Czy jest możliwe podjęcie uczciwej rozmowy z genderystami tak, abyśmy potrafili wypracować jakieś wspólne stanowisko lub dojść do porozumienia? Albo, czy przynajmniej istnieje możliwość stworzenia katolickiej odmiany genderyzmu jako pewnego kompromisu? Czy dla katolika, zgłębianie tejże ideologii, może być pożyteczne?
Pan Jezus raczej nie przyrzekał nam, chrześcijanom, że będziemy celebrytami, wręcz przeciwnie. Dlatego też strzeżcie się, by was ludzie nie chwalili…
Według Franciszka dobry spowiednik jest łagodny, spokojny i miłosierny. Dla Tomasza Terlikowskiego to jednak za mało. Prawdziwa spowiedź powinna przebiegać jak wizyta u chirurga - twierdzi. Szybkie, radykalne cięcia, podczas których kapłan "trochę się nad nami znęca". Zapraszam na kolejny odcinek serialu o zbyt miękkim papieżu i zawsze twardych, katolickich publicystach.
Prawda, jakie płytko prowokujące pytanie na katolickim, było nie było, portalu!? Przypomina pewien żart o jezuitach.
Jezus różnicował sposób i język nauczania. Do jednych mówił tylko w przypowieściach, innym szczegółowo i precyzyjnie je wyjaśniał. Nie było w tym niczego nadzwyczajnego. Istnienie różnych poziomów zrozumienia nie jest i nigdy nie było tajemnicą.
Dominikańskie duszpasterstwo akademickie w Warszawie 18 listopada zorganizowało dyskusję zatytułowaną "Gender - błogosławieństwo czy przekleństwo?" Spotkanie zostało jednak zakłócone przez grupkę "prawdziwych katolików" - jak sami siebie nazwali. Zaczęło się od wywieszenia transparentu z napisem "Gender = 666" i niegrzecznego przerywania panelistkom, a skończyło na odpaleniu racy dymnej.
Z pewnością jest to również kwestia osobistych upodobań, ale jeżeli jest jakaś książka, która zachwiała pewnymi moimi przekonaniami, jest nią Contro il fanatismo (Jak uleczyć fanatyka) Amosa Oza.
Rozumiem wszystkie wątpliwości związane z samą tęczą, wątki związane z homo-propagandą, ale kiedy widzę jakąś niezdrową radość i satysfakcję z tego, że coś zostało zniszczone i komuś się dokopało, to zastanawiam się, o co w tym wszystkim chodzi. Co chrześcijaństwo ma wspólnego z takim sposobem działania?
Nie tak dawno eurodeputowni, na wniosek frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, odesłali do dalszych prac w komisji projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego, wzywający między innymi do tego, by aborcji nadać status prawa podstawowego, tak by mogła być legalna i finansowana przez państwo we wszystkich krajach UE.
Nie ma dnia, żeby media przekazywały informacji o Kościele. Najczęściej negatywnych. Dominują dwa wątki: pedofilia (lub też nadużycia w sferze seksualnej) oraz zachłanność (lub chciwość). I tak każdego dnia.
Ksiądz ciekawy, to ksiądz, który "przyciąga". Jest jednak jeden warunek, który wydaje mi się kluczowy dla każdego dyskursu o ewangelizacji i duszpasterstwie.
Na łamach "Corriere della Sera" ukazała się obrona struktur Kościoła. W tym - kurii watykańskiej. Autorem tekstu polemizującego z oczekiwaniami, że pod kierunkiem Franciszka Kościół katolicki powróci do swoich początków, że będzie ubogi, pozbawiony hierarchii, niezorganizowany, a nawet "demokratyczny", jest nie byle kto. To sam Vittorio Messori.
Nasze polskie Święto Niepodległości - niezależnie od bandyckich wyczynów tak zwanych narodowców - posiada wiele pięknych wymiarów. Ale brakuje mu rysu praktycznego, pozytywnej tradycji, która po każdym 11 listopada zostawiałaby trwały ślad. A konkretnie brakuje gestu św. Marcina.
Może by warto westchnąć i pomodlić się za Polskę? Może warto by się ucieszyć, że się jest Polakiem? Psioczenie nie jest dobrą metodą. Lepiej się ucieszyć - mówi biskup Edward Dajczak.
Porzekadło głosi: diabeł tkwi w szczegółach. Otóż nie tylko. Znacznie częściej diabeł upodobał sobie uogólnienia. Dowodzi tego raport CBOS na temat problemów Kościoła w Polsce, upowszechniony pod koniec października.
Ewangelista Łukasz w piętnastym rozdziale Ewangelii relacjonuje, jak Jezus opowiada faryzeuszom trzy przypowieści: o zagubionej owcy, zgubionej drachmie i o dwóch synach, z których jeden zagubił się opuszczając dom ojca, a drugi, nie mniej pogubiony lecz wyjątkowo wkurzony, był zawsze wierny ojcu.
Jacek Prusak SJ / DEON.pl
W związku z zaistniałymi kontrowersjami dotyczącymi ekspozycji poświęconej edukacji seksualnej wystawionej w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, jako osoba poproszona o opinię przy wstępnej ocenie tego projektu, chciałbym doprecyzować informacje zawarte w oficjalnym komunikacie jego Zespołu. W związku z tym wyjaśniam, że:
W ostatnich miesiącach toczy się w Belgii zażarta dyskusja na temat modyfikacji prawa zezwalającego na eutanazję. Zmiana, obowiązującej od 2002 roku ustawy, ma polegać na tym, że o eutanazję prosić będą mogły także osoby niepełnoletnie i będzie ją można stosować wobec osób z demencją
Jacek Prusak SJ / KAI
Ten wywiad oceniam tragicznie, ks. dr Ireneusz Bochyński próbuje rozmyć naukę Kościoła wobec przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich - mówi w rozmowie z KAI ks. dr Jacek Prusak SJ. Psychoterapeuta odniósł się do głośnego wywiadu dla portalu epiotrkow.pl, w którym znany w Piotrkowie Trybunalskim duszpasterz akademicki mówił m.in., że nieletnie dzieci prowokują dorosłych do zaspokajania "swojego życia intymnego".
"Obłudny klecho sekty katolickiej zajmij się zboczeniami w swojej sekcie, a sprawy państwa zostaw tym, którzy powinni nimi się zajmować...". Tej treści komentarzem opatrzył ktoś na Facebooku mój wpis dotyczący ogromnego zaangażowania jednego z kanałów telewizyjnych w relacjonowanie wizyty w Polsce amerykańskiego sekretarza stanu.
{{ article.description }}