Jaka modlitwa naprawdę rozgrzewa katolickie serce?

Jaka modlitwa naprawdę rozgrzewa katolickie serce?
(fot. aj)
7 miesięcy temu

Jaki typ modlitwy jest potrzebny, żeby chciało nam się słuchać Boga i być z nim w bliskiej relacji? Czy masowe eventy stadionowe są sposobem na poruszenie katolików? A może jedynym remedium na "postępującą sekularyzację", której się obawiamy, jest pilna modlitwa osobista?

O tym piszemy w najnowszym magazynie "Czytaj Dalej". Pomysł na numer powstał w czasie gorącej dyskusji redakcyjnej na temat różnego rodzaju wydarzeń w Kościele w Polsce. Pojawił się temat stadionowych modlitw, płatnych spotkań kościelnych oraz masowych eventów takich jak "Różaniec do granic". Mówiliśmy też o naszych "codziennych" eventach, jak modlitwa osobista oraz niedzielna Msza święta. To też są wydarzenia, które mają miejsce w życiu katolików. Co zrobić, by miały one sens? Jak sprawić, by prowadziły tam, gdzie trzeba - czyli do nawrócenia?

Wiemy, że celem chrześcijaństwa i związanych z nim praktyk religijnych jest zbliżenie ludzi do Boga, nawiązywanie i pogłębianie relacji z Jezusem Chrystusem. Czy wydarzenia, które organizuje Kościół Katolicki służą temu celowi? A może są raczej elementem "zwijania się" wspólnoty Kościoła, konserwacji różnych lęków i schematów na temat Boga, które nas od Niego oddalają? O tym pisze abp Grzegorz Ryś.

Poprosiliśmy też o dwugłos dwie świeckie katoliczki. Dominika Frydrych pisze o tym, jak jeden z najpopularniejszych "kato-eventów" - pielgrzymka do Częstochowy - stał się jej duchowym domem."Nie dla wszystkich ogrom wielbiących Boga uczestników imprezy jest zachętą do dołączenia do wydarzenia" -  pisze z drugiej strony Magdalena Syrda, która nie uczestniczy w masowych wydarzeniach katolickich.

O duchowości stojącej za największymi kato-eventami w Polsce ostatnich lat - Wielkiej Pokucie i Różańcu do Granic - pisze Karol Kleczka. Powołując się na głos doświadczonych duszpasterzy, wskazuje krytycznie, że jest to duchowość oparta na lęku, a nie miłości wypływającej z Ewangelii. Czemu zależy im, byśmy uwierzyli, że "los Polski wisi na włosku"? - pisze autor.

Na koniec polecamy jezuicki dwugłos. O zagrożeniach płynących z oparcia wspólnotowości katolików w Polsce na eventach mówi Roman Groszewski SJ: "my tego nie powstrzymamy, jeśli sami nie będziemy się karmić żywym Bogiem, a jedynie pielęgnować tradycję".

Paweł Kowalski SJ pisze zaś o tym, co musimy przemyśleć w związku z masowymi eventami w Kościele oraz o tym, kiedy tracą one sens.

Jesteśmy pewni, że to właśnie refleksja nad naszą duchowością i modlitwą jest najbardziej potrzebna katolikom na początku 2019 roku.

Karol Wilczyński - redaktor DEON.pl. Współtwórca islamistablog.pl. Członek Rady ds. Ekumenii i Dialogu Międzyreligijnego Archidiecezji Krakowskiej. Redaktor prowadzący magazynu "Czytaj Dalej" (nr 1/2019)

  • Wszystkie teksty z najnowszego Magazynu "Czytaj Dalej" pt. "Życie modlitewne katolików" znajdziecie tutaj >>
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Opracowanie: Karol Wilczyński
18,00 zł
19,99 zł

Pięć słów, które mogą zmienić wszystko

„Jezu, Ty się tym zajmij – i wszystko jasne. Cudowna modlitwa, dzięki której rozwiążą się wszystkie moje problemy”.

Ale czy na pewno? I czy na pewno zadziała w taki...

Skomentuj artykuł

Jaka modlitwa naprawdę rozgrzewa katolickie serce?
Komentarze (0)

Skomentuj artykuł

Jaka modlitwa naprawdę rozgrzewa katolickie serce?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.