Watykan rozgrywa dyplomatyczną partię z Kremlem. Pierwszy taki przełom od 2022 roku

Watykan rozgrywa dyplomatyczną partię z Kremlem. Pierwszy taki przełom od 2022 roku
Fot. Giovanni Allevi/Facebook/Depositphoto
PolsatNews/NCR/EWTN/Vatican News/NVO/łs

Rzecznik praw człowieka Ukrainy Dmytro Łubinec poinformował o ważnym wydarzeniu w sprawie ukraińskich jeńców wojennych przetrzymywanych w Rosji. Kardynał Matteo Zuppi, wysłannik papieża Leona XIV, uzyskał do nich bezpośredni dostęp i spotkał się z ukraińskimi żołnierzami. Według przekazanych informacji to pierwsza taka zgoda władz rosyjskich od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. Wizyta może mieć istotne znaczenie dla losu jeńców, ponieważ umożliwiła bezpośredni kontakt z osobami, do których wcześniej nie docierał żaden niezależny wysłannik.

Spotkanie kardynała Zuppiego z jeńcami odbyło się podczas jego wrześniowej wizyty w rosyjskiej stolicy – trzeciej od wybuchu wojny. Informację o tym sukcesie ukraiński rzecznik praw obywatelskich przekazał po serii ustaleń z rosyjską pełnomocniczką ds. praw człowieka Janą Lantratową. Co ważne, ukraińscy żołnierze potwierdzili na miejscu, że po wizycie papieskiego wysłannika również przedstawiciele rosyjskiego urzędu zaczęli regularnie pojawiać się w miejscach ich przetrzymywania. Łubinec wyraził nadzieję, że ta nowa dynamika pozwoli przyspieszyć kolejne wymiany jeńców i cywilów.

DEON.PL POLECA



Od charyzmy do precyzji. Nowy styl Watykanu

Ten przełom wpisuje się w działania dyplomacji watykańskiej, która pod przewodnictwem papieża Leona XIV rozwija własny styl zaangażowania na rzecz pokoju. Pontyfikat nowego biskupa Rzymu przynosi większy nacisk na instytucjonalny wymiar dyplomacji, precyzję formułowanych stanowisk oraz konkretne mechanizmy prawne i humanitarne. Już w maju 2025 roku Leon XIV przypomniał dyplomatom, że Kościół powinien mówić prawdę bez względu na polityczne koszty. Ten sposób działania stanowi kolejny rozdział watykańskiej dyplomacji, która za pontyfikatu Franciszka również podejmowała starania o pokój, wykorzystując inne akcenty i środki oddziaływania.

Skuteczność tej metody widać w dramatycznych okolicznościach. Papież Leon XIV przeprowadził kluczowe rozmowy telefoniczne z Władimirem Putinem (16 października) oraz Wołodymyrem Zełenskim (19 października) bezpośrednio ze szpitalnego łóżka w klinice Gemelli, gdzie przechodził operację usunięcia złośliwego guza płuca. W obu konwersacjach Ojciec Święty nie ograniczał się do dyplomatycznych zdawkowości, lecz twardo domagał się lokalnego rozejmu humanitarnego.

Dramat w Oleszkach i humanitarna armada

Głównym punktem papieskiej interwencji stało się okupowane przez Rosjan miasto Ołeszki w obwodzie chersońskim, gdzie odcięta od świata ludność cywilna cierpi z powodu skrajnego głodu i braku leków. Telefon papieża do rzecznika Kremla i samych przywódców uruchomił natychmiastowe działania dyplomatyczne. Komunikat służby prasowej Watykanu potwierdził, że Ojciec Święty ponowił apel o bezpieczną ewakuację cywilów i dostawy żywności.

Aby obietnice nie pozostały na papierze, Leon XIV skierował do Ukrainy swojego jałmużnika, arcybiskupa Luisa Marina de San Martina. Następca kardynała Konrada Krajewskiego otrzymał zadanie przeprowadzenia bezpośredniej misji w strefach przyfrontowych – w Kijowie, Zaporożu, Dnieprze oraz Fastowie. W piątek 24 października papież przyjął na audiencji zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego arcybiskupa Światosława Szewczuka, który publicznie podziękował za wyciągnięcie mieszkańców Oleszek z humanitarnej niepamięci.

„Zły i dobry policjant” w Moskwie

Zanim kardynał Zuppi dotarł do jeńców, grunt pod rozstrzygnięcia przygotowywał watykański minister spraw zagranicznych, arcybiskup Paul Richard Gallagher. W sierpniu odbył on pięciodniową wizytę w Moskwie, rozmawiając z szefem dyplomacji Siergiejem Ławrowem oraz doradcą Putina Jurijem Uszakowem. Gallagher nie gryzł się w język: na wspólnej konferencji prasowej oświadczył wprost, że „ta wojna musi się skończyć”, i stanowczo odrzucił rosyjskie narracje propagandowe.

W tym samym czasie w stolicy Rosji doszło do niezwykłego zbiegu wydarzeń. Nieoczekiwaną, ośmiogodzinną wizytę złożył tam dyrektor CIA John Ratcliffe, spotykając się z szefem rosyjskiego wywiadu SVR Siergiejem Naryszkinem. Amerykanin przedstawił Kremlowi ponurą ocenę perspektyw wojennych Rosji i twardo ostrzegł przed jakąkolwiek agresją na państwa NATO. Watykański analityk Victor Gaetan określił zbieżność obu misji jako klasyczną operację „złego i dobrego policjanta” – Waszyngton straszył konsekwencjami, a Watykan oferował mosty komunikacyjne.

DEON.PL POLECA


Prawda zamiast iluzji i dyplomatyczny fundament

Podczas gdy arcybiskup Gallagher odprawiał uroczystą mszę w moskiewskiej katedrze Niepokalanego Poczęcia NMP – świątyni zamkniętej w czasach stalinizmu – Watykan mozolnie budował stały kanał łączności na szczeblu wiceministrów spraw zagranicznych. Odmowa odejścia od prawdy przyniosła efekty. Rosyjski ambasador przy Stolicy Apostolskiej Iwan Sołtanowski oraz rzecznik praw dziecka potwierdzili, że dzięki watykańskim listom sprawdzono już 310 konkretnych przypadków rozdzielonych rodzin, co umożliwiło powrót kilkudziesięciu dzieci do domów.

Ten sukces wyraźnie różni się od sytuacji w Europie Zachodniej, gdzie Leon XIV święcił niedawno duszpasterskie triumfy. Podczas wrześniowej wizyty we Francji papież zgromadził na mszy na placu Zgody w Paryżu blisko 800 tysięcy ludzi i twardo skrytykował przepisy o asystowanym samobójstwie oraz niekontrolowany rozwój sztucznej inteligencji. Jednak to w chłodnych gabinetach Moskwy i Kijowa waży się prawdziwy sprawdzian nowej dyplomacji Stolicy Apostolskiej.

Jak zauważył watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin, sam fakt, że Władimir Putin odebrał telefon z kliniki, a kard. Matteo Zuppi uzyskał dostęp do obozów jenieckich, pokazuje, że konsekwentne i pragmatyczne działania dyplomatyczne mogą przynosić wymierne rezultaty. Watykan koncentruje się nie na formułowaniu abstrakcyjnych wizji pokoju, lecz na konkretnych inicjatywach humanitarnych, które pozwalają uwalniać ludzi z wojennej niewoli i przywracać ich rodzinom.

Nie wszystko, co robi Watykan, jest odbierane jako sukces

Początki watykańskiej inicjatywy wywołały spore chłodne reakcje po obu stronach konfliktu. Prezydent Wołodymyr Zełenski otwarcie zadeklarował, że Kijów nie potrzebuje Stolicy Apostolskiej jako politycznego pośrednika w ogólnych rokowaniach pokojowych z Rosją. Równocześnie władze w Moskwie od początku nie widziały przestrzeni dla politycznej mediacji papieża. Sam kardynał Matteo Zuppi po swojej pierwszej wizycie w Moskwie w 2023 roku przyznał wprost, że Watykan „nie ma ani planu pokojowego, ani pośrednictwa”. Z powodu braku szans na przełom polityczny rola papieskiego wysłannika uległa przewartościowaniu: ambitną mediację zastąpiła cicha „misja współczucia”, skupiona wyłącznie na pomocy konkretnym ludziom – sprowadzaniu dzieci, weryfikacji list i dostępie do jeńców.

Mimo przełomu w sprawie jeńców, analitycy i sami watykańscy dostojnicy chłodno oceniają ogólny bilans dyplomacji Stolicy Apostolskiej. Jeszcze we wrześniu sekretarz stanu Watykanu kardynał Pietro Parolin publicznie nazwał dotychczasowe rezultaty watykańskiego zaangażowania „znikomymi”. Z kolei redakcja „Nowej Gazety Europa” zauważa, że po niemal pięciu latach wojny ogólne wysiłki pokojowe Watykanu „wyglądają niezbyt przekonująco”, a kluczowe problemy strategiczne pozostają nierozwiązane. Komentarze wskazują też na dwuznaczne epizody tej niepublicznej mediacji – jak choćby doprowadzenie przez Zuppiego w 2024 roku do wydania Rosji prorosyjskiego metropolity Jonatana, skazanego wcześniej na Ukrainie za usprawiedliwianie agresji.

PolsatNews/NCR/EWTN/Vatican News/nvo.ng.ru/łs

Absolwent filologii polskiej, dziennikarstwa i teologii. Pracował w Gazecie Częstochowskiej, Radiu Jasna Góra i Radiu Watykańskim. Obecnie dyrektor jezuici.pl, autor Podcastu Jezuickiego i Męskiego Punktu Widzenia. Jego pasją i sposobem na relaks jest czytanie książek i jazda na rowerze.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Watykan rozgrywa dyplomatyczną partię z Kremlem. Pierwszy taki przełom od 2022 roku
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.