Modlitwa księdza jest lepsza od modlitwy „zwykłego” świeckiego? "Tak karmi się klerykalizm"

Fot. Ramses Sudiang / Unsplash

Rzekomo duchowny zajmuje się tym co, święte i żyje „oddzielony” od reszty, a świeccy – „ze świata” nie mają takiego dostępu do tego co święte. Nie wiedzieć czemu samo sprawowanie Eucharystii miałoby czynić duchownych bardziej uprzywilejowanych, jakby przyjmowanie Ciała i Krwi Pańskiej przez wszystkich było „mniejszym” darem i cudem. Jakby świeccy otrzymywali gorszej jakości Ducha albo takiego niepełnego - pisze Dariusz Piórkowski SJ.

We wpisie opublikowanym na swoim facebookowym profilu jezuita, komentując fragment Księdi Rodzaju, mówi o sferach "sacrum" i "profanum". Publikujemy jego wpis.

Po przebudzeniu ze snu Jakubowi otwierają się oczy. Zdaje sobie sprawę, że właśnie otworzyło się przed nim niebo. „Święta brama”, przez którą Bóg się mu objawił. Jakub stwierdził, że przebywa na święty miejscu, a więc takim miejscu, gdzie szczególnie można doświadczyć Boga. Sam Bóg je wybiera, by się objawić. To, co opisuje księga Rodzaju, a potem także historia z Mojżeszem i krzakiem, który się nie spala, obrazuje prymitywne czyli pierwotne doświadczenie człowieka religijnego. «Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem». I zdjęty trwogą rzekł: «O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga i brama do nieba!» (Rdz 28, 16-17).

Sacrum to dosłownie coś „odciętego” od reszty

Mircea Eliade napisał, że „dla człowieka religijnego p r z e s t r z e ń n i e je s t j e d n o r o dna. Są w niej rozdarcia, pęknięcia: są fragmenty przestrzeni jakościowo różne od innych. "Nie przystępuj tu - rzecze Pan do Mojżesza - zzuj obuwie z nóg twoich; miejsce bowiem, na którym stoisz ziemią świętą jest" (Wj 3,5). Jest więc obszar święty, a więc "mocny", ważny, i są inne obszary, nie uświęcone”

DEON.PL POLECA

Mamy więc podział na to, co święte i na to, co nie święte. „Święte” miejsce czy przestrzeń jest oddzielona od tego, co nieświęte. Sacrum to dosłownie coś „odciętego” od reszty. Profanum to wszystko, co jest poza miejscem świętym, poza świątynią. Istotnie w judaizmie istnieje ten podział. Nie wszyscy są kapłanami. Nie wszyscy mogą wejść w przestrzeń świętą. Nie wszyscy mogą wejść poza zasłonę. Kapłani są oddzieleni od ludu. Wszystkie rytuały czystości służyły temu, by się oczyścić od sprofanowania przez tzw. świat i kontakt z różnego rodzaju nieczystościami, niekoniecznie związanymi z grzechem.

Czy można jednak powiedzieć, że w chrześcijaństwie doświadczenie Jakuba i człowieka religijnego nadal znajduje odzwierciedlenie? W sensie ścisłym nie. Dzięki Wcieleniu zmieniło się spojrzenie na stworzenie i człowieka, na to, co święte i na to, nieświęte. Skoro Syn Boży zjednoczył się z człowieczeństwem i przeżył wszystkie etapy życia, nie można twierdzić już istnieje ostry podział na to, co święte i świeckie.

Od śmierci Jezusa świętość może przejawiać się wszędzie

W chwili śmierci Jezusa zasłona w świątyni się rozdarła. Wszyscy mają śmiały dostęp do Ojca w Jezusie. Wszyscy też stali się kapłanami, nie tylko wybrani. Wszyscy ochrzczeni stali się chodzącą świątynią, w której mieszka Duch. Wszyscy też składają duchowe ofiary gdziekolwiek są. Nie ma podziału między tym, co świeckie i tym, co święte. Świętość może przejawiać się wszędzie. Modlić można się wszędzie. Kościoły, sanktuaria są tylko znakami obecności Boga, a nie jedynymi miejscami, gdzie on mieszka.

Dość powiedzieć, że zasadniczo nie buduje się kościołów tam, gdzie nastąpiło jakieś szczególne objawienie Boga. Charakter wydzielonego miejsca świętego nadaje…biskup przez wybranie go i konsekrację, błogosławieństwo. Ten sam budynek może też być zdesakralizowany dokładnie z tego samego powodu – Bóg nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką. Mieszka wszędzie. Potrzebujemy jednak jako ludzie znaków i miejsc do sprawowania kultu, do oddzielenia się od codzienności, by szczególnie doświadczyć Boga.

A jednak niestety nawrót do religijności pierwotnej i judaizmu naznaczył także Kościół. Już sam podział na duchownych i świeckich świadczy o nim. Rzekomo duchowny zajmuje się tym co, święte i żyje „oddzielony” od reszty, a świeccy – „ze świata” nie mają takiego dostępu do tego co święte. Nie wiedzieć czemu samo sprawowanie Eucharystii miałoby czynić duchownych bardziej uprzywilejowanych, jakby przyjmowanie Ciała i Krwi Pańskiej przez wszystkich było „mniejszym” darem i cudem. Jakby świeccy otrzymywali gorszej jakości Ducha albo takiego niepełnego.
Stworzyliśmy sobie ten sztuczny podział na „duchownych” i „świeckich” przywracając dramatyczny podział na „sacrum” i „profanum” . Pewnym symbolicznym obrazem tego podziału jest w Kościołach wschodnich ikonostas, a w katolicyzmie wprowadzenie „balasek”. Świeccy profani nie mogą wejść poza nie. Jest to nawrót do mentalności świątyni jerozolimskiej, do duchowości zasłony, poza którą świeccy nie mają wstępu.

Tak karmi się klerykalizm

I tak w świadomości wierzących ciągle pokutuje mentalność, że jeśli między nimi jest prezbiter, to on powinien się modlić, bo jego modlitwa rzekomo miałaby być „lepsza” od modlitwy „zwykłego” świeckiego. Tak karmi się klerykalizm, który również zasadza się na ostrym podziale między tym, co świeckie i święte. Osobiście nie lubię tych sztucznie stworzonych określeń: duchowny, świecki, choć dobrze się mają w języku i katolicyzmie. Te podziały objawiają jak daleko odeszliśmy od myślenia ewangelicznego albo raczej jeszcze go w praktyce nie przyjęliśmy.
Święte w przypadku chrześcijanina jest raczej doświadczenie niż miejsce. Święte jest to przeżycie, spotkanie, które kieruje naszą myśl i uwagę ku Bogu. A Bóg jest stale obecny. To my nie jesteśmy świadomi Jego obecności. Podział na sacrum i profanum to antywcielenie. To zaprzeczenie Bożym darom udzielonym wierzącym w Chrystusa.

Źródło: facebook.com / mł

Rekolekcjonista i duszpasterz. Autor książek z zakresu duchowości. 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Modlitwa księdza jest lepsza od modlitwy „zwykłego” świeckiego? "Tak karmi się klerykalizm"
Komentarze (20)
BW
~Buba Wymęga Zarawieyska
19 lipca 2023, 06:19
No cóż, coraz bardziej widzę, że trzeba powrócić do Kościoła Katolickiego, kościół Franciszka ( coraz śmielsze są głosy, że to antypapież , nie dochowano co poniektórych kwestii formalnych) rozjechał się, heretyk na heretyku, realizowanie agend WHO, ONZ etc. Owoce SWII śmierdzą siarką na tyle wyraźnie, że jedyny ratunek to Tradycja. Trzeba być wiernym Kościołowi Chrystusowemu, słuchać nauki katolickiej, a nie wymysłów, kolejnego ..... Jezuity ( kumulacja nowinkarzy, żeby nie powiedzieć heretyków ,w tym zakonie)
MM
~Maciej M
12 września 2023, 02:54
Ale pogardliwie napisane... Przez taką postawę trzymam się jak najdalej od tradsów. Wolę pokornych i zdroworozsądkowych Jezuitów, którzy pytanie, szukają, a nie mają ZAWSZE proste odpowiedzi na trudne pytania jak internetowi katole... brrr
JB
~Janusz Bialocki
19 lipca 2023, 01:58
do komentujacych; ależ "wy" jestescie pyszni w tej swojej niby świętosci. wasza prawda, wasza racja, ocenianie innych to rzeczywiście przymioty skromnosci i pokory i wszechwiedzy. gratuluję dobrego samopoczucia. ps. nie uważam się za gorszego od jakiegoś ksiedza czy biskupa a nawet kardynała...
PK
~Paweł Kopeć
18 lipca 2023, 11:37
A jeśli tak!? Sacrum!
MY
~Miriam Y
16 lipca 2023, 11:08
Co za różnica ksiądz czy pastor
JN
~Jan Nowak
15 lipca 2023, 08:40
Więc dlaczego ta Ewangelia na podaje że Pan Jezus tych Dwunastu "wybrał"? Nie powinien nikogo wybierać, tylko egalitarnie nauczać wszystkich. Co to za jakieś "wybieranie" kogokolwiek.
KP
~katolik pomniejszego płazu
15 lipca 2023, 01:00
Niech już ojciec Piórkowski lepiej przyzna , że nie tylko w sercu jest protestantem, jak ten dominikanin, co niedawno przekonwertował
AK
Aleksandra Kula
14 lipca 2023, 17:54
Jezuici....... Święty Ignacy się nie przewraca w grobie tylko dlatego że już jest w Trójjedynym Bogu!!!
KR
~ks. Radosław
13 lipca 2023, 18:57
"Wierzcie w moc waszego kapłaństwa" - Benedykt XVI Czcigodnemu Księdzu życzę małego repetytorium z teologii kapłaństwa, chyba że jest już pastorem...
AK
Aleksandra Kula
14 lipca 2023, 17:52
Amen! Laudetur Iesus Christus Księże!
TM
~Tomek Mazurek
13 lipca 2023, 18:25
A ja się zastanawiam, czy lepsza jest modlitwa księdza zakonnego (np. jezuity), czy księdza diecezjalnego.
HP
~Hubert Preuhs
16 lipca 2023, 18:35
Zarówno jedna, jak i druga psu na buty się zda!
TM
~Tomek Mazurek
16 lipca 2023, 20:50
A co z modlitwą pastorki lub pastora? Czy też nie ma wartości?
AS
~Antoni Szwed
13 lipca 2023, 17:47
"Nie wiedzieć czemu samo sprawowanie Eucharystii miałoby czynić duchownych bardziej uprzywilejowanych, jakby przyjmowanie Ciała i Krwi Pańskiej przez wszystkich było „mniejszym” darem i cudem."" No cóż Piórkowski powinien jednak wrócić do seminarium, skoro z poprzedniego wyniósł takie braki. Żenująca wypowiedź. Wstyd. Kompromituje porządnie wykształconych jezuitów, których jakiś procent ostał się jeszcze w Kościele. Im też pewnie jest wstyd.
SS
~stan stan
13 lipca 2023, 08:36
Moim zdaniem - takie radykalizowanie pojęć teologicznych, jak to robi autor powyższego artykułu - jest błędem; chodzi mi np. o takie zdanie: "Podział na sacrum i profanum to antywcielenie. To zaprzeczenie Bożym darom udzielonym wierzącym w Chrystusa". Nie chodzi mi o całościową wymowę artykułu, ale o poszczególne zdania, kończące się kropką, takie jak to zacytowane, które wywracają do góry nogami teologiczny i ontologiczny podział rzeczy, który jest oczywisty, i dużym błędem jest go profanować, pisząc o jakimś "anywcieleniu". Po prostu - takie uogólnienia, które mówią, że nie ma podziału na "sacrum i profanum" - są błędne, wprowadzają czytelnika w błąd. Autor powinien skontaktować się w celu korekty swojego wywodu ze swoim przełożonym, i złożyć wyjaśnienie, dlaczego tak pisze. Szczególnie, że obowiązuje go dekret KEP, co do występowania w mediach.
KP
~katolik pomniejszego płazu
15 lipca 2023, 01:04
Przecież przełożeni pogłaszczą po główce
KD
~Kinga Dopierala
12 lipca 2023, 22:05
Modlę się sama oni nie są potrzebni do modlitwy po tym co robią i nie muszę placic
RF
~Robert Ferenc
13 lipca 2023, 22:19
Co to za modlitwa w pani wykonaniu nasycona niechęcią i pogardą do "nich" ?
AS
~Agnieszka Stanowski
12 lipca 2023, 17:08
Ojciec Dariusz czyni śmiały krok w kierunku aby świeccy też mogli sobie odprawiać Mszę św. Przecież w dzisiejszych czasach ogromnie niepoprawne politycznie jest, aby dyskryminować kogokolwiek, kto ma gorące i prawdziwe i pobożne pragnienie konsekrowania chleba i wina
E3
edoro 333
19 lipca 2023, 23:08
No już bez przesady..