Niedługo po tym jak Franciszek zaapelował o post i modlitwę w intencji pokoju w Syrii, na Bliskim Wschodzie i na całym świecie, natknąłem się w kilku miejscach w sieci na komentarze krytykujące, a nawet wyśmiewające ten pomysł. Jeden z nich brzmi tak: "Waszego boga trzeba prosić o to, żeby pomógł cierpiącym ludziom? Co to za bóg?!".
Jezuicka strona Kurii Generalnej w Rzymie: sjweb.info / Jesuits Around the World / Vol. XVII, No. 19
Generał jezuitów, Adolfo Nicolás SJ, oskarżył USA i Francję o "nadużycie władzy" w kontekście militarnego zaangażowania się tych krajów w konflikt w Syrii.
Tym razem ksiądz Jan sypie pomysłami i zupełnie bezwstydnie, ba!, pop-kulturowo, reklamuje gadżety... hospicyjne gadżety.
Obiegowe powiedzenie mówi, że "Słowa ranią, milczenie zabija". To nieprawda. Słowa mają moc zabijania.
W ostatnich dniach niektórzy duchowni katoliccy na sposób samosądu orzekli o moralnej kwalifikacji czynu wiernych.
Było to tuż przed wojną z Irakiem w roku 2003, papież Jan Paweł II w dramatyczny sposób, używając niezwykle mocnych określeń, protestował przeciwko niej, mówiąc miedzy innymi...
Na portalu "Gościa Niedzielnego" pojawił się tekst o kopaniu księdza. I to nie byle jakiego księdza, lecz egzorcysty zahartowanego w boju z szatanem.
Jedni uważali go za doskonałego kandydata na nowego papieża. Drudzy za niebezpiecznie postępowego kardynała, czy wręcz antypapieża. Kim naprawdę był kardynał Carlo Maria Martini?
Małgorzata Bilska / deon.pl
W 1970 roku cała chrześcijańska dzielnica Kairu została wygnana pod miasto. Około sześć tysięcy ludzi zamieszkało na wysypisku śmieci, razem ze świniami...
Od miesiąca przebywam w Stanach Zjednoczonych, gdzie została mi powierzona misja pośród tutejszej Polonii. Do naszego Jezuickiego Ośrodka Milenijnego przychodzi bardzo dużo ludzi, w tym także młodych małżeństw z małymi dziećmi. Właśnie dla tych dzieciaków odprawiam w każdą niedzielę Mszę św. Żebym jednak mógł tę pracę prowadzić, musiałem najpierw otrzymać tzw. Jurysdykcję, czyli pozwolenie miejscowego biskupa, na pracę w kościele.
W pewnej polskiej parafii parafianie weszli w ostry konflikt z proboszczem. Rozmawiali z nim, prosili o zmianę stylu, słali do biskupa listy ze skargami, ale nie pomogło. Wpadli więc na pomysł, że w ramach protestu na tacę będą wrzucać fałszywe "zabawkowe" banknoty.
Przeczytałem w weekend dość kuriozalny tekst "Fałszywi prorocy", podpisany przez Petrosa Tovmasyana i Bartłomieja Malika, opublikowany na portalu jagielloński24.pl. Na jednym oddechu wymienieni są tam ks. Adam Boniecki, ks. Kazimierz Sowa, o. Krzysztof Mądel, ks. Wojciech Lemański.
Kandydaci do seminarium czy zakonu to ludzie "wzięci z tego świata", stąd też może zdarzyć się, że znajdą się wśród nich osoby, które doświadczyły w dzieciństwie molestowania.
Po sławetnej liście księdza Sawy, kolejną rewię szatańskich zagrożeń, tym razem w placówkach oświatowych, również katolickich, kilkanaście dni temu zaserwowała nam w "Magazynie Naszego Dziennika" (17-18 sierpnia 2013), pani Paulina Gajkowska.
Wiele razy słyszałem o "wyższości Mszy trydenckiej" nad posoborową. Nie zgadzam się z tego typu rozumowaniem. Co nie znaczy, że w takim rycie nie warto uczestniczyć. Ostatnio udało się komuś mnie do tego nakłonić.
Jezuici w Polsce to przeszło sześciuset mężczyzn w różnym wieku. Połowa z nich to jezuici pracujący w Prowincji południowej. Znam każdego z nich. Żyjemy w siedemnastu wspólnotach różnej wielkości.
Marcin Łukasz Makowski
Oglądając TVN i czytając "Gazetę Wyborczą" oraz "Newsweeka" można odnieść nieodparte wrażenie, że polscy duchowni dzielą się na trzy grupy: postępowych, konserwatywnych oraz takich, którzy "chcieliby być postępowi, ale boją się".
Nie, nie chcę pisać o polityce. Chcę pisać o Kościele. O Kościele katolickim w mojej Ojczyźnie. O Kościele, który według tego, co widzę, coraz częściej jest traktowany jak postaw sukna, który koniecznie trzeba ciągnąć ku sobie i uczynić jeśli nie w całości, to przynajmniej w znacznej, możliwie jak największej, części swoją własnością.
Niedawno, po raz pierwszy od czterdziestu lat, w ogólnonarodowych badaniach Amerykanów zadano następujące pytania: "czy byłeś źle traktowany w pracy?"; "czy byłeś celem deprecjonujących komentarzy bądź plotek?", "czy okłamywano cię w pracy?". Okazało się, że najwyższy wskaźnik pozytywnych odpowiedzi na te pytania osiągnęli konserwatywni chrześcijanie, którzy uważają się za bardzo religijnych.
Diabeł kusi ludzi, także księży, nieuczciwością i nierzetelnością intelektualną. Dotyczy to choćby tak różnego nastawienia do zła w kulturze masowej, jakie prezentują ksiądz Sowa i Boniecki.
{{ article.description }}