Nowy doktor Kościoła na horyzoncie? To bardzo interesujący i nieoczywisty wybór

Nowy doktor Kościoła na horyzoncie? To bardzo interesujący i nieoczywisty wybór
(fot. J. Puig Reixach / http://www.puigreixach.net/ [CC BY-SA 3.0])
2 lata temu

Choć niedawno został kanonizowany, to dla wielu katolików ten święty ciągle znajduje się na cenzurowanym.

W tekście "Doktor od sprawiedliwości", który ukazał się w najnowszym "Tygodniku Powszechnym", Piotr Sikora informuje o poparciu, które uzyskał niedawno kanonizowany abp Óscar Romero. Za wprowadzeniem go w poczet doktorów Kościoła jest Gustavo Gutiérrez OP.

Dominikański teolog podzielił się tą opinią z uczestnikami konferencji "Romero Days" zorganizowanej przez Uniwersytet Notre Dame. Gutiérrez nie jest osamotniony w tej opinii. W październiku podobne zdanie wyraził abp José Luis Escobar Alas z San Salvador.

Franciszek: gdyby ktoś przewidział to wydarzenie, to powiedzieliby mu, że się upił >>

Sikora zauważa za Gutiérrezem, że dorobek abp. Romero "nie może się równać" z tym pozostawionym przez św. Tomasza z Akwinu czy św. Teresę z Ávili, ale jak twierdzi dominikanin: "miłość do innych jest więcej warta niż wszystkie teologie". "Bywa, że właśnie samo życie danego człowieka jest wymowną teologiczną nauką o ponadczasowej wartości" pisze Sikora.

Nie byłby w tym osamotniony, bo wśród doktorów jest przecież także św. Teresa od Dzieciątka Jezus, której wystarczyły ledwo 24 lata, by na zawsze zmienić postrzeganie Kościoła. Dziełem doktorów było zawsze wnoszenie wkładu w zrozumienie tego kim jest Bóg i jak się Go doświadcza w danym czasie.

Abp Óscar Romero jest doskonałym przykładem człowieka, dla którego doświadczanie Boga stało się dźwignią osobistej zmiany. Dzięki przebywaniu blisko wiernych, stał się ich biskupem-przyjacielem, który zawsze trwał w obronie najsłabszych. W ostatniej homilii, w trakcie której padł strzał, który go zabił, mówił:

"Ta Msza Święta, ta Eucharystia, sama jest aktem wiary. Z naszą chrześcijańską wiarą wiemy, że w tym momencie pszeniczna hostia przemienia się w ciało Pana, który oddał siebie na odkupienie świata, a wino z kielicha zmienia się w krew będącą ceną zbawienia. Niech to ciało zostanie złożone w ofierze, a krew ofiarowana na pokarm dla ludzi - także dla nas - abyśmy sami mogli dawać nasze ciało i krew na ból i cierpienie. Tak jak Chrystus nie dał go za siebie, ale by dać sprawiedliwość i pokój ludziom".

Zdając sobie sprawę z ryzyka, Romero nie bał się walczyć o zmianę świata, w którym żyli, korzystając wyłącznie z Ewangelii. Nie adresował swoich słów wyłącznie do skłonnych mu uszu, ale przede wszystkim do tych, którzy byli mu przeciwni, pragnąc wyplenić z nich nienawiść. W tym sensie najpełniej zaświadczył o Dobrej Nowinie, co papież Franciszek ujął w homilii podczas kanonizacji świętego arcybiskupa, mówiąc o nim:

"(...) porzucił bezpieczeństwa świata, a nawet swoje własne bezpieczeństwo, aby oddać swoje życie według Ewangelii, będąc blisko ubogich i swego ludu, z sercem zwróconym ku Jezusowi i braciom (...)  bez letniości, bez kalkulacji, z żarliwością, by ryzykować (...)".

Źródła: Tygodnik Powszechny, La Croix International, katholisch.de

Redaktor i publicysta DEON.pl, pracuje nad doktoratem z metafizyki na UJ, współpracuje z Magazynem Kontakt, pisze również w "Tygodniku Powszechnym"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Szymon Żyśko
20,94 zł
29,90 zł

Zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga, dlatego najbliżej Niego jesteśmy, będąc sobą.

Byli ludźmi takimi jak ty. Żyli intensywnie i kochali to, co robili. Ich historie to dowód na to, że niebo można odnaleźć tu i...

Skomentuj artykuł

Nowy doktor Kościoła na horyzoncie? To bardzo interesujący i nieoczywisty wybór
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.