Poniedziałek, 07:25
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Powtórne narodzenie to zmartwychwstanie. Zmartwychwstanie bowiem nie jest wskrzeszeniem zmarłego, ale powstaniem do nowego życia. To nowe życie możemy rozpocząć już dziś.
Powtórne narodzenie to zmartwychwstanie. Zmartwychwstanie bowiem nie jest wskrzeszeniem zmarłego, ale powstaniem do nowego życia. To nowe życie możemy rozpocząć już dziś.
Piątek, 07:00
Logo źródła: Blogi podniebem.blog.deon.pl
W tegoroczną noc Zmartwychwstania, w trakcie Wigilii Paschalnej, szczególnie mocno dotarły do mnie te słowa.
W tegoroczną noc Zmartwychwstania, w trakcie Wigilii Paschalnej, szczególnie mocno dotarły do mnie te słowa.
1 tydzień temu
PAP / KAI / pk
Papież Franciszek w drugi dzień Świąt zapewnił o swej bliskości wszystkie osoby starsze i chore. W południe zwrócił się do wiernych z biblioteki w Pałacu Apostolskim, gdzie odmówił maryjną modlitwę Regina coeli.
Papież Franciszek w drugi dzień Świąt zapewnił o swej bliskości wszystkie osoby starsze i chore. W południe zwrócił się do wiernych z biblioteki w Pałacu Apostolskim, gdzie odmówił maryjną modlitwę Regina coeli.
1 tydzień temu
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Zbyt wielu ludzi na przestrzeni minionych dwudziestu wieków doświadczyło, że Jezus żyje, abyśmy mogli wątpić w Jego zmartwychwstanie.
Zbyt wielu ludzi na przestrzeni minionych dwudziestu wieków doświadczyło, że Jezus żyje, abyśmy mogli wątpić w Jego zmartwychwstanie.
„Ziemia się trzęsie, straż się grobu miesza. Anioł zstępuje, niewiasty pociesza”. Słowa tej znanej wielkanocnej pieśni dobrze oddają fakt, że Jezus Chrystus to prawdziwy specjalista od wywoływania trzęsień ziemi – od poruszania nie tylko pojedynczych ludzkich serc, ale także od przeistaczania krajobrazu naszej rzeczywistości. Nie ma w tym ani odrobiny przesady.
„Ziemia się trzęsie, straż się grobu miesza. Anioł zstępuje, niewiasty pociesza”. Słowa tej znanej wielkanocnej pieśni dobrze oddają fakt, że Jezus Chrystus to prawdziwy specjalista od wywoływania trzęsień ziemi – od poruszania nie tylko pojedynczych ludzkich serc, ale także od przeistaczania krajobrazu naszej rzeczywistości. Nie ma w tym ani odrobiny przesady.
1 tydzień temu
Pachnący, wiosenny ogród o świcie. Pomiędzy oliwnymi gałązkami pojawiają się pierwsze promienie słońca. Brzask… Cisza… Na scenę wkraczają bohaterowie najważniejszego poranka w dziejach świata. Przychodzą w imieniu Tego, który początkowo pozostaje niewidoczny. To aniołowie.
Pachnący, wiosenny ogród o świcie. Pomiędzy oliwnymi gałązkami pojawiają się pierwsze promienie słońca. Brzask… Cisza… Na scenę wkraczają bohaterowie najważniejszego poranka w dziejach świata. Przychodzą w imieniu Tego, który początkowo pozostaje niewidoczny. To aniołowie.
Ludzie nieraz pytają: po co jeszcze zmartwychwstanie, skoro nasze odkupienie już dokonało się na krzyżu? Nam ono już w takim razie niepotrzebne, a stanowi tylko dodatkową trudność dla wiary… Tę trudność widzi nawet wielu księży.
Ludzie nieraz pytają: po co jeszcze zmartwychwstanie, skoro nasze odkupienie już dokonało się na krzyżu? Nam ono już w takim razie niepotrzebne, a stanowi tylko dodatkową trudność dla wiary… Tę trudność widzi nawet wielu księży.
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Theresa Aletheia Noble FSP
Wyłania się z tych słów raczej przerażający obraz Jego ponownego przyjścia: miliardy mogił otwiera się gwałtownie, kości pośpiesznie się łączą i zmarli wyskakują z grobów. Jednak w tym fragmencie Jezus mógł odnosić się do wielu zdarzeń.
Wyłania się z tych słów raczej przerażający obraz Jego ponownego przyjścia: miliardy mogił otwiera się gwałtownie, kości pośpiesznie się łączą i zmarli wyskakują z grobów. Jednak w tym fragmencie Jezus mógł odnosić się do wielu zdarzeń.
6 miesięcy temu
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
"Bez zmartwychwstania Jezusa nic się nie klei. Nic nie rozumiemy z bycia chrześcijanami" - mówi dominikanin.
"Bez zmartwychwstania Jezusa nic się nie klei. Nic nie rozumiemy z bycia chrześcijanami" - mówi dominikanin.
11 miesięcy temu
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nasze ciało już dziś może być jakby zmartwychwstałe, czyli „uwielbione”.
Nasze ciało już dziś może być jakby zmartwychwstałe, czyli „uwielbione”.
1 rok temu
KAI / kk
W kolejnych ośmiu dniach po Wielkanocy nadal świętujemy zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa w oktawie tej uroczystości. Niech będzie to czas nadziei i wiary w Miłosierdzie Boże, które szczególnie będziemy czcili w najbliższą niedzielę – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.
W kolejnych ośmiu dniach po Wielkanocy nadal świętujemy zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa w oktawie tej uroczystości. Niech będzie to czas nadziei i wiary w Miłosierdzie Boże, które szczególnie będziemy czcili w najbliższą niedzielę – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.
Epidemia ukazała całą masę postaw ludzkich, w których katolicy kompletnie irracjonalnie stawiali się w pozycji Bożej wiedzy. Czytam o rozsyłanych smsach, że komunia na klęcząco i do ust jest po Bożemu, a na rękę to gorzej niż grzech aborcji. Znacie te zdania? Ja ich przeczytałem w ostatnich tygodniach całą masę. To są zdania apostołów, którzy mają pewną wizję Boga, ale ona kompletnie rozmija się z tym, czego Bóg od nich pragnie.
Epidemia ukazała całą masę postaw ludzkich, w których katolicy kompletnie irracjonalnie stawiali się w pozycji Bożej wiedzy. Czytam o rozsyłanych smsach, że komunia na klęcząco i do ust jest po Bożemu, a na rękę to gorzej niż grzech aborcji. Znacie te zdania? Ja ich przeczytałem w ostatnich tygodniach całą masę. To są zdania apostołów, którzy mają pewną wizję Boga, ale ona kompletnie rozmija się z tym, czego Bóg od nich pragnie.
Logo źródła: Blogi strefapolcienia.blog.deon.pl
Czy w Twoim życiu są martwe obszary? Miejsca bez życia, bez nadziei na zmianę, na uzdrowienie? Takie, które skrzętnie ukrywasz nie tylko przed innymi, ale nawet przed samym sobą i Panem?
Czy w Twoim życiu są martwe obszary? Miejsca bez życia, bez nadziei na zmianę, na uzdrowienie? Takie, które skrzętnie ukrywasz nie tylko przed innymi, ale nawet przed samym sobą i Panem?
Otóż najczęściej sądzimy, że chodzi o powrót do normalnego życia, coś na podobieństwo Łazarza, który wyszedł z grobu. Nie bardzo jednak widać związek tego z naszym obecnym życiem.
Otóż najczęściej sądzimy, że chodzi o powrót do normalnego życia, coś na podobieństwo Łazarza, który wyszedł z grobu. Nie bardzo jednak widać związek tego z naszym obecnym życiem.
Dzień Wielkiej Soboty to pozorna cisza, jednak w piekle dochodzi właśnie do rewolucji. W "miejscu", gdzie nigdy nie powinien znaleźć się Bóg, pojawia się Ten, którego nogi, ręce i bok są przebite gwoździami.
Dzień Wielkiej Soboty to pozorna cisza, jednak w piekle dochodzi właśnie do rewolucji. W "miejscu", gdzie nigdy nie powinien znaleźć się Bóg, pojawia się Ten, którego nogi, ręce i bok są przebite gwoździami.
1 rok temu
Joanna Malec
Wypowiadamy słowa "oczekujemy Twego przyjścia w chwale". Ale czy rzeczywiście oczekujemy? Co to dla nas znaczy? Czy powinniśmy oczekiwać? A jeśli tak, to właściwie czego?
Wypowiadamy słowa "oczekujemy Twego przyjścia w chwale". Ale czy rzeczywiście oczekujemy? Co to dla nas znaczy? Czy powinniśmy oczekiwać? A jeśli tak, to właściwie czego?
1 rok temu
KAI / kw
Nadzieja jest potrzebna człowiekowi, by mógł on żyć pełnią życia - czytamy w liście rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. prof. dr. hab. Antoniego Dębińskiego na Wielkanoc 2019.
Nadzieja jest potrzebna człowiekowi, by mógł on żyć pełnią życia - czytamy w liście rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. prof. dr. hab. Antoniego Dębińskiego na Wielkanoc 2019.
1 rok temu
KAI / pch
Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego obchodzona jest w szczególny sposób w parafiach katolickich Górnych Łużyc. Już od ponad pięciuset lat pielęgnowana jest tam tradycja, zgodnie z którą "jeźdźcy wielkanocni" niosą wiadomość o Zmartwychwstaniu Pańskim do sąsiedniej parafii. W dorocznych konnych procesjach na terenie Górnych Łużyc zazwyczaj uczestniczy około 1500 jeźdźców, wśród nich także duchowni. Podobnie jak w latach ubiegłych, jednym z nich jest wikariusz generalny z diecezji drezdeńsko-miśnieńskiej ks. Andreas Kutschke.
Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego obchodzona jest w szczególny sposób w parafiach katolickich Górnych Łużyc. Już od ponad pięciuset lat pielęgnowana jest tam tradycja, zgodnie z którą "jeźdźcy wielkanocni" niosą wiadomość o Zmartwychwstaniu Pańskim do sąsiedniej parafii. W dorocznych konnych procesjach na terenie Górnych Łużyc zazwyczaj uczestniczy około 1500 jeźdźców, wśród nich także duchowni. Podobnie jak w latach ubiegłych, jednym z nich jest wikariusz generalny z diecezji drezdeńsko-miśnieńskiej ks. Andreas Kutschke.
Jonasz miał kryzys, doła i obraził się na Boga. Kiedy był pewien, że umrze, połknęła go ryba. Co jest twoją śmiercią? Nasz Bóg przywraca do życia. A ta niedziela jest po to, żeby Mu w końcu na to pozwolić.
Jonasz miał kryzys, doła i obraził się na Boga. Kiedy był pewien, że umrze, połknęła go ryba. Co jest twoją śmiercią? Nasz Bóg przywraca do życia. A ta niedziela jest po to, żeby Mu w końcu na to pozwolić.
1 rok temu
KAI / ml
W Watykanie na placu św. Piotra. w sobotę rano rozpoczęły się przygotowania do uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego. Na to największe święto chrześcijan holenderscy dostawcy kwiatów dekorują plac przed bazyliką prawie 55 tys. żonkili, tulipanów, hiacyntów i innych kwiatów.
W Watykanie na placu św. Piotra. w sobotę rano rozpoczęły się przygotowania do uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego. Na to największe święto chrześcijan holenderscy dostawcy kwiatów dekorują plac przed bazyliką prawie 55 tys. żonkili, tulipanów, hiacyntów i innych kwiatów.