Leon Knabit OSB
Dzisiaj "Kilka słów" o aborcji. Kwestią niepodważalną jest, że życie jest racją istnienia bądź nieistnienia. Jako katolicy, mamy obowiązek dbać o nie od samego momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Dzisiaj "Kilka słów" o aborcji. Kwestią niepodważalną jest, że życie jest racją istnienia bądź nieistnienia. Jako katolicy, mamy obowiązek dbać o nie od samego momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Logo źródła: Życie Duchowe "Życie Duchowe", Radio Watykańskie
"Dla chrześcijanina nie ma alternatywy niesionej przez bilans zysków. Jesteśmy posłani na krańce ziemi, by dawać świadectwo" Prezentujemy archiwalną rozmowę z ks. abpem Józefem Życińskim.
"Dla chrześcijanina nie ma alternatywy niesionej przez bilans zysków. Jesteśmy posłani na krańce ziemi, by dawać świadectwo" Prezentujemy archiwalną rozmowę z ks. abpem Józefem Życińskim.
Święta Bernadeta Soubirous urodziła się w 1844 roku w Lourdes we francuskich Pirenejach, w bardzo ubogiej rodzinie. Jej ojciec był młynarzem, mama zajmowała się pracą najemną. Przez jakiś czas z powodu biedy Bernadeta została oddana do cioci, u której pasła owce. Miała proste usposobienie, była pogodna i odważna. Lubiła modlitwę na różańcu. Pewnego dnia spotkała Maryję Niepokalaną.
Święta Bernadeta Soubirous urodziła się w 1844 roku w Lourdes we francuskich Pirenejach, w bardzo ubogiej rodzinie. Jej ojciec był młynarzem, mama zajmowała się pracą najemną. Przez jakiś czas z powodu biedy Bernadeta została oddana do cioci, u której pasła owce. Miała proste usposobienie, była pogodna i odważna. Lubiła modlitwę na różańcu. Pewnego dnia spotkała Maryję Niepokalaną.
Mieczysław Łusiak SJ
Z naszej strony potrzebne jest tylko pozwolenie, aby On wziął nas „na bok osobno od tłumu”, czyli potrzebne jest pewne wyciszenie i odosobnienie. Nasza „głuchota” na Ewangelię bierze się bowiem z hałasu, który jest w nas i wokół nas.
Z naszej strony potrzebne jest tylko pozwolenie, aby On wziął nas „na bok osobno od tłumu”, czyli potrzebne jest pewne wyciszenie i odosobnienie. Nasza „głuchota” na Ewangelię bierze się bowiem z hałasu, który jest w nas i wokół nas.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie mógł pozostać w ukryciu. Wnet bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, upadła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka rodem, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki.
Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie mógł pozostać w ukryciu. Wnet bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, upadła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka rodem, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki.
Logo źródła: List Andrzej Kamiński OP / "List"
Zdumiewająca jest cierpliwość, z jaką rodzice odpowiadają swoim maluchom na powtarzane setki razy pytania. Bywają tym znużeni, ale czują, że właśnie w ten sposób ich dziecko oswaja świat. Brakuje nam nieraz podobnej wyrozumiałości dla naszych pytań o wiarę, moralność, Kościół, Pana Boga...
Zdumiewająca jest cierpliwość, z jaką rodzice odpowiadają swoim maluchom na powtarzane setki razy pytania. Bywają tym znużeni, ale czują, że właśnie w ten sposób ich dziecko oswaja świat. Brakuje nam nieraz podobnej wyrozumiałości dla naszych pytań o wiarę, moralność, Kościół, Pana Boga...
Mieczysław Łusiak SJ
Jesteśmy bardzo skorzy winić za nasze złe postępowanie różne zewnętrzne okoliczności naszego życia. Tymczasem zło, które popełniamy choćby odrobinę świadomie, pochodzi z naszego wnętrza.
Jesteśmy bardzo skorzy winić za nasze złe postępowanie różne zewnętrzne okoliczności naszego życia. Tymczasem zło, które popełniamy choćby odrobinę świadomie, pochodzi z naszego wnętrza.
Powszechna opinia niesie, że księdzu, a zwłaszcza zakonnikowi, modlitwa przychodzi bez trudu. Jak bułka z masłem. Bo przecież to jego robota. Nie ma rodziny. Dzieci nie płaczą i nie otwierają głodnych gębek, więc może sobie pozwolić na luksus spędzania dłuższego czasu na rozmowę z Bogiem.
Powszechna opinia niesie, że księdzu, a zwłaszcza zakonnikowi, modlitwa przychodzi bez trudu. Jak bułka z masłem. Bo przecież to jego robota. Nie ma rodziny. Dzieci nie płaczą i nie otwierają głodnych gębek, więc może sobie pozwolić na luksus spędzania dłuższego czasu na rozmowę z Bogiem.
Biografie świętych powinny być napisane tak, że chciałoby się daną osobę poznać! Święty to doradca, pocieszyciel, potencjalny przyjaciel. Przeszkadzają w tym sztampowe, górnolotne zwroty mające rzekomo uwznioślić język.
Biografie świętych powinny być napisane tak, że chciałoby się daną osobę poznać! Święty to doradca, pocieszyciel, potencjalny przyjaciel. Przeszkadzają w tym sztampowe, górnolotne zwroty mające rzekomo uwznioślić język.
Logo źródła: Różaniec ks. Mariusz Pohl
Wokół sakramentu chorych narosło sporo nieporozumień. Nic dziwnego: wiąże się on z bardzo przykrym stanem człowieka – z cierpieniem.
Wokół sakramentu chorych narosło sporo nieporozumień. Nic dziwnego: wiąże się on z bardzo przykrym stanem człowieka – z cierpieniem.
Johannes Müller SJ / OCIPE
Mówiąc o wolności religijnej, należy pamiętać o ogromnej różnorodności w łonie wszystkich wielkich religii, i to nie tylko na płaszczyźnie doktrynalnej. Fakt ten zawsze rodził konflikty, które prowadziły do podziałów powodujących powstawanie nowych wspólnot religijnych, i dlatego często tak trudno jest się im spotkać. Dlatego też dla wszystkich religii ich stosunek do mniejszości lub innych opinii, obecnych w łonie własnych wspólnot, stanowi istotny sprawdzian otwarcia na wolność religijną. Ten, kto nie jest tolerancyjny w obrębie własnej religii, z trudnością przyjmie pozytywną postawę wobec mniejszości i będzie tolerancyjny wobec innych religii.
Mówiąc o wolności religijnej, należy pamiętać o ogromnej różnorodności w łonie wszystkich wielkich religii, i to nie tylko na płaszczyźnie doktrynalnej. Fakt ten zawsze rodził konflikty, które prowadziły do podziałów powodujących powstawanie nowych wspólnot religijnych, i dlatego często tak trudno jest się im spotkać. Dlatego też dla wszystkich religii ich stosunek do mniejszości lub innych opinii, obecnych w łonie własnych wspólnot, stanowi istotny sprawdzian otwarcia na wolność religijną. Ten, kto nie jest tolerancyjny w obrębie własnej religii, z trudnością przyjmie pozytywną postawę wobec mniejszości i będzie tolerancyjny wobec innych religii.
Mieczysław Łusiak SJ
Tradycja jest z natury czymś dobrym, ale nie może być ważniejsza od samego dobra, któremu powinna służyć. Najważniejsze jest dobro człowieka. To ono czyni tradycję „świętą”, czyli godną kultywowania.
Tradycja jest z natury czymś dobrym, ale nie może być ważniejsza od samego dobra, któremu powinna służyć. Najważniejsze jest dobro człowieka. To ono czyni tradycję „świętą”, czyli godną kultywowania.
Mieczysław Łusiak SJ
Bóg tęskni za bliskością z nami, bo wie, co ona oznacza, zwłaszcza dla nas. Gdybyśmy i my zdawali sobie z tego sprawę, wówczas też bardzo tęsknilibyśmy za nią. Uzdrowienia, których dokonywał Jezus, mają pomóc nam sobie to uświadomić – są obrazem tego, co niesie ze sobą bliskość z Bogiem.
Bóg tęskni za bliskością z nami, bo wie, co ona oznacza, zwłaszcza dla nas. Gdybyśmy i my zdawali sobie z tego sprawę, wówczas też bardzo tęsknilibyśmy za nią. Uzdrowienia, których dokonywał Jezus, mają pomóc nam sobie to uświadomić – są obrazem tego, co niesie ze sobą bliskość z Bogiem.
Stanisław Biel SJ
Św. Mateusz w dzisiejszej Ewangelii mówi o roli, jaką powinni spełniać uczniowie Jezusa w świecie. Jezus posługuje się dwoma symbolami: solą i światłem.
Św. Mateusz w dzisiejszej Ewangelii mówi o roli, jaką powinni spełniać uczniowie Jezusa w świecie. Jezus posługuje się dwoma symbolami: solą i światłem.
Mieczysław Łusiak SJ
Po swojej pracy apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: "Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco".
Po swojej pracy apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: "Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco".
Logo źródła: Radio Watykańskie Radio Watykańskie
W dzisiejszym magazynie Radia Watykańskiego drugi odcinek z cyklu IPN/WAM/RV inwigilacja ks. Karola Wojtyły przez służby specjalne PRL.
W dzisiejszym magazynie Radia Watykańskiego drugi odcinek z cyklu IPN/WAM/RV inwigilacja ks. Karola Wojtyły przez służby specjalne PRL.
KAI / wm
6 lutego mija 30. rocznica śmierci słynnej francuskiej mistyczki i stygmatyczki Marty Robin. Jej proces beatyfikacyjny trwa w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie.
6 lutego mija 30. rocznica śmierci słynnej francuskiej mistyczki i stygmatyczki Marty Robin. Jej proces beatyfikacyjny trwa w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie.
Logo źródła: reguła Jan Paweł Konobradzki OSB
Gdy już udało nam się pokonać trudności związane z medytacją i usunąć większość przeszkód, czas się zastanowić nad owocami, które przynosi modlitwa medytacyjna. Takim pozytywnym rezultatem jest radość i mądrość. Jak osiągnąć te dwie najbardziej pożądane i tak trudne do zdobycia cnoty? Jak zbliżyć się do wiecznej Mądrości i czerpać z Niej?
Gdy już udało nam się pokonać trudności związane z medytacją i usunąć większość przeszkód, czas się zastanowić nad owocami, które przynosi modlitwa medytacyjna. Takim pozytywnym rezultatem jest radość i mądrość. Jak osiągnąć te dwie najbardziej pożądane i tak trudne do zdobycia cnoty? Jak zbliżyć się do wiecznej Mądrości i czerpać z Niej?
Leon Knabit OSB
Skoro Pan Bóg jest dobry i miłosierny, to czemu na świecie jest tyle zła? Skąd się bierze? Czy my, każdy z osobna, mamy na to jakiś wpływ? Czy możemy cokolwiek zmienić, czy pozostaje nam jedynie bierna obserwacja?
Skoro Pan Bóg jest dobry i miłosierny, to czemu na świecie jest tyle zła? Skąd się bierze? Czy my, każdy z osobna, mamy na to jakiś wpływ? Czy możemy cokolwiek zmienić, czy pozostaje nam jedynie bierna obserwacja?
Krzyszof Osuch SJ
W roku 1999 Ojciec św. Jan Paweł II skierował list, zatytułowany "Do moich Braci i Sióstr - ludzi w podeszłym wieku". Daje w nim wyraz swej duchowej więzi z osobami starszymi "jako ktoś, kto z biegiem lat spostrzega, że coraz głębiej rozumie ten etap życia.
W roku 1999 Ojciec św. Jan Paweł II skierował list, zatytułowany "Do moich Braci i Sióstr - ludzi w podeszłym wieku". Daje w nim wyraz swej duchowej więzi z osobami starszymi "jako ktoś, kto z biegiem lat spostrzega, że coraz głębiej rozumie ten etap życia.