Lublin: Marsz Równości idzie otoczony kordonem policji

Lublin: Marsz Równości idzie otoczony kordonem policji
(fot. PAP/Wojtek Jargiło)
PAP / kk

Pochód Marszu Równości, który odbywa się w sobotę w Lublinie, przechodzi przez centrum miasta otoczony kordonem policji. Przed policjantami idą przeciwnicy marszu, którzy usiłują blokować pochód i wykrzykują wulgarne słowa.

Uczestnicy Marszu Równości skandują: "Lublin miastem akceptacji!", "Lublin wolny od faszystów!", "Równość, wolność, akceptacja!", "Homofobia to się leczy".

Przeciwnicy Marszu Równości usiłowali zablokować marsz już na początku, gromadząc się przy wejściu z Placu Zamkowego w ulicę Kowalską, którędy miał iść Marsz Równości. Policja oddzieliła obie grupy demonstrantów kordonem i skierowała Marsz Równości inną drogą.

Kolejna próba zablokowania marszu miała miejsce przy skrzyżowaniu ulic Lubartowskiej i Świętoduskiej. Policja wzywała blokujących ich do rozejścia się, ponieważ zgromadzenie w tym miejscu jest nielegalne. Przeciwnicy marszu nie posłuchali, wykrzykiwali stronę uczestników Marszu Równości: "Lublin miastem bez dewiacji!", "Zakaz pedałowania!", obrzucali wulgarnymi wyzwiskami.

Policja użyła granatów hukowych, gazu łzawiącego i armatki wodnej aby przerwać blokadę. W stronę policjantów poleciały kamienie i okrzyki "Zomowcy!", wulgaryzmy. Trasa marszu ponownie została zmieniona - Marsz przeszedł ulicą Świętoduską do Krakowskiego Przedmieścia. Dalej pochód porusza się wyznaczoną trasą. Zgromadzenie ma się zakończyć na Placu Teatralnym.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Lublin: Marsz Równości idzie otoczony kordonem policji
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.