Cztery koty pustynne przyszły na świat w zoo w Gdańsku

Cztery koty pustynne przyszły na świat w zoo w Gdańsku
(Fot. zoo.gda.pl)
PAP/dm

Cztery koty pustynne - jedna samiczka i trzy samce - urodziły się ogrodzie zoologicznym w Gdańsku. Zwiedzający mogą już oglądać maluchy w pawilonie i na wybiegu. W naturze zwierzęta te zamieszkują piaszczyste tereny Afryki i południowo-zachodniej Azji.

Jak poinformowała w czwartek Malwina Spandowska z Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego, każdy z kociaków waży około pół kilograma. Rodzicami maluchów są 2-letnia Maolie oraz 14-letni Abu - najstarszy z ojców w gronie osobników mieszkających w europejskich ogrodach zoologicznych.

Koty pustynne (dawna nazwa gatunku: kot arabski) zamieszkują piaszczyste tereny Afryki i południowo-zachodniej Azji. Potrafią bardzo szybko kopać nory w piasku, które służą im za schronienie.

Imponujący jest zakres temperatur, w których mogą przetrwać: od -5 do + 52 stopni Celsjusza.

Owłosione podeszwy łap pomagają kotom pustynnym oswoić się z gorącym piaskiem. Dzięki dużym uszom potrafią wychwycić najmniejszy szmer pochodzący od ukrywającej się zdobyczy. Piaskowy kolor sierści sprawia, że są trudne do zauważenia przez inne zwierzęta. Efekt ten potęguje zamykanie oczu, gdy czują się zagrożone czyjąś obecnością. Koty pustynne są też nieustraszone w walce z jadowitymi wężami.

PAP/dm

Książki na wakacje ze specjalnym rabatem dla czytelników Deonu! W dniach 11-18 lipca 2021 r. wpisz kod WAKACJED i skorzystaj z 40 proc. rabatu na wszystkie książki Wydawnictwa WAM i Mando oraz 15 proc. na książki innych wydawców.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Papież Franciszek, Domenico Agasso
25,83 zł
36,90 zł

Papież mówi głośno o tym, o czym sami boimy się nawet pomyśleć

Franciszek nie dzieli ludzi na wierzących i niewierzących. Wyciąga rękę do wszystkich i tłumaczy, że pandemia jest sygnałem alarmowym. „Potrzebujemy planu, by znów...

Skomentuj artykuł

Cztery koty pustynne przyszły na świat w zoo w Gdańsku
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.