"Rosja bez Putina!" - protestujący wyszli na ulice Federacji Rosyjskiej

"Rosja bez Putina!" - protestujący wyszli na ulice Federacji Rosyjskiej
Aleksiej Nawalny podczas procesu, po którym trafił do łagru w Rosji. Zdj.: YT/DeustcheWelle
5 miesięcy temu
Twitter/PAP/tkb

Po ogłoszeniu protestu głodowego przez Aleksieja Nawalnego - rosyjskiego opozycjonisty (kilka miesięcy temu otrutego związkiem "Noviczok") jego współpracownicy zaapelowali do Rosjan aby wyszli na ulice w akcie solidarności wobec niedopuszczenia do niego lekarzy, którzy mogą mieć realny wpływ na jego życie. 21.04 o godzinie 18:00 czasu polskiego w największych miastach Rosji rozpoczęły się uznawane przez tamtejsze władze za nielegalne protesty. Kilka godzin wcześniej protesty ogarnęły mniejsze miasta, szczególnie te będące w azjatyckiej części tego kraju.

Obecnie protesty trwają m.in w Omsku, Jekaterynburgu czy Tiumenie - o czym informowaliśmy Państwa w tym artykule. Rosyjskie władze ciągle podkreślają, że wszelakie akty destabilizacji sytuacji w państwie skończą się zdecydowaną reakcją odpowiednich służb. Ludność rosyjska jednak nic nie robi sobie z tych komunikatów i tłumnie bierze udział w protestach.

Wiemy to dzięki serwisowi Twitter na którym mieszkańcy różnych miast dodają informacje na temat przybliżonej liczebności protestów, jak i dodają zdjęcia czy krótkie filmy relacjonujące ich udział w tej wyrazie niezgody na to, co spotyka Aleksieja Nawalnego.

"Nawalny musi przeżyć!", "Wolność dla Nawalnego" oraz wiele innych treści wyrażali tłumnie protestujący obywatele Rosji w Irkucku.

Jekaterynburg - kolejne miasto w którym protesty rozpoczęły się kilka godzin wcześniej, niż te w centralnych miastach Rosji. "5 tysięcy ludzi protestowało za życiem Nawalnego" podał na Twitterze portal Asian OSINT.

W samej Moskwie, która została dzisiaj odpowiednio przygotowana przez policję i służby specjalne Rosji do protestów dołącza coraz więcej ludzi, którzy skandują "Nawalny" oraz "Putin won! (Putin musi odejść - przyp. red.)" nie zważając na zagrożenie ze strony władzy. Obecnie doniesienia uczestników mówią o "kilku tysiącach obywateli". Tłum skanduje "Rosja!" na znak przywiązania do swojej ojczyzny jak i chęci zmian na szczeblu urzędowym w sprawach związanych z szalejącą korupcją i łamaniem praw człowieka.

Obecnie wiadomo o kilkuset aresztowaniach, nie odnotowano użycia siły przez rosyjskie służby w żadnym z miast. Z "krzykaczek" pojazdów opancerzonych wygłaszane są informacje o konieczności rozejścia się protestujących. Po każdej takiej informacji rozlegają się głośne gwizdy zebranych oraz hasła "Rosja bez Putina!". Osoby przejeżdżające samochodami w pobliżu protestujących wspierają ich swoimi klaksonami co wywołuje ogromną euforię wśród zebranych osób.

"Moskiewskie ulice zalane wolnością" komentuje na Twitterze jeden z użytkowników pod zdjęciami z protestu na tym portalu.

Jak wspomnieliśmy, protesty odbywają się w całej Rosji, poniżej twitterowy wpis mieszkańca Nowosybirska.

Do protestujących oprócz opozycyjnego działacza i dziennikarza Władimira Kara-Murzy dołączyli także mama i brat Aleksieja Nawalnego. "Bliscy opozycjonisty przyszli na ulicę Twerską w centrum stolicy Rosji. Ulicą tą idzie teraz kilkuset demonstrantów, którzy żądają uwolnienia Nawalnego, prowadzącego głodówkę w więzieniu, i dopuszczenia do niego lekarza" - poinformowała PAP.

Kolejną ważną osobą wśród protestujących jest żona Aleksieja - Yulia, która po godzinie 19:00 polskiego czasu dołączyła do protestu.

Poniżej mogą śledzić Państwo protesty w Moskwie na żywo za sprawą agencji Euro News. Według nieoficjalnych informacji, służby mogą w każdej chwili zakłócić transfer danych komórkowych, satelitarnych jak i tych stacjonarnych.

Źródło: Twitter/PAP/tkb

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Reyes Monforte
31,43 zł
44,90 zł

Tych wspomnień nie zniszczy nawet piekło obozu koncentracyjnego

We wrześniu 1943 roku Ella zostaje wywieziona do obozu w Auschwitz-Birkenau. Od razu staje się uprzywilejowaną więźniarką i pomocnicą Marii Mandel zwanej Bestią. Mimo że Ella ma...

Skomentuj artykuł

"Rosja bez Putina!" - protestujący wyszli na ulice Federacji Rosyjskiej
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.