„Ks. Olszewski nie ma nawet szansy na obronę. Prawdziwym sędzią jest naród” – mec. Wąsowski o kulisach procesu

„Ks. Olszewski nie ma nawet szansy na obronę. Prawdziwym sędzią jest naród” – mec. Wąsowski o kulisach procesu
Fot. ot. Profetopl / YouTube.com / depositphotos.com
niedziela.pl / jh

– Absolutnie bijemy się o sprawiedliwy wyrok i obrona tutaj nie ustanie – powiedział w Radiu Wnet mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego. W rozmowie odniósł się do słów sędziego Dariusza Łubowskiego oraz do sposobu prowadzenia procesu, wskazując na poważne wątpliwości dotyczące transparentności postępowania.

Wystąpienie sędziego Łubowskiego przed KRS

W środę 4 lutego przed Krajową Radą Sądownictwa wystąpił sędzia Dariusz Łubowski. Jak zapowiadała KRS, miał on przedstawić informacje dotyczące nieprawidłowości w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

DEON.PL POLECA



Podczas wysłuchania sędzia relacjonował sytuację, która była dla niego bezprecedensowa w ponad 30-letniej karierze:

"Spotkała mnie taka sytuacja po raz pierwszy w mojej ponad 30-letniej karierze sędziowskiej, że w sierpniu 2025 r., o ile dobrze pamiętam 12 sierpnia zadzwonił do mnie na mój telefon służbowy jeden z referentów w sprawie, prok. Dariusz Ślepokura, który powiedział, że oni nie wiedzą co z tym zrobić i oni chcieliby razem z prok. Piotrem Woźniakiem do mnie przyjść i podyskutować, żeby było dobrze".

Sędzia ocenił tę sytuację jako próbę ingerencji w sprawę i odmówił spotkania, informując o zdarzeniu przełożoną. Jednocześnie zastrzegł:

"Czy była to próba ustawiania, czy była to prośba o pomoc merytoryczną, trudno mi powiedzieć, ja mówię tylko o swoich subiektywnych odczuciach".

Dodał również:

"Taka sytuacja, że prokuratorzy chcą się spotkać z sędzią prowadzącym sprawę, żeby uzgadniać co dalej, no jest w cywilizowanych państwach prawa nie do pomyślenia".

"To informacje szokujące"

Mec. Krzysztof Wąsowski, komentując te słowa, stwierdził w Radiu Wnet, że ujawnione okoliczności są "szokujące". Zaznaczył, że jako obrońca nie może wykluczyć, iż podobne rozmowy mogły mieć miejsce w innych sprawach, w tym w procesie ks. Michała Olszewskiego.

Prawnik wskazał także na wątpliwości dotyczące sposobu prowadzenia postępowania oraz doboru składu orzekającego. Wspomniał m.in. o sytuacji, w której ławnicy mieli dowiedzieć się o przydziale do sprawy z jednodniowym wyprzedzeniem, mimo że akta liczą setki tysięcy stron.

"Bijemy się o sprawiedliwy wyrok"

Zapytany, czy w obecnych warunkach możliwe jest uzyskanie sprawiedliwego wyroku, mec. Wąsowski odpowiedział:

"Absolutnie bijemy się o sprawiedliwy wyrok i obrona tutaj nie ustanie i rzeczywiście, żeby mówić o sprawiedliwym wyroku w tej sprawie, to trzeba przede wszystkim mieć uczciwie wybrany, wylosowany sąd, a nie ustawiony skład orzekający".

Podkreślił, że obrona nie traci nadziei na to, iż sprawa zostanie ostatecznie rozpoznana przez – jak mówił – "niezawisły, uczciwy sąd".

"Prawdziwym sędzią jest suweren"

W dalszej części rozmowy mec. Wąsowski zaznaczył, że proces toczy się publicznie, co daje nadzieję na społeczną kontrolę nad przebiegiem postępowania.

"Prawdziwym sędzią tego procesu jest suweren. Jest naród, jest opinia publiczna".

Adwokat wyraził przekonanie, że presja społeczna będzie rosła, a sprawa zakończy się korzystnie dla jego klienta.

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
kard. Grzegorz Ryś

Inkwizycja – historyczna konieczność czy diabelska pokusa?

Spośród rozmaitych ciemnych kart historii Kościoła inkwizycja szczególnie mocno działa na wyobraźnię. Stosy, tortury, polowania na heretyków, Żydów i czarownice. Tysiące ofiar i wszechogarniający lęk. Tak ją postrzegamy.

...

Skomentuj artykuł

„Ks. Olszewski nie ma nawet szansy na obronę. Prawdziwym sędzią jest naród” – mec. Wąsowski o kulisach procesu
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.