Od kiedy papież mówi językami?

Trzymane do tej pory w tajemnicy świadectwo byłego dyrektora Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego - ojca Floriana Pełki SJ.

"Pomysł narodził się w Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego w 1978 roku tuż przed Bożym Narodzeniem" - mówi ojciec Florian Pełka SJ. "Polską Sekcją kierował wówczas ojciec Stefan Filipowicz SJ. Pomyśleliśmy, że mając Papieża, który zna języki słowiańskie, moglibyśmy zaproponować, aby złożył życzenia świąteczne również w tych językach".

DEON.PL POLECA



Ksiądz Dziwisz chętnie podchwycił pomysł. Ojciec Pełka zaczął zbierać teksty z życzeniami wraz z ich transkrypcją i z nagranym głosem. Niektóre nagrywane były przez telefon. Pamięta tekst życzeń w języku serbo-łużyckim czytany przez telefon piskliwym głosem przez znalezioną na szybko babcię oraz długie poszukiwania Gruzina, który przeczytałby życzenia po gruzińsku. Potem włączyli się w inicjatywę seminarzyści różnych narodowości.

Co jakiś czas, ktoś przychodził do Radia Watykańskiego, by zaproponować kolejny język. Na początku było około 30 języków, później trudno było już to zahamować. Wszyscy chcieli, aby Papież pozdrowił ich w ich własnym języku. Sekcja Polska Radia Watykańskiego zdobywała coraz więcej tekstów i nagrań. Najpierw były życzenia na Boże Narodzenie a potem także na Wielkanoc. Papież odsłuchiwał nagrania i przygotowane życzenia czytał z polskiej transkrypcji. To była nowość, którą wierni przyjęli z wielkim entuzjazmem. Od tej pory zgromadzeni na Placu św. Piotra i wierni siedzący przed telewizorami, wyczekują momentu, gdy namiestnik św. Piotra przemówi w ich ojczystym języku.

Takie były początki. Od tego czasu, każdego roku w Dzień Bożego Narodzenia, niczym w Dzień Pięćdziesiątnicy, słyszymy Piotra głoszącego w różnych językach wielkie dzieła Boże (por. Dz 2,11).

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Od kiedy papież mówi językami?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.