Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jest w nas duża skłonność do narzekania na to, jaki jest otaczający nas świat - że jest w nim tak dużo podłości i wszelakiego zła. Mało natomiast przywiązujemy wagi do tego, jakie jest nasze serce.
Jest w nas duża skłonność do narzekania na to, jaki jest otaczający nas świat - że jest w nim tak dużo podłości i wszelakiego zła. Mało natomiast przywiązujemy wagi do tego, jakie jest nasze serce.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Pan Jezus nie powiedział Zacheuszowi: "Przyjdę do ciebie, ale obiecaj, że się zmienisz". Nie upomniał go też, że jest grzesznikiem. W tej historii nie znajdziemy też informacji, że Zacheusz padł na kolana przed Jezusem i prosił Go o przebaczenie, obiecując poprawę.
Pan Jezus nie powiedział Zacheuszowi: "Przyjdę do ciebie, ale obiecaj, że się zmienisz". Nie upomniał go też, że jest grzesznikiem. W tej historii nie znajdziemy też informacji, że Zacheusz padł na kolana przed Jezusem i prosił Go o przebaczenie, obiecując poprawę.
"Kiedy na poważnie zaczęłam uwalniać się od niepokoju (oczywiście z licznymi potknięciami po drodze) byłam zdumiona owocami, jakie dostrzegłam w innych dziedzinach swojego życia" - uważa Carrie Gress, autorka książki "Odnowa. Przemieniająca moc macierzyństwa".
"Kiedy na poważnie zaczęłam uwalniać się od niepokoju (oczywiście z licznymi potknięciami po drodze) byłam zdumiona owocami, jakie dostrzegłam w innych dziedzinach swojego życia" - uważa Carrie Gress, autorka książki "Odnowa. Przemieniająca moc macierzyństwa".
GGDuo / YouTube
Gdy wokół jest tyle zgiełku i złych wiadomości, tym czego najbardziej potrzebujemy jest Boży pokój. Ta przepiękna piosenka pomoże ci go odnaleźć.
Gdy wokół jest tyle zgiełku i złych wiadomości, tym czego najbardziej potrzebujemy jest Boży pokój. Ta przepiękna piosenka pomoże ci go odnaleźć.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Często bywamy powodem zgorszenia (czynimy kogoś gorszym, lub przynajmniej mniej dobrym) mimo woli. Pan Jezus mówi dziś o sytuacji, w której ktoś gorszy programowo, świadomie i z premedytacją.
Często bywamy powodem zgorszenia (czynimy kogoś gorszym, lub przynajmniej mniej dobrym) mimo woli. Pan Jezus mówi dziś o sytuacji, w której ktoś gorszy programowo, świadomie i z premedytacją.
W koloratce / youtube.com / mat. dystrybutora / pk
"Drobne schorzenia leczy uśmiech, w trudniejszych przypadkach pomaga clown, a kiedy on nie daje rady - pojawia się anioł". Zobaczcie wzruszający i zabawny film, o jednym z najwspanialszych lekarzy na świecie.
"Drobne schorzenia leczy uśmiech, w trudniejszych przypadkach pomaga clown, a kiedy on nie daje rady - pojawia się anioł". Zobaczcie wzruszający i zabawny film, o jednym z najwspanialszych lekarzy na świecie.
PAP / tk
Podczas inauguracji Ogólnopolskiego Kongresu Jezusa Chrystusa Króla kard. Kazimierz Nycz powiedział, że „my ludzie nie jesteśmy Panu Jezusowi potrzebni do tego, żeby Go ogłaszać królem kogokolwiek. Jesteśmy od tego, żeby umożliwić Jego królowanie”.
Podczas inauguracji Ogólnopolskiego Kongresu Jezusa Chrystusa Króla kard. Kazimierz Nycz powiedział, że „my ludzie nie jesteśmy Panu Jezusowi potrzebni do tego, żeby Go ogłaszać królem kogokolwiek. Jesteśmy od tego, żeby umożliwić Jego królowanie”.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Śmierć jest radykalną zmianą w naszym życiu. Coś się kończy, ale też coś zaczyna. Może więc jest już najwyższy czas, by lepiej zająć się śmiercią, celem poznania co nam ona daje. Śmierć bowiem wiele nam zabiera, ale jeszcze więcej daje.
Śmierć jest radykalną zmianą w naszym życiu. Coś się kończy, ale też coś zaczyna. Może więc jest już najwyższy czas, by lepiej zająć się śmiercią, celem poznania co nam ona daje. Śmierć bowiem wiele nam zabiera, ale jeszcze więcej daje.
PAP / tk
Kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy w uroczystość Wszystkich Świętych powiedział, że „żałoba oraz obecność na cmentarzach jest okazją do postawienia sobie pytań: Po co żyję? Jakie to życie na ziemi ma sens? Do czego i do kogo zmierzam?”
Kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy w uroczystość Wszystkich Świętych powiedział, że „żałoba oraz obecność na cmentarzach jest okazją do postawienia sobie pytań: Po co żyję? Jakie to życie na ziemi ma sens? Do czego i do kogo zmierzam?”
KAI / tk
Papież Franciszek w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański w uroczystość Wszystkich Świętych powiedział, że „święci, także pośród wielu ucisków, przeżywali radość i o niej zaświadczyli. - Pamiętajmy: nie ma świętości bez radości! – dodał papież.
Papież Franciszek w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański w uroczystość Wszystkich Świętych powiedział, że „święci, także pośród wielu ucisków, przeżywali radość i o niej zaświadczyli. - Pamiętajmy: nie ma świętości bez radości! – dodał papież.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
„Błogosławieni” znaczy po prostu „szczęśliwi”. Te „osiem błogosławieństw” nie oznacza, że wszyscy ubodzy, płaczący, cisi, itd. będą szczęśliwi chcą czy nie chcą.
„Błogosławieni” znaczy po prostu „szczęśliwi”. Te „osiem błogosławieństw” nie oznacza, że wszyscy ubodzy, płaczący, cisi, itd. będą szczęśliwi chcą czy nie chcą.
KAI / pk
- Macierzyństwo potrafi dać miłość i ochronę w konfrontacji z ludzką słabością. Ojcostwo otwiera przed dzieckiem niezmierzone horyzonty życia i wytycza moralne zasady, które pozwolą mu odważnie urzeczywistniać własne plany na życie - mówi papież w kolejnym z serii krótkich filmów z okazji Roku Rodziny Amoris Laetitia.
- Macierzyństwo potrafi dać miłość i ochronę w konfrontacji z ludzką słabością. Ojcostwo otwiera przed dzieckiem niezmierzone horyzonty życia i wytycza moralne zasady, które pozwolą mu odważnie urzeczywistniać własne plany na życie - mówi papież w kolejnym z serii krótkich filmów z okazji Roku Rodziny Amoris Laetitia.
KAI / pk
Uroczystość Wszystkich Świętych nie jest - wbrew spotykanym niekiedy opiniom - "Świętem Zmarłych". To przypomnienie wszystkim wiernym o ich powołaniu do świętości.
Uroczystość Wszystkich Świętych nie jest - wbrew spotykanym niekiedy opiniom - "Świętem Zmarłych". To przypomnienie wszystkim wiernym o ich powołaniu do świętości.
KAI / pk
- To, co powinniśmy robić w Kościele, to wykazywać otwartość na wszystkich, ale (...) z jasno określonym przekazem ewangelicznym: co popieramy, a czego nie - ocenia abp Józef Górzyński.
- To, co powinniśmy robić w Kościele, to wykazywać otwartość na wszystkich, ale (...) z jasno określonym przekazem ewangelicznym: co popieramy, a czego nie - ocenia abp Józef Górzyński.
KAI / pk
- Są formy chrześcijaństwa, które są patologiczne. Np. nostalgia za przednowoczesnym "christianitas". Albo chrześcijaństwo w rozumieniu nacjonalistów, populistów. Fundamentalizm to znak arogancji, twierdzenie, że ma się monopol na prawdę. To wszystko to cień martwego boga- mówił ks. prof. Tomas Halik, wprowadzając w dyskusję "Kryzys systemów wartości - współczesna wizja człowieka" podczas międzynarodowej konferencji "Rola chrześcijan w procesie integracji europejskiej".
- Są formy chrześcijaństwa, które są patologiczne. Np. nostalgia za przednowoczesnym "christianitas". Albo chrześcijaństwo w rozumieniu nacjonalistów, populistów. Fundamentalizm to znak arogancji, twierdzenie, że ma się monopol na prawdę. To wszystko to cień martwego boga- mówił ks. prof. Tomas Halik, wprowadzając w dyskusję "Kryzys systemów wartości - współczesna wizja człowieka" podczas międzynarodowej konferencji "Rola chrześcijan w procesie integracji europejskiej".
RTCK
"Odradzam rodzicom kupowanie dzieciom zabawek bazujących na tym, co mroczne, brzydkie, magiczne lub wprost demoniczne nie dlatego, że wytwarzają jakąś «złą energię» lub że drzemie w nich «diabelska moc», tylko dlatego, żeby zainteresowania dziecka nie szły w tym kierunku. Nie chcę, żeby w kształtującą się dopiero wyobraźnię mojego dziecka wsiewane były treści brzydkie i mroczne" - pisze Aleksander Bańka w swojej książce "Sekretne życie demonów".
"Odradzam rodzicom kupowanie dzieciom zabawek bazujących na tym, co mroczne, brzydkie, magiczne lub wprost demoniczne nie dlatego, że wytwarzają jakąś «złą energię» lub że drzemie w nich «diabelska moc», tylko dlatego, żeby zainteresowania dziecka nie szły w tym kierunku. Nie chcę, żeby w kształtującą się dopiero wyobraźnię mojego dziecka wsiewane były treści brzydkie i mroczne" - pisze Aleksander Bańka w swojej książce "Sekretne życie demonów".
Mieczysław Łusiak SJ / DEON.pl
Wywyższanie się i stawianie siebie na pierwszym miejscu jest nie do pogodzenia z Miłością. A kto nie kocha, ten się poniża. To Miłość jest prawdziwą wielkością człowieka, a nie taka czy inna pozycja społeczna.
Wywyższanie się i stawianie siebie na pierwszym miejscu jest nie do pogodzenia z Miłością. A kto nie kocha, ten się poniża. To Miłość jest prawdziwą wielkością człowieka, a nie taka czy inna pozycja społeczna.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Stając się uczniami Jezusa zyskujemy predyspozycje do bycia dla ludzi poszukujących Prawdy i dla ludzi słabych. Im bardziej stajemy się Jego uczniami, tym bliżsi stają się nam ludzie słabi i zagubieni.
Stając się uczniami Jezusa zyskujemy predyspozycje do bycia dla ludzi poszukujących Prawdy i dla ludzi słabych. Im bardziej stajemy się Jego uczniami, tym bliżsi stają się nam ludzie słabi i zagubieni.
Boimy się przejrzeć na oczy, bo świat jaki zobaczymy, mógłby nam się nie spodobać. Boimy się prosić o mądrość, bo co z nią mielibyśmy zrobić? Przysporzyłaby nam tylko kłopotów ze strony ludzi głupich. Boimy się daru miłości heroicznej wobec ludzi, bo nie mamy na taką miłość czasu. Nie jesteśmy na to gotowi.
Boimy się przejrzeć na oczy, bo świat jaki zobaczymy, mógłby nam się nie spodobać. Boimy się prosić o mądrość, bo co z nią mielibyśmy zrobić? Przysporzyłaby nam tylko kłopotów ze strony ludzi głupich. Boimy się daru miłości heroicznej wobec ludzi, bo nie mamy na taką miłość czasu. Nie jesteśmy na to gotowi.
PAP / KAI / pk
Papież Franciszek pozytywnie odpowiedział na zaproszenie biskupów Kanady - poinformowało w środę Biuro Prasowe Watykanu.
Papież Franciszek pozytywnie odpowiedział na zaproszenie biskupów Kanady - poinformowało w środę Biuro Prasowe Watykanu.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}