Teraz Twoja kolej na życie na pełnej petardzie. Dasz radę! To nie jest zapewnienie. Ks. Jan nie wiedział przecież, czy dasz radę. Nikt nie wie, co się wydarzy. O co więc chodzi?
Przyjechał do Polski 31 lat temu i od razu stał się gwiazdą. Dziś mówi, że polskość to pojęcie znacznie szersze niż nam się wydaje. Nie unika kontrowersyjnych tematów i trudnych pytań.
Bezsensowne by było mleku, które kipi, wydać polecenie: nie kip. Miłości tym bardziej. Ona jest ze swej natury rozlewna. Powinna nam wykipieć - mówi ks. Jan w ostatniej rozmowie.
Roberto Allegri
Nazywa się Subashini Das, ma 25 lat, pochodzi z bogatej rodziny mieszkającej w prestiżowej dzielnicy Kalkuty. Uczęszcza do St. Mary's High School i dobrze pamięta siostrę Teresę. Bardzo ją lubiła.
W sierpniu Ola i David obchodzili dziewiątą rocznicę ślubu. Ona - Polka, on - Hiszpan. Poznali się czternaście lat temu w Niemczech, a język Goethego służył ich komunikacji na początku znajomości.
Roberto Allegri
"Ten człowiek, cały zakurzony, dlaczego leżał na ziemi? Dlaczego on, a nie ja? Nikt nie może rozwiązać tej zagadki, sam Bóg decyduje o naszym losie" - tłumaczy samej sobie Matka Teresa.
Kiedy choroba postępowała, dzięki pytaniom setek internautów, nadal czuł się potrzebny. Znamy jego odpowiedzi.
Jerzy Zakrzewski SJ "zawsze kochał życie", choć wielu mogłoby powiedzieć, że była to miłość nieodwzajemniona. Ojciec Jerzy chorował na stwardnienie rozsiane, miał całkowicie sparaliżowane całe ciało.
Roberto Allegri
Widzi dywany utkane z ludzi, hordy nędzarzy, którzy dnie i noce spędzają na legowiskach z liści lub wprost w kurzu, na gołej ziemi. Po raz pierwszy ogarnia ją zwątpienie. Była przerażona.
“Dziewczynka, która po wybuchu bomby atomowej w Nagasaki straciła wzrok, trafiła do szpitala jako jedyna ocalała z całej rodziny. Czuła się bardzo samotna i bardzo tęskniła za utraconymi bliskimi.
miastoliteratury.pl
W kilkunastu krakowskich szpitalach i ośrodkach pomocy społecznej stanęły nowiutkie regały uginające się od nowości wydawniczych sześciu krakowskich oficyn. To akcja Regał z kulturą, realizowana w ramach cyklu Drugie Życie Książki przez Krakowskie Biuro Festiwalowe - operatora Programu Kraków Miasto Literatury UNESCO.
Roberto Allegri
Ma na imię Agnes, ale w rodzinie nazywają ją Gonxha, co po albańsku znaczy "pąk kwiatu". To nie tylko przejaw czułości, ale też w jakimś sensie proroctwo.
Duchowość ignacjańska to jeden z największych skarbów Kościoła. Jeśli szukasz najlepszych źródeł informacji o św. Ignacym i jego duchowości, zobacz, co dla ciebie przygotowaliśmy.
Luciana Frassati
Pier Giorgio zaczynał być ofiarą potęgującego się wciąż niezrozumienia, które miało ciążyć na nim aż do śmierci.
Co by się działo, gdyby katolicy i inni chrześcijanie naprawdę wzięli sobie do serca nakaz Jezusa, aby głosić Ewangelię nie tylko słowem, ale czynami pełnymi mocy, którymi Bóg potwierdza prawdę przekazywaną w słowach? Dla tych, którzy pragnęliby podjąć to wyzwanie, podaję trzy proste klucze, pomocne w otwarciu nas na Bożą moc uzdrowienia.
Wojciech Werhun SJ / ed
Im dłużej żyję duchowo, tym bardziej doświadczam tego, jak zaciera się granica między moją modlitwą, a codziennymi sprawami. Medytacja przestaje różnić się od jedzenia pizzy, a wyjście ze znajomymi do złudzenia przypomina wyjście z Bogiem.
Niepokorna zakonnica w rozmowie szczerej do bólu. Mówią o niej, że to zadziorna kobieta z charakterem. W wieku 10 lat została "ekskomunikowana" - z lekcji religii, bo zadawała za dużo pytań.
Z ojcem dzieliła go przepaść. Matka była wobec niego oschła. Kochał swoich rodziców, ale była to niezwykle trudna miłość. Rodzice mieli własny pomysł na jego życie, a on nie mógł tego zaakceptować. Znasz to? A czy wiesz, że pewien błogosławiony też się tym zmagał?
Chcę Was gorąco zaprosić do lektury tej niezwykłej książki. Także dlatego, że chcę Wam zaoszczędzić wstydu. Tak, wstydu, jaki sam odczuwam po jej przeczytaniu - pisze bp Grzegorz Ryś.
Są takie filmy, które warto obejrzeć wiele razy. Choć na pozór proste i łatwe w odbiorze, są wielowarstwowe i gęste od znaczeń. Jednym z nich jest "Uczta Babette", arcydzieło duńskiego reżysera Gabriela Axela, nagrodzone - jako pierwszy duński film - Oscarem w 1988 roku.
{{ article.description }}