Włochy: piekarz oddał swój chleb nieznajomemu. Nie spodziewał się takiego podziękowania

Włochy: piekarz oddał swój chleb nieznajomemu. Nie spodziewał się takiego podziękowania
(fot. shutterstock)
PAP / mp

Właściciel sklepu w Toskanii podzielił się z klientem ostatnim bochenkiem chleba, który zostawił dla swojej rodziny na świąteczny dzień.

Nieznajomym, który zapytał o pieczywo, okazał się szef ambasady USA przy Watykanie. Podziękował sklepikarzowi za gest.

Zdarzenie z miejscowości Piandisco koło miasta Arezzo opisały włoskie media wyjaśniając, że doszło do niego 15 sierpnia, który jest we Włoszech dniem świątecznym. Do sklepu spożywczego wszedł Amerykanin pytając, czy może kupić trochę chleba.

Chleb już się skończył, a sklepikarz miał tylko bochenek odłożony dla swojej rodziny. Przekroił go na pół i dał nieznajomemu. Nie wziął za to pieniędzy i, jak pisze "Corriere della Sera", poklepując cudzoziemca po plecach powiedział, że to podarunek "dla przyjaciela" od jego rodziny.

 

Media podały, że trzy dni później pod sklep podjechała limuzyna z ochroną, eskortującą jego niedawnego klienta. Ochroniarze zapytali sklepikarza, czy mogą najpierw sprawdzić wnętrze.

Mężczyzną od chleba okazał się wypoczywający wtedy w Toskanii chargé d’affaires ambasady USA przy Stolicy Apostolskiej Louis Lawrence Bono. Kieruje on placówką do czasu jej objęcia przez nową ambasador.

Amerykański dyplomata wrócił do sklepu, by podziękować za świąteczny gest. Zrobił też duże zakupy kupując między innymi 8 kilogramów mięsa wołowego na steki po florencku.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
abp Wojciech Polak, Marek Zając
27,93 zł
39,90 zł

Bez kompromisów i skrępowania. Po ludzku

Czy Kościół powinien mieszać się do polityki? Czy Polska powinna przyjmować uchodźców? W jaki sposób mierzyć się z problemem pedofilii wśród księży? Co Kościół ma do powiedzenia kobietom, które...

Skomentuj artykuł

Włochy: piekarz oddał swój chleb nieznajomemu. Nie spodziewał się takiego podziękowania
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.