Kard. Grzegorz Ryś o trzech darach, które niesie Zmartwychwstały Pan: nie zawsze są oczywiste

Kard. Grzegorz Ryś o trzech darach, które niesie Zmartwychwstały Pan: nie zawsze są oczywiste
Kard. Grzegorz Ryś. Fot. Archidiecezja Krakowska / YouTube
Archidiecezja krakowska / pk

Podczas Mszy św. parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Krakowie-Opatkowicach kard. Grzegorz Ryś wskazywał na trzy dary, które ludziom niesie Zmartwychwstały Chrystus: słowo, wspólnotę i Eucharystię. - Słowo, wspólnota, pokarm. Trzy dary Dobrego Pasterza. Macie ochotę na wszystkie trzy? Problem polega na tym, że albo się bierze wszystkie trzy, albo się nic nie bierze - podkreślił.

Na początku liturgii przedstawiciele parafii powitali kard. Grzegorza Rysia i podkreślili, że to wyjątkowe spotkanie odbywa się w czasie Oktawy Wielkanocy, tuż przed Świętem Miłosierdzia. Proboszcz parafii, ks. Adam Garlacz, wyraził radość z obecności kardynała i poprosił, by otoczył modlitwą wszystkich parafian.

DEON.PL POLECA

 

 

Kard. Grzegorz Ryś powiedział, że cieszy się ze swojej obecności w tym miejscu. - Tak naprawdę ludzie, którzy jakoś mają być sobie bliscy i stworzyć rodzinę, nie potrzebują okazji, żeby się spotykać - podkreślił.

W homilii kardynał powiedział, że w Ziemi Świętej wskazuje się trzy miejsca jako Emaus, ale ono przede wszystkim musi być w każdym uczestniku liturgii. - Chodzi o to, żeby Emaus się wydarzyło na nas. To znaczy, żebyśmy spotkali Pana Jezusa, który zmartwychwstał - podkreślił.

Wskazał na trzy dary, które niesie Zmartwychwstały Pan. Pierwszym z nich jest słowo, ponieważ Chrystus wykładał uczniom w Emaus wszystko, co w pismach odnosiło się do Niego, a ich „serce pałało”. - Ważne, żebym z tego pisma usłyszał słowo. Nie wystarczy czytać. Trzeba tak czytać, by usłyszeć, że Bóg mówi - podkreślił i zauważył, że Pismo Święte jest ważne i otoczone szacunkiem dlatego, że przemawia przez nie Bóg. -Żeby być wierzącym, nie wystarczy wierzyć, że Bóg istnieje. Trzeba usłyszeć, co do mnie mówi i szukać w sobie odpowiedzi na to słowo. Wiara rodzi się z tego, co się słyszy - dodał.

Stwierdził, że kolejnym darem Jezusa jest doświadczenie wspólnoty. Chrystus zasiadł z uczniami do stołu, który oznacza angażującą wspólnotę. - Jezus daje doświadczenie słowa i doświadczenie miłości we wspólnocie. Musi być wspólnota ludzi, którzy chcą żyć tym słowem, na których to słowo się wypełnia - zauważył.

DEON.PL POLECA


Wskazał na trzeci dar, jakim jest Eucharystia. - Słowo, wspólnota, pokarm. Trzy dary Dobrego Pasterza. Macie ochotę na wszystkie trzy? Problem polega na tym, że albo się bierze wszystkie trzy, albo się nic nie bierze - mówił. W tym kontekście podkreślił, że słowo i Eucharystia zmieniają relację między ludźmi.

Przyznał, że te trzy dary nie zawsze są oczywiste i stwierdził, że współcześni ludzie mają wielki problem z samotnością. - Pan Jezus wie, czego potrzebuje człowiek, żeby się w pełni rozwijać i kiedy nas zbiera we wspólnotę, to pokazuje, że nie wystarczy ci mądrość, którą czerpiesz ze słowa i nawet nie wystarczy ci łaska, którą czerpiesz z sakramentów. Potrzebujesz jeszcze się realizować w relacjach z innymi, w konkretnych relacjach bliskich, rzeczywistych. Te trzy rzeczy nam są bardzo potrzebne - zauważył.

Na zakończenie przypomniał, że obrzęd konsekracji kościoła jest wzorowany na obrzędzie chrztu i że świątynie jest ważna dla wspólnoty ludzi, którzy się w nim zbierają.

Źródło: Archidiecezja krakowska / pk

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kard. Grzegorz Ryś o trzech darach, które niesie Zmartwychwstały Pan: nie zawsze są oczywiste
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.