Smutni ludzie wydają więcej pieniędzy
Osoby smutne i skupione na sobie wydają więcej na zakupy, niż osoby, których stan emocjonalny można określić jako neutralny - informuje serwis internetowy EurekAlert.
Badania te potwierdzają teorię, że - niezależnie od naszej świadomości - nastrój wpływa na podejmowane przez nas decyzje, także finansowe i ekonomiczne.
Najnowsze doświadczenie przeprowadzili naukowcy z kilku amerykańskich ośrodków naukowych - z Uniwersytetu Carnegie Mellon, Uniwersytetu Harvarda, Uniwersytetu Stanforda oraz Uniwersytetu w Pittsburgu. Jego uczestników losowo podzielono na dwie grupy - jedna oglądała smutne nagranie wideo, a druga - nagranie nie budzące emocji. Następnie pozwolono im kupować popularne artykuły, np. butelkę wody, w różnych cenach.
Zdaniem autorów pracy, zaobserwowaną zależność można tłumaczyć tym, że smutek sprzyja większemu skupieniu na własnej osobie. W obrębie grupy, która oglądała smutny film ludzie bardziej skoncentrowani na sobie byli skłonni zapłacić więcej za te same produkty, niż inni.
Jak wyjaśniają badacze, ludzie smutni i ciągle analizujący siebie mają tendencję nie doceniać własnej wartości i wartości tego, co posiadają. Większe wydatki mogą być sposobem na poprawę tego stanu rzeczy.
Co gorsza, wpływ smutku na nasze decyzje finansowe może mieć jeszcze bardziej dramatyczny efekt w realnym życiu, uważają naukowcy. Zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę, że smutek wywołany w trakcie doświadczenia był niewielki, w porównaniu z tym, który może nas dopadać na co dzień. Silny smutek może wpływać nie tylko na to ile wydajemy na towary, ale też na ważniejsze decyzje finansowe, np. ruchy na giełdzie.
