Dyskusje dotyczące spraw światopoglądowych wszczynane na ogół przed wyborami okazują się niewyłącznie polską specjalnością. Raporty Estreli i Lunacek otworzyły tę debatę w wielu krajach Unii na kilka miesięcy przed eurowyborami.
Dyskusje dotyczące spraw światopoglądowych wszczynane na ogół przed wyborami okazują się niewyłącznie polską specjalnością. Raporty Estreli i Lunacek otworzyły tę debatę w wielu krajach Unii na kilka miesięcy przed eurowyborami.
Przed wizytą polskich biskupów ad limina apostolorum Katolicka Agencja Informacyjna opublikowała wiele analiz, komentarzy z diecezji. Był również materiał bilansujący przy tej okazji relacje państwo-Kościół. Jednak nie ta problematyka, choć medialnie nośna, jest pierwszoplanowa dla Kościoła.
Przed wizytą polskich biskupów ad limina apostolorum Katolicka Agencja Informacyjna opublikowała wiele analiz, komentarzy z diecezji. Był również materiał bilansujący przy tej okazji relacje państwo-Kościół. Jednak nie ta problematyka, choć medialnie nośna, jest pierwszoplanowa dla Kościoła.
Słyszę, że jeśli cieszę się z faktu, iż zdjęcie Franciszka wylądowało na okładce magazynu "Rolling Stone", to jestem zakompleksionym katolikiem. Jeśli taka jest miara, to faktycznie jestem zakompleksiony i czuję się z tym doskonale.
Słyszę, że jeśli cieszę się z faktu, iż zdjęcie Franciszka wylądowało na okładce magazynu "Rolling Stone", to jestem zakompleksionym katolikiem. Jeśli taka jest miara, to faktycznie jestem zakompleksiony i czuję się z tym doskonale.
Czy przejawem troski o budowanie wspólnoty wiernych nie powinno być przede wszystkim wspólne świętowanie przy suto zastawionym przez nas stole, do którego zaproszeni są wszyscy ubodzy?
Czy przejawem troski o budowanie wspólnoty wiernych nie powinno być przede wszystkim wspólne świętowanie przy suto zastawionym przez nas stole, do którego zaproszeni są wszyscy ubodzy?
"Co to jest gender? - Coś z polskimi biskupami." Ten niezbyt śmieszny żart oddaje istotę absurdu, jaki możemy obecnie obserwować w mediach i codziennych dyskusjach. Część ludzi z "dżęder" się śmieje, część jest gotowa oddać życie w walce z jego zwolennikami. Takie skrajne podejścia tylko podsycają konflikt o... no właśnie, o co?
"Co to jest gender? - Coś z polskimi biskupami." Ten niezbyt śmieszny żart oddaje istotę absurdu, jaki możemy obecnie obserwować w mediach i codziennych dyskusjach. Część ludzi z "dżęder" się śmieje, część jest gotowa oddać życie w walce z jego zwolennikami. Takie skrajne podejścia tylko podsycają konflikt o... no właśnie, o co?
Komentarz ~Ania: "Czy jeśli jestem katoliczką, to muszę chcieć mieć dużo dzieci? Czy jest coś złego, gdy katolik chce mieć jedno dziecko?"
Komentarz ~Ania: "Czy jeśli jestem katoliczką, to muszę chcieć mieć dużo dzieci? Czy jest coś złego, gdy katolik chce mieć jedno dziecko?"
Pierwsze doniesienia medialne ze świata dzisiaj, to Ukraina. Z każdym dniem są one coraz bardziej dramatyczne. Majdan kijowski mocno się trzyma. Mimo śniegu i mrozu panuje tam coraz gorętsza atmosfera.
Pierwsze doniesienia medialne ze świata dzisiaj, to Ukraina. Z każdym dniem są one coraz bardziej dramatyczne. Majdan kijowski mocno się trzyma. Mimo śniegu i mrozu panuje tam coraz gorętsza atmosfera.
Nie dalej jak dwa dni temu podetknął mi ktoś przed oczy agencyjną wiadomość, zatytułowaną "Chrześcijański film kandydatem do Oscara". "Wy chrześcijanie musicie mieć o sobie wyjątkowo niskie mniemanie, skoro potrzebujecie takich informacji" - powiedział.
Nie dalej jak dwa dni temu podetknął mi ktoś przed oczy agencyjną wiadomość, zatytułowaną "Chrześcijański film kandydatem do Oscara". "Wy chrześcijanie musicie mieć o sobie wyjątkowo niskie mniemanie, skoro potrzebujecie takich informacji" - powiedział.
W dobrym tonie wśród części katolików jest krytykowanie papieża Franciszka za wszystko, co nie podoba im się w dzisiejszym Kościele katolickim. Czasem przybiera to formy (tragi)komiczne.
W dobrym tonie wśród części katolików jest krytykowanie papieża Franciszka za wszystko, co nie podoba im się w dzisiejszym Kościele katolickim. Czasem przybiera to formy (tragi)komiczne.
Ukraińskie ministerstwo kultury odpowiedzialne za legalizację związków wyznaniowych na początku stycznia wystosowało pismo do głowy kościoła greckokatolickiego na Ukrainie. Informowano w nim, iż w razie niezaprzestania dalszej aktywności duchownych pośród protestujących Ukraińców, ministerstwo może zacząć delegalizować działalność tego kościoła. "Kapłan powinien pachnieć tak, jak pachną jego owce. Nie zostawimy swojego narodu!" - odpowiedział władzy patriarcha Światosław Szewczuk.
Ukraińskie ministerstwo kultury odpowiedzialne za legalizację związków wyznaniowych na początku stycznia wystosowało pismo do głowy kościoła greckokatolickiego na Ukrainie. Informowano w nim, iż w razie niezaprzestania dalszej aktywności duchownych pośród protestujących Ukraińców, ministerstwo może zacząć delegalizować działalność tego kościoła. "Kapłan powinien pachnieć tak, jak pachną jego owce. Nie zostawimy swojego narodu!" - odpowiedział władzy patriarcha Światosław Szewczuk.
Ks. dr hab. Dariusz Oko udzielił "Rzeczpospolitej" obszernego wywiadu. Materiał ten uważnemu czytelnikowi nakreśli dość dobry portret duchownego. Choć większość jego wypowiedzi dotyczy tematyki gender, tę chciałbym zostawić na boku. Tu skupię się na trzech aspektach, które do tej pory chyba nie były dyskutowane.
Ks. dr hab. Dariusz Oko udzielił "Rzeczpospolitej" obszernego wywiadu. Materiał ten uważnemu czytelnikowi nakreśli dość dobry portret duchownego. Choć większość jego wypowiedzi dotyczy tematyki gender, tę chciałbym zostawić na boku. Tu skupię się na trzech aspektach, które do tej pory chyba nie były dyskutowane.
"Lepiej zróbcie dla nich coś pożytecznego, zamiast modlenia" - tak zareagowała jedna z moich "znajomych" na Facebooku na zaproszenie na Mszę św. o pokój na Ukrainie. Nabrałem wątpliwości czy modlitwa za Ukrainę ma sens.
"Lepiej zróbcie dla nich coś pożytecznego, zamiast modlenia" - tak zareagowała jedna z moich "znajomych" na Facebooku na zaproszenie na Mszę św. o pokój na Ukrainie. Nabrałem wątpliwości czy modlitwa za Ukrainę ma sens.
"Chrystus przyniósł Ewangelię, a Kościół katolicki prawo kanoniczne" - powyższe słowa, wypowiedziane kilka lat temu przez jednego z wykładowców teologii na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie najlepiej chyba zdają się oddawać myśl pana Dawida Gospodarka w tekście zatytułowanym "Ambona nie dla heretyka".
"Chrystus przyniósł Ewangelię, a Kościół katolicki prawo kanoniczne" - powyższe słowa, wypowiedziane kilka lat temu przez jednego z wykładowców teologii na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie najlepiej chyba zdają się oddawać myśl pana Dawida Gospodarka w tekście zatytułowanym "Ambona nie dla heretyka".
Polska praktyka zapraszania do wygłoszenia homilii przedstawicieli Kościołów i wspólnot niekatolickich podczas Mszy w czasie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan wydaje się być niezgodną z prawem Kościoła i szkodzić ruchowi ekumenicznemu.
Polska praktyka zapraszania do wygłoszenia homilii przedstawicieli Kościołów i wspólnot niekatolickich podczas Mszy w czasie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan wydaje się być niezgodną z prawem Kościoła i szkodzić ruchowi ekumenicznemu.
Już za kilka dni polscy biskupi udadzą się do Rzymu. Spotkają się tam m.in. z papieżem Franciszkiem. Federico Lombardi SJ zdradził, czego nasi hierarchowie mogą się spodziewać.
Już za kilka dni polscy biskupi udadzą się do Rzymu. Spotkają się tam m.in. z papieżem Franciszkiem. Federico Lombardi SJ zdradził, czego nasi hierarchowie mogą się spodziewać.
Słynne już "Notatki osobiste" Jana Pawła II: "Jestem bardzo w rękach Bożych" zobaczyłem po raz pierwszy kilka dni temu. To księga gruba i niełatwa w odbiorze. Chciałbym podzielić się kilkoma refleksjami, które przyszły mi do głowy po jej przewertowaniu.
Słynne już "Notatki osobiste" Jana Pawła II: "Jestem bardzo w rękach Bożych" zobaczyłem po raz pierwszy kilka dni temu. To księga gruba i niełatwa w odbiorze. Chciałbym podzielić się kilkoma refleksjami, które przyszły mi do głowy po jej przewertowaniu.
Czy naprawdę jesteśmy skazani, aby myśleć o Kościele tylko w kategoriach "otwarty" lub "zamknięty"? A może pokusimy się o nieco inne spojrzenie?
Czy naprawdę jesteśmy skazani, aby myśleć o Kościele tylko w kategoriach "otwarty" lub "zamknięty"? A może pokusimy się o nieco inne spojrzenie?
Leszek Kołakowski odróżniał poczucie humoru od umiejętności śmiania się. W Mini wykładach o maxi sprawach pisał: "Zdolność do śmiechu jest powszechną i wyróżniającą cechą człowieka [...] Poczucie humoru natomiast jest rzadkie, zakłada bowiem umiejętność osiągnięcia przez człowieka dystansu względem samego siebie, dystansu ironicznego". Czy w Kościele jest miejsce na poczucie humoru?
Leszek Kołakowski odróżniał poczucie humoru od umiejętności śmiania się. W Mini wykładach o maxi sprawach pisał: "Zdolność do śmiechu jest powszechną i wyróżniającą cechą człowieka [...] Poczucie humoru natomiast jest rzadkie, zakłada bowiem umiejętność osiągnięcia przez człowieka dystansu względem samego siebie, dystansu ironicznego". Czy w Kościele jest miejsce na poczucie humoru?
Tak naprawdę najlepszą drogą do poznania i przekazania dalej spuścizny Papieża jest wcielenie w życie jego nauczania. Lektura kolejnych notatek, zapisków, aforyzmów będzie jałowym spędzeniem czasu, jeśli nie zaczniemy żyć tym, czym żył Błogosławiony.
Tak naprawdę najlepszą drogą do poznania i przekazania dalej spuścizny Papieża jest wcielenie w życie jego nauczania. Lektura kolejnych notatek, zapisków, aforyzmów będzie jałowym spędzeniem czasu, jeśli nie zaczniemy żyć tym, czym żył Błogosławiony.
Kilka dni temu przeczytałem, że dominikanie zamykają/sprzedają historyczny klasztor w Neapolu, w którym przez lata odbywał formację, a później pracował święty Tomasz z Akwinu.
Kilka dni temu przeczytałem, że dominikanie zamykają/sprzedają historyczny klasztor w Neapolu, w którym przez lata odbywał formację, a później pracował święty Tomasz z Akwinu.