Nie uwierzyli słowom, może uwierzą czynom
Jezus po raz kolejny staje wobec agresji i odrzucenia. Nie odpowiada jednak gniewem, ale cierpliwie prowadzi do prawdy, pokazując, że o Jego tożsamości świadczą nie tylko słowa, lecz także dzieła. To Ewangelia o wierze, która rodzi się pośród napięcia, sprzeciwu i niezrozumienia.
Słowo na dziś (J 10,31-42)
Z ewangelii wg św. Jana: I znowu Żydzi porwali kamienie, aby Go ukamienować. Odpowiedział im Jezus: «Ukazałem wam wiele dobrych czynów pochodzących od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie ukamienować?» Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga». Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić - to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: "Bluźnisz", dlatego że powiedziałem: "Jestem Synem Bożym?" Jeżeli nie dokonuję dzieł mojego Ojca, to Mi nie wierzcie! Jeżeli jednak dokonuję, to choćbyście Mnie nie wierzyli, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu». I znowu starali się Go pojmać, ale On uszedł z ich rąk.
I powtórnie udał się za Jordan, na miejsce, gdzie Jan poprzednio udzielał chrztu, i tam przebywał. Wielu przybyło do Niego, mówiąc, iż Jan wprawdzie nie uczynił żadnego znaku, ale że wszystko, co Jan o Nim powiedział, było prawdą. I wielu tam w Niego uwierzyło.
Komentarz do Ewangelii (Piątek, 27 marca 2026 r.)
Obraz: Ostry spór Jezusa z Żydami ma miejsce w Jerozolimie, w trakcie uroczystości celebrowania rekonsekracji świątyni po wcześniejszej profanacji. To grudniowe święto Hanukkah (znaczy konsekracja). Posłucham tej historii, opowieści o oskarżeniach i agresji. Przyjrzę się reakcji Jezusa. Zwrócę uwagę na swoje odczucia.
Myśl: Dzisiejszy fragment Ewangelii zaczyna się od agresywnej postawy słuchaczy Jezusa, którzy nie mogąc znieść Jego powoływania się na ‘jedność z Ojcem’. Chcą Go ukamienować za bluźnierstwo. Mimo, iż Jezus zdawał sobie sprawę z grożących Mu konsekwencji, kontynuuje dialog. Swoim adwersarzom podaje najpierw argumentację biblijną a potem wskazuje na dokonywane dzieła, które świadczą o Nim. Ostatecznie chce doprowadzić swoich słuchaczy do tego, by ‘poznali i wiedzieli’, chce ich doprowadzić do wiary, że jest On prawdziwie Synem Bożym.
Emocja: Uwierzyć i wyznać wiarę. Jezus odsuwa się od swoich agresorów, udając się za rzekę Jordan, gdzie Jan udzielał chrztu. Powrót do początku, do źródeł jest ważnym doświadczeniem, zwłaszcza w chwilach napięcia, kontestacji i odrzucenia. To jest także ‘pociągające’, gdyż „wielu tam w Niego uwierzyło”. Prześladowanie, szykany, odrzucenie może stać się okazją do odważnego ‘wyznania wiary’.
Wezwanie: Poproszę o łaskę wiary, że Syn Boży osądzany i odrzucany jest rzeczywiście Mesjaszem. Podziękuję za wezwanie mnie do pójścia za Nim drogą wiary, nawet pośród trudności.
Przez dłuższą chwilę będę adorował krzyż, jaki mam w pobliżu.
Skomentuj artykuł