"? Wiemy to. Nie pytamy też: "kiedy". Tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Ale pytamy "jak" i co możemy zrobić, by nikt w obliczu trudnych doświadczeń nie został sam. Do ostatniego oddechu.
Po poronieniu, aborcji albo urodzeniu się i śmierci chorego dziecka, historia nigdy się nie kończy. Trwa i będzie trwała do końca życia kobiety i mężczyzny. W hospicjum nie pytamy: "czy ktoś umrze"? Wiemy to. Nie pytamy też: "kiedy". Tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Ale pytamy "jak" i co możemy zrobić, by nikt w obliczu trudnych doświadczeń nie został sam. Do ostatniego oddechu.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jakże często nie jesteśmy z Jezusem, nie jesteśmy po Jego stronie, nie "zbieramy z Nim"! W takiej sytuacji On ma bardzo ograniczone możliwości działania - wypędzania złego ducha z naszego życia.
Jakże często nie jesteśmy z Jezusem, nie jesteśmy po Jego stronie, nie "zbieramy z Nim"! W takiej sytuacji On ma bardzo ograniczone możliwości działania - wypędzania złego ducha z naszego życia.
Młody twórca pokazuje, że rap to doskonały sposób wyrażania emocji. Nowy teledysk BASTIONA "Drzemka" niedawno miał swoją premierę. BASTION dał się poznać jako współprowadzący program "Katecheza 2.0" i gość tegorocznych "Rekolekcji Wielkopostnych On-line z Katechezą 2.0", w których wzięli udział uczniowie z niemal 1000 szkół. Dziś raper pokazuje kolejną muzyczną odsłonę. Autorem klipu jest ekipa KLVIDEO. Utwór zapowiada płytę "Restart EP", która ukaże się 17 listopada 2021 roku. - Ta płyta to zamknięcie trudnego etapu mojego życia i muzycznej wędrówki - podsumowuje BASTION.
Młody twórca pokazuje, że rap to doskonały sposób wyrażania emocji. Nowy teledysk BASTIONA "Drzemka" niedawno miał swoją premierę. BASTION dał się poznać jako współprowadzący program "Katecheza 2.0" i gość tegorocznych "Rekolekcji Wielkopostnych On-line z Katechezą 2.0", w których wzięli udział uczniowie z niemal 1000 szkół. Dziś raper pokazuje kolejną muzyczną odsłonę. Autorem klipu jest ekipa KLVIDEO. Utwór zapowiada płytę "Restart EP", która ukaże się 17 listopada 2021 roku. - Ta płyta to zamknięcie trudnego etapu mojego życia i muzycznej wędrówki - podsumowuje BASTION.
Logo źródła: w drodze Tomasz Gałuszka OP
"Dlaczego pierwsi ludzie weszli w świat iluzji? Dlaczego w sytuacji niewiedzy i wątpliwości nie zwrócili się z pytaniem wprost do Boga? Przecież w każdej sytuacji mogli poprosić Go o pomoc. Jednak tym razem chcieli rozwiązać tę zagadkę sami. Chcieli to zrobić, gdyż mogli to zrobić. Jednak «sami» oznaczało tak naprawdę «oni i wąż»".
"Dlaczego pierwsi ludzie weszli w świat iluzji? Dlaczego w sytuacji niewiedzy i wątpliwości nie zwrócili się z pytaniem wprost do Boga? Przecież w każdej sytuacji mogli poprosić Go o pomoc. Jednak tym razem chcieli rozwiązać tę zagadkę sami. Chcieli to zrobić, gdyż mogli to zrobić. Jednak «sami» oznaczało tak naprawdę «oni i wąż»".
Pedro de Leturia SJ
O ile nabożeństwo Ignacego Loyoli do św. Piotra jest dobrze znane, niewielu prawdopodobnie wie, że Biedaczyna z Asyżu był w czasie jego nawrócenia najbliższym mu ze wszystkich świętych, i że jego dzieciństwo w Azpeitii (1491-1507?), lata młodzieńcze spędzone na dworze Germaine de Foix w Arévalo (1507-1516) i lata, kiedy to mieszkał u księcia Nájery, wicekróla Navarry (1517-1521), charakteryzują się wieloma doświadczeniami franciszkańskimi.
O ile nabożeństwo Ignacego Loyoli do św. Piotra jest dobrze znane, niewielu prawdopodobnie wie, że Biedaczyna z Asyżu był w czasie jego nawrócenia najbliższym mu ze wszystkich świętych, i że jego dzieciństwo w Azpeitii (1491-1507?), lata młodzieńcze spędzone na dworze Germaine de Foix w Arévalo (1507-1516) i lata, kiedy to mieszkał u księcia Nájery, wicekróla Navarry (1517-1521), charakteryzują się wieloma doświadczeniami franciszkańskimi.
Ks. Marek
Biopsja wykonana na prostacie potwierdziła najgorsze. Nowotwór - i to bardzo złośliwy. Skupiłem się na perspektywie śmierci.
Biopsja wykonana na prostacie potwierdziła najgorsze. Nowotwór - i to bardzo złośliwy. Skupiłem się na perspektywie śmierci.
Dorota Majka / YouTube
Piosenka, którą za chwilę usłyszycie, powstała w czasie zmagań z diagnozami i chorobą. Jest bardzo osobista. Jeśli wsłuchacie się w jej słowa, doświadczycie bliskości Ojca.
Piosenka, którą za chwilę usłyszycie, powstała w czasie zmagań z diagnozami i chorobą. Jest bardzo osobista. Jeśli wsłuchacie się w jej słowa, doświadczycie bliskości Ojca.
KAI / pk
- Ksiądz i kleryk w stroju duchownym dodaje siły każdemu, kto na co dzień musi zmagać się z przeciwnościami swojej wiary - mówił bp Adrian Galbas biskup pomocniczy diecezji ełckiej do kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Ełku podczas Mszy św. w kaplicy seminaryjnej.
- Ksiądz i kleryk w stroju duchownym dodaje siły każdemu, kto na co dzień musi zmagać się z przeciwnościami swojej wiary - mówił bp Adrian Galbas biskup pomocniczy diecezji ełckiej do kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Ełku podczas Mszy św. w kaplicy seminaryjnej.
"Absolutna miłość Maryi do Boga okazuje się płodna - rodzi Jezusa. To samo dotyczy Kościoła. Kościół będzie Matką, jeśli będzie absolutnie skoncentrowany na Bogu, czyli kiedy będzie Dziewicą. Bez tego Kościół jest biedny" - pisze abp Grzegorz Ryś.
"Absolutna miłość Maryi do Boga okazuje się płodna - rodzi Jezusa. To samo dotyczy Kościoła. Kościół będzie Matką, jeśli będzie absolutnie skoncentrowany na Bogu, czyli kiedy będzie Dziewicą. Bez tego Kościół jest biedny" - pisze abp Grzegorz Ryś.
RTCK Jacek Kowalski
- W anielskim świecie każdy z nas ma wielu przyjaciół. Potężnych i mądrych. Są całkowicie skupieni na wspieraniu nas. Jesteśmy dla nich ważni, ani na chwilę nie tracą nas ze swoich duchowych oczu. Nie nudzimy ich ani nie męczymy. W dodatku jeden z nich jest posłany specjalnie dla mnie, tylko po to, by mi towarzyszyć od samego początku do samego końca życia - mówi Aleksander Bańka, autor książki "Sekretne życie aniołów".
- W anielskim świecie każdy z nas ma wielu przyjaciół. Potężnych i mądrych. Są całkowicie skupieni na wspieraniu nas. Jesteśmy dla nich ważni, ani na chwilę nie tracą nas ze swoich duchowych oczu. Nie nudzimy ich ani nie męczymy. W dodatku jeden z nich jest posłany specjalnie dla mnie, tylko po to, by mi towarzyszyć od samego początku do samego końca życia - mówi Aleksander Bańka, autor książki "Sekretne życie aniołów".
Mieczysław Łusiak SJ
Dlaczego dla Boga dzieci są takie ważne, że aż prawie zrównuje je ze sobą, mówiąc: "Kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje"? Na pewno nie ze względu na zasługi, bo ich dzieci nie mają. Wydaje się, że są dwa powody.
Dlaczego dla Boga dzieci są takie ważne, że aż prawie zrównuje je ze sobą, mówiąc: "Kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje"? Na pewno nie ze względu na zasługi, bo ich dzieci nie mają. Wydaje się, że są dwa powody.
Catholic Extension / pk
Nauczył się zdobywać pożywienie i żyć w arktycznym klimacie. Zrobił to, żeby być bliżej ludzi, do których został posłany. Poznajcie ks. Stana Jaszka, polskiego misjonarza, który pracuje w diecezji Fairbanks na Alasce i służy rdzennym mieszkańcom tego odosobnionego regionu.
Nauczył się zdobywać pożywienie i żyć w arktycznym klimacie. Zrobił to, żeby być bliżej ludzi, do których został posłany. Poznajcie ks. Stana Jaszka, polskiego misjonarza, który pracuje w diecezji Fairbanks na Alasce i służy rdzennym mieszkańcom tego odosobnionego regionu.
Świadectwo anonimowe
Osiem lat związku z nierówną walką o czystość i wciąż brak decyzji o ślubie u jednej ze stron. W końcu ultimatum: decyduj się, bo ja nie mogę tak dłużej. Ta sytuacja prowadzi donikąd. "Jezu, Ty się tym zajmij".
Osiem lat związku z nierówną walką o czystość i wciąż brak decyzji o ślubie u jednej ze stron. W końcu ultimatum: decyduj się, bo ja nie mogę tak dłużej. Ta sytuacja prowadzi donikąd. "Jezu, Ty się tym zajmij".
KAI / ml
Franciszek przypomniał właściwą nam ludzką słabość i zaznaczył, że Bóg, nie pogodził się z naszymi upadkami i niedoskonałościami nimi, „lecz chciał nas uczynić sprawiedliwymi i uczynił to z łaski, przez dar Jezusa Chrystusa, dar Jego śmierci i zmartwychwstania.
Franciszek przypomniał właściwą nam ludzką słabość i zaznaczył, że Bóg, nie pogodził się z naszymi upadkami i niedoskonałościami nimi, „lecz chciał nas uczynić sprawiedliwymi i uczynił to z łaski, przez dar Jezusa Chrystusa, dar Jego śmierci i zmartwychwstania.
KAI/dm
Brazylijski piłkarz Neymar zobowiązał się w jednej z klauzul zawartych z klubem Paris Saint-Germain do unikania publicznego mówienia o Bogu - dowiedział się hiszpański dziennik „El Mundo”. Wg madryckiej gazety, która miała dostęp do poufnej klauzuli, jaką podpisał zawodnik, podczas swoich występów w barwach PSG nie może on prowadzić politycznej agitacji, a także ma unikać podejmowania zagadnień związanych z religią i swoją wiarą.
Brazylijski piłkarz Neymar zobowiązał się w jednej z klauzul zawartych z klubem Paris Saint-Germain do unikania publicznego mówienia o Bogu - dowiedział się hiszpański dziennik „El Mundo”. Wg madryckiej gazety, która miała dostęp do poufnej klauzuli, jaką podpisał zawodnik, podczas swoich występów w barwach PSG nie może on prowadzić politycznej agitacji, a także ma unikać podejmowania zagadnień związanych z religią i swoją wiarą.
Logo źródła: WAM Marek Zając
Prymas na studiach miał kolegę, który nie chciał podzielić się ze współlokatorem miejscem w szafie. Kard. Stefan Wyszyński wyciągnął z tej historii bardzo mądry morał. Marek Zając w książce "Kwiatki Stefana Wyszyńskiego" zebrał historie, które ukazują, jak niezwykłym i jednocześnie jak naturalnym i po ludzku normalnym człowiekiem był Prymas.
Prymas na studiach miał kolegę, który nie chciał podzielić się ze współlokatorem miejscem w szafie. Kard. Stefan Wyszyński wyciągnął z tej historii bardzo mądry morał. Marek Zając w książce "Kwiatki Stefana Wyszyńskiego" zebrał historie, które ukazują, jak niezwykłym i jednocześnie jak naturalnym i po ludzku normalnym człowiekiem był Prymas.