Utarło się przekonanie, że modlitwa Jezusa jest trudna do praktykowania. Czy tak jest rzeczywiście? Czy jest się czego obawiać? Co ona nam może dać?
Powtórne przyjście Jezusa na końcu czasów będzie oznaczało, że przyjdzie On nie tylko „sądzić żywych i umarłych” i zgładzić Antychrysta, ale także zabrać swoją oblubienicę do siebie, aby zamieszkała w miejscu, które przygotował dla niej w niebiańskiej świątyni. (Brant Pitre, Jezus. Historia największej miłości)
DEON.PL POLECA
Skomentuj artykuł