Powinnam być martwa. Przeżyłam aborcję

Powinnam być martwa. Przeżyłam aborcję
(fot. shutterstock.com)
3 lata temu
Logo źródła: Wzrastanie Paulina Matras / slo

"Powinnam być martwa. W mojej karcie medycznej napisane jest - urodzona w trakcie aborcji z użyciem roztworu soli (…). Jeśli aborcja jest wyłącznie prawem kobiety, to gdzie były moje prawa? Nie było tam [pod kliniką aborcyjną] radykalnej feministki krzyczącej o tym, jak pogwałcono moje prawa w tamtym dniu. W rzeczywistości zabijano mnie w imię prawa kobiet!"

Tak opowiada o swoim życiu, obecnie 35-letnia, Gianna Jessen. Jej matka zdecydowała się na aborcję, gdy była w połowie ósmego miesiąca ciąży i miała wtedy 17 lat. W klinice aborcyjnej, do której się udała, zaproponowano jej "zabieg" z użyciem roztworu kwasu solnego.

"Roztwór solny wstrzykuje się do macicy matki. Dziecko połyka ten roztwór, co powoduje poparzenie dziecka od wewnątrz i zewnątrz" - tłumaczy Gianna. "Miałam urodzić się po 24 godzinach od momentu zastrzyku, ja jednak po 18 godzinach byłam już na świecie. Powinnam być ślepa, powinnam być poparzona, powinnam być martwa!"

Gianna Jessen urodziła się w wyniku nieskutecznej aborcji. W chwili, gdy przyszła na świat, abortera nie było jeszcze na dyżurze, więc nie zdołał on dokończyć swojego planu. Pielęgniarka z kliniki aborcyjnej wezwała karetkę i dzięki temu Gianna żyje. Lekarze uznali, że na skutek niedotlenienia dziewczynka będzie niepełnosprawna, jednak nauczyła się ona podnosić głowę, mówić, a następnie stawiać swoje pierwsze kroki. W wieku czterech lat Gianna została adoptowana. Dziś jest piękną kobietą, która aktywnie działa w organizacjach na rzecz życia. Na konferencjach nierzadko przemawia do ważnych osobistości, opowiadając o swoim życiu i głosząc chwałę Boga.

Szacuje się, że codziennie w wyniku aborcji zabijanych jest 120 000 dzieci. Patrząc na mapę świata pod kątem legalności wykonywania aborcji, aż włos jeży się na głowie. Miażdżąca większość krajów Europy, Azji oraz Ameryki Północnej zezwala na przerwanie ciąży na życzenie w jej pierwszym trymestrze. W wielu krajach aborcja jest legalna do 24 tygodnia ciąży. Dla osób popierających aborcję płód jest tylko galaretą, zlepkiem komórek. O ileż przyjemniej przecież brzmią słowa "usunięcie zarodka czy płodu" niż "zabicie dziecka"!

Kiedy człowiek staje się człowiekiem? W którym dniu, tygodniu, trymestrze? Jak osoby wyznające proaborcyjny styl życia nazwałyby malutką Amillię Taylor, która przyszła na świat w 23. tygodniu ciąży i jest najmłodszym uratowanym wcześniakiem? Dziecko, które w wielu krajach mogłoby zostać zabite na życzenie jeszcze przez tydzień, gdyby pozostało w łonie? Dziecko, które według przedstawionych mi badań, nie miało prawa odczuwać, nie miało prawa przeżyć?

A jednak dziś Amillia cieszy się dzieciństwem. Cieszy się życiem, które podarowała jej mama z prawdziwej miłości, a lekarze dopomogli, aby nie musiała odchodzić z tego pięknego świata.

Według dziesiątek przeprowadzonych i znanych badań już w chwili połączenia się komórki jajowej z plemnikiem określone są wszystkie cechy człowieka takie jak płeć, kolor oczu, włosów, wzrost itd. W drugim miesiącu ciąży dziecko wygląda jak miniaturowy człowiek. Wszystkie narządy wewnętrzne są ukształtowane i znajdują się na właściwych miejscach, uformowane są nawet linie papilarne. Mózg wysyła impulsy nerwowe, funkcjonuje zmysł smaku i węchu, a serce uderza ok. 140 razy na minutę i pompuje krew. Po drugim miesiącu wszystkie narządy już tylko doskonalą swoje funkcje i "dojrzewają", a masa dziecka przez następne 7 miesięcy wzrasta kilkaset razy.

Skoro wyznawcy teorii proaborcyjnej chcą nazywać dzieckiem dopiero istotę, która przychodzi na świat po dziewięciu miesiącach ciąży, to jak nazwą dzieci, które rodzą się przedwcześnie? Jak nazwaliby Giannę, która urodziła się w połowie ósmego miesiąca ciąży? Jak nazwaliby Amillię? Czy tak urodzone "zlepki komórek" nie są obecnie jednymi z nas, żyjącymi tuż obok, pracującymi z nami czy tymi, którzy uczęszczają z naszymi dziećmi bądź rodzeństwem do szkoły? Czy wyróżniają się w jakikolwiek sposób ze społeczeństwa? Na pewno wyróżniają się na tle dzieci, którym nie dano szansy zobaczyć świata.

"Mam mózgowe porażenie dziecięce spowodowane niedotlenieniem mózgu, gdy próbowałam przeżyć aborcję. Więc kiedy słyszę ten przerażający i obrzydliwy argument, jakoby aborcja była potrzebna, ponieważ dziecko może być upośledzone, przeżywam horror w swoim sercu!" - mówi Gianna w swoim przemówieniu. W wielu krajach dokonuje się aborcji, gdy stwierdzi się u dziecka Zespół Downa, czy nawet rozszczepienie wargi!

"Wspaniałą rekompensatą jest fakt, że aborter musiał podpisać mój akt urodzenia. Więc wiem, kim on jest. Jego poradnie są największą siecią poradni w Stanach Zjednoczonej Ameryki i przynoszą 70 milionów dolarów dochodu rocznie! Czytałam kiedyś artykuł o nim, gdzie powiedział: abortowałem ponad milion dzieci i uważam to za swoją pasję" - kontynuuje Gianna. "- Przeżyłam po to, by wywołać nieco poruszenia. Cichy holokaust nie zwyciężył nade mną!"

"Uczestniczymy w interesującej bitwie. Niezależnie czy zdajemy sobie z tego sprawę czy nie, na tym świecie toczy się bitwa pomiędzy życiem i śmiercią. PO KTÓREJ STRONIE JESTEŚ?"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Powinnam być martwa. Przeżyłam aborcję
Komentarze (30)
P
Pola
26 maja 2016, 14:41
Najwięksi "obrońcy życia" (którzy mają najwięcej do powiedzenia) to ludzie, którzy nigdy nie rodzili, babcie po menopauzie, które w młodości same poddawały się aborcjom albo seryjni mordercy typu Bogdan Chazan. Promują oni zniewalanie człowieka pod wzniosłym hasłem "obrony życia". Równie dobrze mogliby walczyć o prawo do handlu narządami, bo przecież handlarzom narządów również idzie o obronę życia. A że dzieje się to kosztem zniewolenia drugiego człowieka i instrumentalnego traktowania to już ich nie obchodzi. Co to za obrona życia, gdy dręczy się matkę dziecka zamiast zapewnienia jej należytego wsparcia. W historii było wielu takich pobożnych faryzeuszy, którzy chętnie potępiali słabszego kamienując lub paląc na stosach. Puknijcie się w te durne, pozbawione wyobraźni łby! Nie można zniewalać człowieka nawet w imię obrony życia! Nie można też bronić życia zniewalając człowieka! Nie można traktować ludzi jak przedmioty, które można używać. To nie jest Boże działanie! Jezus nigdy nie zniewala człowieka! Rolą mężczyzny jest zapewnienie kobiecie - matce dziecka należytego wsparcia. A że mężczyźni nie wywiązują się ze swoich obowiązków, to niestety są aborcje. Żadne dziecko nie poczęło się tylko za sprawą kobiety. Przestańcie dręczyć te biedne kobiety! Gdyby mężczyzna potrafił stanąć na wysokości zadania i troszczył się o rodzinę, a nie myślał tylko o własnych przyjemnościach, nie byłoby żadnych aborcji.
P
Pola
26 maja 2016, 14:35
Najwięksi "obrońcy życia" (którzy mają do powiedzenia) to ludzie, którzy nigdy nie rodzili, babcie po menopauzie, które w młodości same poddawały się aborcjom albo seryjni mordercy typu Bogdan Chazan. promują oni zniewalanie człowieka pod wzniosłym hasłem "obrony życia". Równie dobrze mogliby walczyć o prawo do handlu narządami, bo przecież handlarzom narządów również idzie o obronę życia. A że dzieje się to kosztem zniewolenia człowieka i instrumentalnego traktowania to już ich nie obchodzi. Co to za obrona życia, gdy dręczy się matki dziecka zamiast zapewnienia jej nalezytego wsparcia. W historii było wielu takich pobożnych faryzeuszy, którzy chętnie potępiali słabszego kamienując lub paląc na stosach. Puknijcie się w te durne, pozbawione wyobraźni łby! Nie można zniewalać człowieka nawet w imię obrony życia! Nie można też bronić życia zniewalając człowieka! Nie można traktować ludzi jak przedmioty, które można używać. To nie jest Boże działanie! Jezus nigdy nie zniewala człowieka!
A
aaaaaaaaa
4 października 2014, 23:20
kurwy co dokonują aborcji tyle w temacie
J
jolka
6 czerwca 2014, 12:59
Płód nie odczówa bółu? to nieprawda! przeszłam aborcję w 16 tygodniu ciąży...nie spałam dali mi tylko "jasia" moje maleństwo broniło się ,uciekało przed łyzeczką! a jego ból czuliśmy oboje!!tego nie da sie opisać,to koszmar a każda swiadoma kobieta poddajaca sie aborcji jest potworem.Ja tego doświadczyłam ponieważ pan doktor był pijany a ja prosiłam o pomoc ...tak więc mi bydle pomogło!
N
natalia
25 maja 2014, 23:22
a ja dokonam aborcji, jeżeli dziecko zdarzy się w złym dla mnie momencie. Tak, jestem egoistką. Chcesz je uratować? To chodź w ciąży przez 9 miesięcy za mnie, urodź je za mnie, zarób na moje i jego utrzymanie. Łatwo wam mądralom się wypowiadać. Tak naprawdę nie jestem przekonana czy w ogóle chcę mieć dzieci - niestety, sterylizacja jest w Polsce zakazana. Antykoncepcja zła, aborcja zła. Na razie wybieram antykoncepcję, ale jak mnie zawiedzie, dlugo wahać się nie będę. Świat i tak jest przeludniony.
A
adamusC
25 maja 2014, 23:33
szkoda mi ciebie. ciekawe czemu Twoja matka tak nie pomyślała...
,
,,,,,
25 maja 2014, 23:36
a tak mi przyszło do głowy... pasujesz do Pawła z Warsaw Shore
A
ala
25 maja 2014, 23:51
Nie zwalaj na utrzymanie! Mozesz oddac do adopcji! Ja jestem bezrobotna i szukam pracy ale gdybym zaszla w ciaze to najpiekniejszy dar od Boga jaki bym mogla dostac! Nigdy nie pomyslalabym o usunieciu. jestem dorosla i to ja biore za siebie i (jezeli by sie pojawilo) za nie odpowiedzialnosc! Nie potrafisz byc odpowiedzialna? nie stac cie na mislosc matki? daruj sobie i nie uprawiaj seksu! to ci do szczescia nie jest potzrebne! egoistka? malo powiedziane! Jestes egoistka bez serca, bez uczuc i dziwie sie jakiemu kolwiek facetowi ze nie widzi Twojej prawdziwej "ja". Dawno by uciekl. No chyba ze to faceci "innego pokroju". Sterylizacja??? nie dosc ze geje, lesbijki, transwescyci to ty bys chciala jeszcze takie cos? Boga sie nei boisz! Predzej niz pozniej bd koniec swiata! To wszystko od szatana pochodzi Natalia ogarnij sie zanim bd za pozno. Bylabym w stanie swoje zycie oddac za to malenstwo w lonie. To prawdziwa milosc matki.... Precz z zabijaniem dzieci! Precz z aborcja!
O
oburzona
26 maja 2014, 13:25
Jesteś egoistką! Jeśli nie chcesz tego wszyskiego o czym piszesz to po prostu nie uprawiaj sexu!!! to najskuteczniejsza antykoncepcja. Gdyby ludzie współżyli tylko i wyłącznie z mężem/żoną to nie byłoby w ogóle tematu aborcji na świecie!
A
agnieszka
31 maja 2014, 22:29
ciemna masa z ciebie dziewczyno...
A
Aldi
25 maja 2014, 19:07
1. W Polsce ludzie bardziej przeżywają umieranie psów i niż uśmiercanie dzieci w klinice aborcyjnej. Z drugiej strony ktoś hoduje psy ... dla tłuszczu. Nie pytajcie co się dzieje z tymi zwierzakami, bo to koszmar. 2. W Chinach dokonuje się masakry na nienarodzonych dziewczynkach i cały świat przechodzi obok takiej polityki spokojnie. 3. W Rosji kobieta, która dokonuje aborcji nie czuje nic, bo nie uważa poczętego w łonie dziecka za człowieka. 4. Dlaczego niepłodne pary nie chcą adopcji, tylko wolą in vitro? Za tą metodą stoją koncerny z pieniędzmi o jakich nam się nie śniło. ....... zostaje nam modlitwa i pokuta, by zło zwycieżyć
P
Piotr
25 maja 2014, 18:54
Aborcja oprócz zabijania jest WYGODNICTWEM ! i o to tak na prawdę w aborcji chodzi!! Proszę niech osoby to czytające przejrzą na oczy i niech to przemyślą. Najbardziej w aborcji chodzi o to by NIE MIEĆ PROBLEMU... ludzie w dzisiejszych czasach są EGOISTYCZNI, myślą tylko o pieniądzach i o tym ,żeby problemu nie mieć. Już to tłumaczę. Ale to nie tylko to. Ludzie są NIEODPOWIEDZIALNI i BOJĄ SIĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ! PODKREŚLAM BOJĄ SIĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI !!
P
Piotr
25 maja 2014, 18:55
Tu chodzi tak na prawdę o to by nie mieć problemu i będę to po 100 razy pisał. Wychowanie dziecka kosztuje ale nie tylko pieniądze ale także czas i dużo miłości i cierpliwości. Dodatkowo ! Uświadamiam ! Dlatego są patologiczne zapomniane rodziny z 10 dzieci bo nikt nie chce się nimi zająć, nikt nie chce EDUKOWAĆ !! Bo głupim społeczeństwem ŁATWIEJ SIĘ STERUJE !! Tu nie chodzi tylko o problem zabicia... Chodzi o LENISTWO LUDZKIE ! Najłatwiej jest wyskrobać bo to jest TANIE ! A państwo tak na serio ma w dupie to czy matka później jak się przebudzi i będzie do końca życia mieć traumę bo dotrze do niej to co zrobiła. Dziewczyna przed studiami jak zajdzie w ciążę to świadczy o jej NIEODPOWIEDZIALNOŚCI ! jej i jej partnera na co też trzeba zwrócić uwagę !! Wiem ,że zaraz ta dziewczyna ma przybitą etykietę puszczalskiej kurwy !!! Ale to o to chodzi ,że LUDZIE SĄ EGOISTYCZNI I NIE CHCĄ POMÓC!! Ludzi są jak psy i chcą zniszczyć bo to daje ludziom PRZYJEMNOŚĆ... Ludzie lubią ja się ktoś z kogoś naśmiewa , lubią sensację!!
P
Piotr
25 maja 2014, 18:56
niech to w końcu dotrze do wszystkich !! Wszystkie osoby które to przeczytają proszę niech się zastanowią bo mam nadzieje ,że otworzyłem drogę do bardziej ODPOWIEDZIALNYCH przemyśleń a nie bycia całe ,życie smarkaczem który tylko lubi sie zabawić... Dorosłe życie jest bardziej zawiłe niż to się wydaje i nie ma w nim miejsca dla osób myślących dziecinnie.... Dodatkowo... Wszyscy ateiści i wszyscy którzy byc  może mają z Bogiem na bakier niech zauważą... nie Podałem nawet 1 agrumentu popartego Bogiem, wiarą czy innymi dogmatami... Więc  od  razu ostrzegam by nie krytykowac  Kościoła w  głupi sposób bo jak widać argumentów  jest  wiele  i bez  nauk Kościelnych
L
linka
25 maja 2014, 13:36
Ja urodzilam w wieku niespełna  lat 15 i nigdy nie żałowałam! Skończyłam szkoły , wykształciłam sie i w niczym mi mój syn nie przeszkadzal. Teraz ma 26 lat i 3 dzieci :) Jest super ojcem. Nigdy nie pomyślalam nawet o aborcji! A urodziłam go w latach kiedy ludzie wytykali mnie palcami, a ja dumnie szłam z wózkiem z podniesioną głowa! Teraz Ci ludzie mnie podziwiaja :), a ja sama urodzilam potem jeszcze 2 dzieci- razem mam wspaniałe trio i jestem potrójna babcia ! Dumną, a mam 41 lat. DZieci sa cudem :D
Monika Tomalik
Monika Tomalik
25 maja 2014, 13:33
Czym różni się dziecko Katarzyny W., od dziecka pani Marii Czubaszek (która otwarcie przyznaje się do dokonała dwóch aborcji) ? Niczym! Jedno i drugie chciało żyć! Jedną się linczuje w mediach, mówiąc  jak mogła zabić małą Madzie; a drugą uznaje się za cenioną dziennikarkę, szanuje się jej decyzję, no bo przecież miała prawo zabić dwójkę swoich nienarodzonych dzieci. Ktoś może powiedzieć, no tak, ale do tego i tego tygodnia ciąży można dokonać aborcji. To ja się pytam: czym się różni dziecko minutę przed godziną 24tą, kiedy to można je jeszcze zabić; a dzieckiem minutę po 24tej, kiedy już nie można go zabić? Minutę przed, to nie był człowiek, a minutę po, już jest? Jak widać Katarzyna W. popełniła jeden błąd za który teraz siedzi w więzieniu: urodziła dziecko i dopiero potem je zabiła. Gdyby zrobiła to wcześniej, zanim się urodziło, teraz byłaby szanowaną kobietą o której mówiono by, że jest postępowa, nowoczesna i odważna…
M
mama
25 maja 2014, 08:45
do kobiety: nie wiesz co mówisz, ja mam kolęgę, który mówił, że dzieci śmierdzą itd., dziś jest najwspanialszym ojcem pod słońcem...
K
kobieta
25 maja 2014, 02:57
Ja w wieku nastoletnim i obecnym usunęłabym ciążę, teraz zresztą też. Nie jestem gotowa na posiadanie dziecka i uważam, że osoby o charakterze podobnym do mnie nie powinny mieć dzieci, w żadnym wypadku.
TP
to proste
25 maja 2014, 06:28
Możesz w takim razie zrobić dwie rzeczy: - wypić szklankę zimnej wody zamiast (jeśli często musisz pić zamieszkaj nad rzeką), lub - możesz usnąć sobie narządy rodne. Te należą do ciebie. Możesz robić z nimi co chcesz. Dziecko  to człowiek i jego życie nie należy do ciebie. Nie masz prawa go zabijać. Ciekawe czy twoja mama też uważa, że nie powinna mieć  dzieci.
A
anonim
25 maja 2014, 07:17
To po co uprawiasz seks?
K
k
25 maja 2014, 09:00
To oddaj do adopcji zamiast zabijać! W trakcie ciąży dziecku charakterem i tak nijak nie zaszkodzisz, a potem jak dasz do adopcji to  wszyscy będą zadowoleni: i Ty, i rodzice adopcyjni i dziecko (w każdym razie porównując z utopieniem w kwasie solnym itp). A jak sąsiedzi będą Cię wytykać że oddałaś to ich olej, nie dla sąsiadów się żyje.
A
abc
25 maja 2014, 09:19
to się nie puszczaj!
G-
grzegorz - nG
25 maja 2014, 14:49
Straty okołoporodowe (skrobanki, poronienia, zgony noworodków) straszliwie psychiczne okaleczają  - nie tylko matkę lecz także inne osoby w najbliższym otoczeniu. I zostawiają długotrwałe, głębokie urazy. (Czasami wypierane.) Osoby po takim przejściu potrzebują pomocy specjalistycznej. Dawno temu słuchałem wykładu znawcy  zagadnienia p. Szymańskiego lecz nie widzę ani nie słyszę, żeby potrzebna pomoc gdzieś funkcjonowała. 
5 czerwca 2016, 00:31
To do bycia z Facetem w jednym łóżku też nie powinnaś się pchać!
T
Tutiki
24 maja 2014, 23:01
Gianna Jessen, claire culwell, josiah presley i wielu innych. Ogromne szczęscie dla ludzkości. Przerażające jest to, że tak wiele jest takich własnie osób, które musiały przejść najgorsze na samym początku swojego istnienia. claire culwell- bilogiczna matka powiedziała, że jak zaszła w ciążę miała 13 lat i JEJ MAMA zaprowadziła ją do kliniki aborcyjnej. Straszne!!!!
K
kento
24 maja 2014, 21:55
Stary testament mówi jasno co powinno się robić z dzieciobójcami
H
hm
24 maja 2014, 23:04
Jako zbawieni przez Jezusa nie jesteśmy niewolnikami prawa starotestamentowego! Jasno mówi Nowy Testament "zło dobrem zwyciężaj".
K
kento
25 maja 2014, 12:08
Nie jesteśmy jego "niewolnikami" ale także Jezus nigdy nie powiedział że czyni go całkowicie nieważnym,w takich przypadkach jestem za przywróceniem Świętej Inkwizycnji w Europie(przynajmniej Islamistów by pogonili)
MR
Maciej Roszkowski
24 maja 2014, 17:51
Takie świadecztwa powinny być bardziej upowszechniane
E
ech:)
24 maja 2014, 21:09
Powinny być nie tylko jak najczęściej upowszechniane. Powinny być aż do znużenia upowszechniane. aby każdy poprzez powtarzanie wiedział, że nie ma aborcji - jest morderstwo. czas zastepowac to sfałszowane słowo prawdziwymi słowami - zbójstwo dziecka nienarodzonego. Nie zaciągajmy za zabójcami zaslony zabójstwa. Trzeba rzeczy nazywać po imieniu.

Skomentuj artykuł

Powinnam być martwa. Przeżyłam aborcję
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.