40 lat temu książę Karol poślubił Dianę. "Ślub stulecia" był początkiem ich dramatu

40 lat temu książę Karol poślubił Dianę. "Ślub stulecia" był początkiem ich dramatu
fot. Inter-Pathé History / YouTube
1 miesiąc temu
PAP / pk

W czwartek, 30 lipca, przypada 40. rocznica ślubu brytyjskiego następcy tronu księcia Karola z Dianą Spencer. Uroczystość została wówczas nazwana ślubem stulecia, ale w małżeństwie dość szybko pojawiły się problemy i zakończyło się ono równie głośnym rozwodem.

Karol poznał Dianę w 1977 r., gdy miała 16 lat, ale dopiero w połowie 1980 r. zaczęli się ze sobą spotykać. Według relacji i biografii Karol nie tyle się w niej zakochał, co raczej postrzegał ją jako dobrą kandydatkę na żonę. Do małżeństwa skłonił go ojciec, książę Filip, który ostrzegł go, że wobec coraz większego zainteresowania mediów tym związkiem swoim niezdecydowaniem może szkodzić reputacji Diany. Posłuchawszy tej rady, Karol oświadczył się na początku lutego 1981 r.

"Ślub stulecia"

Ślub odbył się nie w Opactwie Westminsterskim, zwyczajowym miejscu ceremonii rodziny królewskiej, lecz w londyńskiej Katedrze św. Pawła, gdyż ta pozwalała na zgromadzenie większej liczby gości oraz pozwalała na dłuższy uroczysty przejazd ulicami brytyjskiej stolicy. W nabożeństwie, które odprawiali zwierzchnik Kościoła Anglii, arcybiskup Canterbury oraz dziekan katedry, uczestniczyło 3500 osób, w tym rodzina królewska, rodzina panny młodej, wszyscy europejscy monarchowie z wyjątkiem króla Hiszpanii, oraz kilkoro pozaeuropejskich, członkowie byłych domów panujących w Europie, ówczesna premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher, prezydenci Francji i RFN, pierwsza dama USA oraz gubernatorzy generalni wszystkich 16 krajów uznających brytyjską królową za głowę państwa.

Transmisję telewizyjną oglądało w Wielkiej Brytanii 28,4 mln osób, co stanowiło niemal dokładnie połowę ówczesnej populacji kraju, a na całym świecie, jak się ocenia, ok. 750 milionów. Wzdłuż trasy przejazdu pary młodej zgromadziło się ok. 600 tys. osób, a porządku pilnowało 4000 policjantów i 2200 żołnierzy. 20-letnia Diana miała na sobie suknię z 7,6-metrowym trenem - najdłuższym w historii ślubów królewskich (suknię obecnie można oglądać, po raz pierwszy od 25 lat, na wystawie w londyńskim Pałacu Kensington), zaś 32-letni Karol - mundur marynarki.

Nie obyło się bez wpadek

Diana w czasie składania przysięgi pomyliła imiona pana młodego, nazywając go zamiast Karolem Filipem Arturem Jerzym - Filipem Karolem Arturem Jerzym, z kolei Karol zamiast o "moich dobrach doczesnych" powiedział o "twych dobrach". Nie umniejszyło to jednak ogólnego entuzjazmu narodowego związanego ze ślubem. Po ceremonii para udała się do Pałacu Buckingham, gdzie z balkonu pozdrowiła zgromadzony tłum, a następnego dnia udała się w podróż poślubną - najpierw na trzy dni do rezydencji Broadlands w Hampshire, gdzie swój miesiąc miodowy spędzili Elżbieta i Filip, później w 11-dniowy rejs po Morzu Śródziemnym na pokładzie Royal Yacht Britannia, a na koniec pojechali do zamku Balmoral w Szkocji.

Bez happy endu

Niespełna 11 miesięcy po ślubie urodził się pierwszy syn Karola i Diany, książę William, a dwa lata później drugi - Harry. Jednak dość szybko dały o sobie znać niedopasowanie charakterów i spora różnica wieku między małżonkami. Choć nadal razem brali udział w oficjalnych wydarzeniach, pod koniec lat 80. to, że panują pomiędzy nimi chłodne stosunki i prowadzą oddzielne życie, stało się publiczną wiedzą. Karol wznowił relację ze swoją dawną sympatią Camillą Parker-Bowles, zaś Diana pozostawała w innych relacjach, m.in. z byłym instruktorem jazdy konnej w rodzinie królewskiej Jamesem Hewittem.

Mimo że królowa i książę Filip próbowali mediować i ratować małżeństwo syna, w 1992 r., po publikacji biografii Diany oraz serii ujawnionych przez tabloidy posłuchanych rozmów telefonicznych z udziałem obojga, stało się jasne, że związek jest nie do uratowania. W grudniu 1992 r. ówczesny premier John Major poinformował w Izbie Gmin o separacji następcy tronu i księżnej Diany.

Rozwód został sformalizowany latem 1996 r. Zgodnie z jego warunkami Diana straciła tytuł Jej Królewskej Wysokości, ale utrzymała tytuł księżnej Walii, prawo do mieszkania w Pałacu Kensington i otrzymała 17 mln funtów (równowartość ok. 33 mln funtów obecnie) plus 400 tys. funtów rocznie. Jednak już rok później zginęła w wypadku samochodowym w Paryżu. Książę Karol w maju 2005 r. podczas cywilnej ceremonii poślubił Camillę Parker-Bowles, która jak wiele razy dawał do zrozumienia, cały czas była jego jedyną prawdziwą miłością.

 

Źródło: PAP / pk

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
ks. Krzysztof Grzywocz
25,13 zł
35,90 zł

Czy duchowość może szkodzić?
Gdzie zaczyna się opętanie, a gdzie choroba?
Czy myśli bluźniercze podsyłają nam demony?
Czym różni się zwykły smutek od depresji?

Ksiądz Krzysztof Grzywocz był niewątpliwie jednym z najbardziej...

Skomentuj artykuł

40 lat temu książę Karol poślubił Dianę. "Ślub stulecia" był początkiem ich dramatu
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.