Kościół zawalił się podczas nabożeństwa. Są zabici i ranni
Co najmniej trzy osoby zginęły, a 20 zostało rannych po zawaleniu się budynku wykorzystywanego jako kościół podczas nabożeństwa w Akrze, stolicy Ghany. Według mieszkańców obiekt od dawna budził poważne obawy ze względu na zły stan techniczny. Władze wszczęły śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny tragedii.
Jak informuje portal Polsat News, w niedzielę w dzielnicy New Town w Akrze doszło do tragedii: podczas nabożeństwa zawalił się budynek wykorzystywany jako kościół. W katastrofie zginęły co najmniej trzy osoby, a 20 poszkodowanych, głównie kobiet i dzieci, zostało wydobytych spod gruzów i przewiezionych do szpitali.
#UPDATE: ACCRA NEWTOWN STRUCTURAL COLLAPSE
— Ghana National Fire Service (@gnfsofficial) March 30, 2026
A structural collapse involving an uncompleted four-storey building at the Experimental D/A School, Accra Newtown, was reported to the Ghana National Fire Service (GNFS) at 1701 hours on Sunday, March 29, 2026. pic.twitter.com/AlT7yaWig9
Budynek kościoła nigdy nie został formalnie ukończony
Jak relacjonują mieszkańcy, obiekt należący do lokalnej szkoły od dawna budził poważne zastrzeżenia techniczne i nigdy nie został formalnie ukończony.
Akcja ratunkowa trwała przez całą noc, a służby z użyciem reflektorów przeszukiwały rumowisko. Minister spraw wewnętrznych Ghany Muntaka Mohammed-Mubarak ocenił, że z niemal całkowitą pewnością odnaleziono już wszystkich poszkodowanych, podkreślając: "To bardzo smutny dzień dla nas wszystkich" - informuje Polsat News.
Władze Ghany wszczęły postępowanie mające wyjaśnić przyczyny zawalenia się budynku
Okoliczności zawalenia budynku w Akrze wciąż nie zostały wyjaśnione, dlatego władze Ghany wszczęły postępowanie mające ustalić przyczyny katastrofy. Jednym z możliwych czynników mogły być intensywne opady deszczu, które w ostatnich dniach nawiedzały stolicę i mogły dodatkowo osłabić konstrukcję obiektu.
Świadek zdarzenia, przedsiębiorca prowadzący firmę naprzeciwko kościoła, relacjonował, że tuż przed katastrofą usłyszał głośny huk, a chwilę później zobaczył zapadający się budynek i usłyszał krzyki uwięzionych w środku ludzi. Jak dodał, już wcześniej stan obiektu sprawiał wrażenie skrajnie niebezpiecznego i sugerował, że może runąć w każdej chwili - czytamy na Polsat News.
Źródło: Polsat News / red


Skomentuj artykuł