Nie uwierzyli słowom, może uwierzą czynom

Nie uwierzyli słowom, może uwierzą czynom
fot. depositphotos.com

Jezus po raz kolejny staje wobec agresji i odrzucenia. Nie odpowiada jednak gniewem, ale cierpliwie prowadzi do prawdy, pokazując, że o Jego tożsamości świadczą nie tylko słowa, lecz także dzieła. To Ewangelia o wierze, która rodzi się pośród napięcia, sprzeciwu i niezrozumienia.

Słowo na dziś (J 10,31-42)

Z ewangelii wg św. Jana: I znowu Żydzi porwali kamienie, aby Go ukamienować. Odpowiedział im Jezus: «Ukazałem wam wiele dobrych czynów pochodzących od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie ukamienować?» Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga». Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić - to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: "Bluźnisz", dlatego że powiedziałem: "Jestem Synem Bożym?" Jeżeli nie dokonuję dzieł mojego Ojca, to Mi nie wierzcie! Jeżeli jednak dokonuję, to choćbyście Mnie nie wierzyli, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu». I znowu starali się Go pojmać, ale On uszedł z ich rąk.
I powtórnie udał się za Jordan, na miejsce, gdzie Jan poprzednio udzielał chrztu, i tam przebywał. Wielu przybyło do Niego, mówiąc, iż Jan wprawdzie nie uczynił żadnego znaku, ale że wszystko, co Jan o Nim powiedział, było prawdą. I wielu tam w Niego uwierzyło.

DEON.PL POLECA



Komentarz do Ewangelii (Piątek, 27 marca 2026 r.)

Obraz: Ostry spór Jezusa z Żydami ma miejsce w Jerozolimie, w trakcie uroczystości celebrowania rekonsekracji świątyni po wcześniejszej profanacji. To grudniowe święto Hanukkah (znaczy konsekracja). Posłucham tej historii, opowieści o oskarżeniach i agresji. Przyjrzę się reakcji Jezusa. Zwrócę uwagę na swoje odczucia.

Myśl: Dzisiejszy fragment Ewangelii zaczyna się od agresywnej postawy słuchaczy Jezusa, którzy nie mogąc znieść Jego powoływania się na ‘jedność z Ojcem’. Chcą Go ukamienować za bluźnierstwo. Mimo, iż Jezus zdawał sobie sprawę z grożących Mu konsekwencji, kontynuuje dialog. Swoim adwersarzom podaje najpierw argumentację biblijną a potem wskazuje na dokonywane dzieła, które świadczą o Nim. Ostatecznie chce doprowadzić swoich słuchaczy do tego, by ‘poznali i wiedzieli’, chce ich doprowadzić do wiary, że jest On prawdziwie Synem Bożym.

Emocja: Uwierzyć i wyznać wiarę. Jezus odsuwa się od swoich agresorów, udając się za rzekę Jordan, gdzie Jan udzielał chrztu. Powrót do początku, do źródeł jest ważnym doświadczeniem, zwłaszcza w chwilach napięcia, kontestacji i odrzucenia. To jest także ‘pociągające’, gdyż „wielu tam w Niego uwierzyło”. Prześladowanie, szykany, odrzucenie może stać się okazją do odważnego ‘wyznania wiary’.

Wezwanie: Poproszę o łaskę wiary, że Syn Boży osądzany i odrzucany jest rzeczywiście Mesjaszem. Podziękuję za wezwanie mnie do pójścia za Nim drogą wiary, nawet pośród trudności.
Przez dłuższą chwilę będę adorował krzyż, jaki mam w pobliżu.

DEON.PL POLECA


DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Mark E. Thibodeaux SJ

500 lat doświadczenia

10 minut dziennie

34 sposoby na spotkanie Boga

Kilkaset lat temu św. Ignacy Loyola zaproponował swoim uczniom coś bardzo prostego: krótką, codzienną chwilę zatrzymania i spojrzenia na miniony dzień. Od tamtej pory...

Skomentuj artykuł

Nie uwierzyli słowom, może uwierzą czynom
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.